Czas uderzyć pięścią w stół

23.08.17, 19:12
... "Czas uderzyć pięścią w stół" – napisał jezuita ks. Wojciech Żmudziński, w dosadnych słowach przypominając, na czym polega wiara.
Obok tego, co napisał ks. Wojciech Żmudziński, nie da się przejść obojętnie. I to bez względu na to, czy się chodzi do kościoła, czy nie, choć tekst skierowany jest do osób wierzących. W kilku akapitach zakonnik zawarł apel o próbę pojednania, przypominając katolikom, na czym powinna polegać ich wiara. W rozmowie z naTemat jezuita wyjaśnia, na co liczy, czy to nie jest to czasem utopią, a na koniec pada najmocniejsze – co się stanie, jeśli Polacy się nie opamiętają.

"Wiara wyraża się w czynach, w relacjach, a nie w obrzędach. Wspierając rodziców umierającego dziecka nie zastanawiam się, czy należą do krzyżowców, czy do esbeków. Dopóki nie otworzymy oczu i nie zaczniemy słuchać się i służyć sobie nawzajem, bez względu na poglądy, to każda Eucharystia będzie świętokradztwem" – tymi słowami zakończył swój ostatni felieton w portalu Deon.pl ks. Wojciech Żmudziński.

natemat.pl/215643,czas-uderzyc-piescia-w-stol-najmocniejszy-glos-w-polskim-kosciele-od-lat-oby-pozostal-wysluchany
    • wikul Bp Pieronek w ostrych słowach o rządach PiS 23.08.17, 19:14
      ... Biskup Tadeusz Pieronek jest znany z ciętego języka i nieprzychylnego stosunku do rządów PiS. Duchowny w jednym z ostatnich wywiadów stwierdził nawet, że "dyktaturę już mamy". Tym razem w rozmowie z portalem wiadomo.co poszedł o krok dalej, porównując obecną sytuację w Polsce do lat 30. i początków hitleryzmu. ...

      wiadomosci.wp.pl/jaroslaw-kaczynski-jak-nastolatek-bp-pieronek-w-ostrych-slowach-o-rzadach-pis-6158269227178113a?src01=6a4c8&src02=facebook_wiadomosci
      • benek231 Oczywiscie zgadzam sie z Pieronkiem, ale :O) 24.08.17, 01:52
        mam pytanie: jak to sie dzieje, ze do tej pory koledzy Pieronka nie zamkneli go w jakiejs izolatce, pozbawiajac przyborow do pisania? O co trudno nie jest, tym bardziej, z powodu kompletnego osamotnienia Pieronka. Dlaczego pozwalaja glosic Pieronkowi to co glosi opozycja, Ty, badz ja(?) Idac jednoczesnie pod reke z faszystami, za co faszysci odplacaja im zmianami ustrojowymi, kasa oraz milsza legislacja dot. obyczajowosci.

        Bo jak ja znam zycie, oraz te bande wydrwigroszy i szubrawcow, to za jakis czas, gdy wymagac bedzie tego sytuacja, biskupi wyciagna Pieronka z grobu i zaswieca tym artykulem po oczach wszystkich. Oswiadczajac, ze oni juz dawno krytykowali poczynania tego paskudnego rezymu. Na co parafianie jak zwykle otworza zdumione geby i skwapliwie przytakiwac poczna, a wielbic nadal.

        W akrobatyce ktora czarni uprawiaja ostatnio asekuracja wazna jest jak w zadnym innym cyrku.
        W tym przypadku - im szczersza tym lepsza.
        • wikul Re: Oczywiscie zgadzam sie z Pieronkiem, ale :O) 24.08.17, 16:05
          benek231 napisał:

          > mam pytanie: jak to sie dzieje, ze do tej pory koledzy Pieronka nie zamkneli go
          > w jakiejs izolatce, pozbawiajac przyborow do pisania? O co trudno nie jest, ty
          > m bardziej, z powodu kompletnego osamotnienia Pieronka. Dlaczego pozwalaja glos
          > ic Pieronkowi to co glosi opozycja, Ty, badz ja(?) Idac jednoczesnie pod reke z
          > faszystami, za co faszysci odplacaja im zmianami ustrojowymi, kasa oraz milsza
          > legislacja dot. obyczajowosci.

          Zastanawiałem się też nad tym. Pieronek jest odważny a poza tym pełnił kiedyś funkcje rzecznika Episkopatu i pewnie ma wielką wiedzę o potencjalnych wrogach. Nie podskoczą mu.
          P.S. Pieronek nie jest osamotniony chociaż jest w mniejszości. Wielu boi się wychylić z różnych powodów.
          • benek231 Re: Oczywiscie zgadzam sie z Pieronkiem, ale :O) 24.08.17, 22:01
            wikul napisał:
            Pieronek nie jest osamotniony chociaż jest w mniejszości.
            ***
            Czy to znaczy, ze sa jeszcze jacys biskupi, o pogladach zblizonych do Pieronka?
            • wikul Re: Oczywiscie zgadzam sie z Pieronkiem, ale :O) 24.08.17, 23:06
              benek231 napisał:

              > wikul napisał:
              > Pieronek nie jest osamotniony chociaż jest w mniejszości.
              > ***
              > Czy to znaczy, ze sa jeszcze jacys biskupi, o pogladach zblizonych do Pieronka?

              Znalazło by się kilku ale nie wychylają się tak jak emeryt Pieronek.

              www.tokfm.pl/Tokfm/7,102433,22266385,nowe-poganskie-tradycje-to-nie-ma-nic-wspolnego-z-chrzescijanstwem.html
              www.tokfm.pl/Tokfm/7,102433,21138798,kosciol-wyszedl-na-glupka-ksiadz-profesor-z-kul-o-sytuacji.html
              crowdmedia.pl/biskupi-zaczynaja-separowac-sie-od-pis/
              • benek231 Re: Oczywiscie zgadzam sie z Pieronkiem, ale :O) 25.08.17, 00:39
                Jakis czas temu pisalem, ze tylko patrzec jak kler bedzie probowal ustawiac sie na pozycji niezaangazowanego i neutralnego od zawsze, i zaraz po tym zaoferuje sie jako mediator pomiedzy PiSem a anty-PiSem. No i prosze, zglosil sie Hoser. Szkoda, ze nie wspolnie z Jedraszewskim.
                Zajrzyj do Wierzbickiego i sprawdz co on mowi o koscielnych mediacjach. Jak dla mnie to jest nawet wieksza bezczelnosc (Hosera) niz tego faceta ktory nasral tesciowej na wycieraczke, po czym zapukal i poprosil o papier. W opinii Wierzbickiego biskupi sa mocno podzieleni, czyli moze najpierw to oni potrzebuja mediatora. Proponuje mnie bo ja bede prawdziwie bezstronny: jednakowo brzydza mnie wszyscy, jak jeden. Niedawno wrzucilem tu tego Wierzbickiego ale jakos parafianie malo interesuja sie tym co oferuja ich ksieza profesorowie.

                A powracajac do naszego tematu, to takich biskupow jak Pieronek jest tylko sztuk raz - Pieronek.
                Od dawna podoba mi sie Wierzbicki, ale on ma do powiedzenia jeszcze niej niz Pieronek.

                Moim zdaniem, ze powtorze, hierarcha bedzie sie teraz przegrupowywac gdyz nadszedl juz czas by przestac w koncu udawac, ze sie jest nieobecnym, i wyjsc z szuwaru. No i jak dlugo mozna "byc nieobecnym"...Przeciez tyle powinno w zupelnosci wystarczyc do udowodnienia niezaangazowania.
                Czas na czyny, czyli wkrotce mozna spodziewac sei nawolywania do narodowej zgody i tym podobnych. Wprawdzie od kilku lat szli lapa w lape z PiSem i dopchneli ich do pozycji prawie- autorytarnych, ale w ktoryms momencie nalezy przeciez odskoczyc. Bo co bedzie gdy ich pieszczoch zacznie dopuszczac sie lamania praw oraz innych zbrodni, w celu uchronienia swej wladzy i glow. Odcinanie sie od niego dopiero wtedy bedzie tak samo wiarygodne jak swego czasu odcinanie sie kleru od rezymow w Chile czy Argentynie. Nalezy wiec to zrobic odrobine wczesniej (oni takze sie ucza) i jakby nigdy nic, jak ktos nieskazitelnie niezaangazowany i czysty, wypchnac kogos przed szereg aby zaproponowal poproszenie biskupow o podjecie sie mediacji, na rzecz narodowego pojednania. Czyz to nie jest piekne, Wikul, zwlaszcza ze ten numer tak stary jest i zjechany, ze wygladal bedzie zupelnie jak narodzony po raz pierwszy. A parafianie i tak maja pamiec krotka, selektywna oraz sterowalna.
                No i, co takze niezmiernie wazne, za mediacje nalezy sie zawsze jakies skromne wynagrodzenie. A, ze i tym razem z budzetu - no coz, ale placil bedzie tylko hojny PiS, wiec wszyscy powinni byc zadowoleni.

                Ciesze sie, ze choc Ty, Wikulu nie nalezysz do tych baranow i nie dajesz sie nabrac na to ich przedstawienie.
    • benek231 Jakies to takie "od dupy strony" :O) 24.08.17, 01:23
      Bo czy podchodzac od strony religii, czy tez z pominieciem jej, powszechnie wiadomo, ze pojednania nastepuja po wybaczeniu sobie, a wybaczenie zazwyczaj wymaga przynajmniej zalu (jednej ze) stron, bo wazna jest takze wola naprawienia krzywd wyrzadzonych drugiej stronie, zaoferowanie rekompensaty za nie. Tymczasem pan Zmudzinski proponuje cos na co nie odwazylby sie nigdy na swym wlasnym koscielnym podworku - nie dopuscilby do komunii, czyli pojednania sie z Bogiem, z pominieciem, wybaczenia grzechow, zalu za nie oraz rekompensat za wyrzadzone krzywdy. Na uzytek parafian, natomiast, goraco apeluje aby zaczac wlasnie od tej drugiej strony.

      Jakis rok temu napisalem gdzies tu, w Wyborczej, iz popierajacy aktualnie pisiakow kler w pewnym momencie zwroci sie do parafian z apelem o pojednanie. I dlatego ten wlasnie apel pana Zmudzinskiego zazgrzytal mi w uchu falszem i obluda. Mozliwe, ze z racji mojego wczesniejszego nastawienia, niemniej - zazgrzytal.

      Bo jak to tak moze byc, ze wybaczac maja sobie bracia blizniacy Jacek z Jaroslawem, z ktorych jeden jest strona dzialajaca na rzecz pozbawienia praw drugiego, gdyz jest jednym z czolowych faszystow obalajacych wlasnie demokracje. Jakos nie bardzo potrafie sobie wyobrazic to wybaczanie pod obecnosc tych samych przyczyn ktore doprowadzily do konfliktu pomiedzy bracmi. Czy pan Zmudzinski spodziewa sie, ze to Jacek ma wybaczyc Jaroslawowi, za to, ze wlasnie sam do spolki z reszta faszystow obalil demokracje i zaprowadzil dyktature? Czy moze to Jaroslaw ma wybaczyc swemu bratu, ze zniszczyl jego marzenia o demokratycznej Polsce i pomogl Gnomowi zostac zamordysta? A moze, jak gdyby nigdy nic, obydwaj powinni wybaczyc sobie jednoczesnie a nastepnie pasc sobie w ramiona, w gescie pojednania?

      Pan Zmudzinski daje wyraz niesmakowi w stosunku do pustych gestow w liturgii, a przeciez nie proponuje nic innego na uzytek skloconych czlonkow kosciola. Czyli nalezy oczekiwac, ze teraz dolaczy do niego chor biskupow - takze bardzo goraco i szczerze napalonych na ogolnonarodowa zgode. Wprawdzie proponuja wysciskanie sie i zgode pomiedzy wyrabanym na wiele sposobow, a tym ktory go wyrabal, ale co tam - czyz nie pojednanie najwazniejsze(?) Nie ma demokracji, nie ma rzadow prawa, a w ich miejsce mamy dyktaturke malego maniaka, ale nic to - grunt to usmiech i zgoda w rodzinie. smile

      • wikul Ksiądz nazwał Kaczyńskiego łgarzem 24.08.17, 17:03
        Tak nie wolno!

        Ksiądz Stanisław Walczak skrytykował polskie władze. Ostro. W rozmowie z nami polski duchowny podkreśla, że tu nie o PiS, a o sam Kościół chodzi.


        weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21463018,ksiadz-nazwal-kaczynskiego-lgarzem-wykorzystuje-kosciol-do.html
        • pijatyka Re: Ksiądz nazwał Kaczyńskiego łgarzem 05.09.18, 04:05

          No to i tak delikatnie nazwał.

          • wikul Re: Ksiądz nazwał Kaczyńskiego łgarzem 05.09.18, 13:14
            pijatyka napisała:

            > No to i tak delikatnie nazwał.


            To prawda.
Pełna wersja