Niemcy zastrzelili polskiego migranta...

15.09.17, 23:55
...który na swoje nieszczęście przepłynął Odrę sad


https://gorzowianin.com/data/galeria/39551.jpg
    • czuk1 Re: Niemcy zastrzelili polskiego migranta... 16.09.17, 09:23
      A tytuł wątku ? Zbyt niedokładny.

      Migranci = emigranci i imigranci
      Emigranci - wyjeżdżający za granicę kraju, na stałe lub w poszukiwaniu pracy
      Imigranci - uciekinierzy, przybywjący do danego kraju na stałe lub do pracy stałej.
      • jenisiej Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - jak Ty 16.09.17, 16:52
        ...nie pierwszy raz zresztą.

        czuk1 napisał:
        A tytuł wątku ? Zbyt niedokładny.
        Migranci = emigranci i imigranci


        No cóż... Skoro nie potrafisz wywnioskować, w którą stronę wędrował polski żubr ubity w Niemczech - ja Ci chyba nie pomogę sad

        Zresztą przekraczanie granic międzypaństwowych nie jest - wbrew Twym definicjom -
        condicio sine qua non migracji. Słyszałeś może o migracji ze wsi do miast? Albo o wędrówkach zwierząt?

        Ten pechowy żubr albo nie wiedział o granicy pokoju na Odrze i Nysie Łużyckiej, albo lekkomyślnie zaufał układowi z Schengen. I raczej nie szukał pracy - prędzej samic spoza swego rodzimego stada. Podobnie jak wielu tzw. uchodźców.


        Mam nadzieję, że pomogłem Ci uporządkować nieco chaos, panujący w Twej głowie. Jak mawiał nieoceniony Władimir Iljicz: Po pierwsze – uczyć się, po drugie – uczyć się i po trzecie – uczyć się. Ponoć na naukę nigdy nie jest za późno, choć w twoim przypadku... No, nie mam pewności.

        Serdeczności smile
        • dachs Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 17:17
          Czuk po prostu nie wziął pod rozwagę, że Niemcy w żadnym wypadku nie zastrzeliliby imigranta. smile
          • czuk1 Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 19:50
            dachs napisał: Czuk po prostu nie wziął pod rozwagę, że Niemcy w żadnym wypadku nie zastrzeliłiby imigranta. smile

            Żenująca to wypowiedź. sad wink
            Nie Niemcy, ale ty trafiłeś kulą w płot .

            • dachs Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 20:40
              Imputujesz, że Niemcy strzelają do imigrantów? Ile PiS Ci za to płaci?
              • kalllka Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 20:44
                Hahahahahaha
                / czukcz wybaczy ale nie mogłam się powstrzymać/,
                • kalllka Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 23:49
                  Właściwie to chyba czukcza,a?
              • monalisa2016 Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 22:45
                To fakt ze Wisent/żubr został bezmyślnie zastrzelony co wywołało masę protestów na Facebooku.
                Teraz sprawcy jak i ci co podjęli nieprzemyślaną decyzję musza się grubo z tego tłumaczyć.

                smile, smile Wisent/żubr nie był migrantem, był włóczęgą który najprawdopodobniej naruszył bezprawnie parę granic państwowych (Polska, Białoruś, Ukraina) czyli był przestępcą. smile, smile
          • czuk1 Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 22:58
            Moderator wywalił kilka moich wpisów.
            Nie bardzo wiem dlaczego ?
            Nie ma zwyczaju - na tym portalu - informowania o powodach !
          • jenisiej O różnicach kulturowych 16.09.17, 23:44
            Biedny żubr, po naszej stronie łaził gdzie chciał, wszyscy go lubili, nikt go nie gonił ani przed nim nie uciekał. Ale nieopatrznie dał się skusić Willkommenskultur - zapewne, jak byczek Fernando, lubił kwiaty. Popełnił jednak niewybaczalne wykroczenie - ponoć przeszedł przez jezdnię w niedozwolonym miejscu. I został ukarany. No cóż - Ordnung muß sein!

            To mi przypomina taki obrazek z czasów głębokiej komuny:
            Gościłem przyjaciółkę - też z DDR. Po wycieczce do Kazimierza wracaliśmy autobusem PKS do Puław. W połowie trasy, w szczerym polu, zatrzymał nas kontroler i zaczął sprawdzać bilety. Trafił gościa bez biletu, który nie chciał uiścić kary ani okazać dokumentów. Autobus stoi, panowie dyskutują. Po kilku minutach pasażerowie zaczęli coraz głośniej sarkać - i w końcu wyrzucili z autobusu... kontrolera. Kierowca zamknął drzwi i spokojnie ruszyliśmy w dalszą drogę.

            Tłumaczyłem na bieżąco sytuację mej przyjaciółce - była w głębokim szoku. Dla niej to było niewyobrażalne! Później jednak powiedziała, że się jej spodobała reakcja pasażerów. Ale może nie była szczera?
            • monalisa2016 Re: O różnicach kulturowych 16.09.17, 23:47
              Przecież pasował do dzisiejszych czasów, nie "zabrał" tożsamych papierów czyli paszportu z sobą.
        • czuk1 Re: Szkoda, że Niemcy nie trafili kulą w płot - j 16.09.17, 20:50
          Napisałem krótką uwagę do tytułu wątku:
          >A tytuł wątku ? Zbyt niedokładny.
          > Migranci = emigranci i imigranci......

          > jenisiej zaś rozprawia się ze mną totalnie , odsyła mnie do szkół, wyśmiewa :
          Pisze suspicious [i]No cóż... Skoro nie potrafisz wywnioskować, w którą stronę wędrował [b]polski[/
          > b] żubr ubity w Niemczech - ja Ci chyba nie pomogę :[/i]-(
          Nie obchodzi mnie to lecz informacja, nazwa wątku -
          Delikatnie zwróciłem , że tytuł wątku jest niedokładny


          Piszesz :> Zresztą przekraczanie granic międzypaństwowych nie jest - wbrew Twym definicjom
          > -condicio sine qua non migracji. Słyszałeś może o migracji ze wsi do miast?

          Nie ucz ojca dzieci robić. Krytykujesz z poziomu wiedzy dziecka. Pojęcie "migracja" - odnosi się do najczęściej do procesów przemieszczania się ludności , między państwami. Ruch wędrówkowy wewnątrz kraju to zjawisko przemieszczania się ludności (a nie migracji). Jak ta ludność przemieszcza się między krajami/państwami dowiadujemy się z pojęć uściślających, opisujących ruch wędrówkowy. Zjawisko ruchu wędrówkowego (migracji) na kontynentach lub między państwami oceniamy analizując emigrację i imigrację.
          Kiedy z danego kraju masowo wyjeżdżają mieszkańcy to mówimy o zjawisku emigracji a kiedy masowo przyjeżdżają (na stałe lub jako uchodźcy) nazywamy ich imigrantami. . A ty nazywasz "polskiego emigranta" - bo idącego z Polski - migrantem. I jeszcze mnie prostujesz.



          Piszesz, m.in.> .....albo lekkomyślnie zaufał układowi z Schengen. I raczej nie szukał pracy - prędzej samic spoza swego rodzimego stada. Podobnie jak wielu tz
          w[/i].[/i] uchodźców.
          Ale to śmieszne ...ha ..ha

          Dalej oceniasz mój rozum : > Mam nadzieję, że pomogłem Ci uporządkować nieco chaos, panujący w Twej głowie.
          Nie zastanowiłeś się, co piszesz - przeczytaj tytuł wątku - a teraz zauważ swój chaos w głowie. I co ? Chcesz go przenieść do mojej ?!

          I na koniec wysyłasz mnie do szkół,. Piszesz :> Jak mawiał nieoceniony Władimir Iljicz: Po pierwsze – uczyć się, po drugie – > uczyć się i po trzecie – uczyć się. Ponoć na naukę nigdy nie jest za późno > , choć w twoim przypadku... No, nie mam pewności.
          Piszesz to , ale okazuje się, że do siebie. Udowodniłem Ci dokładnie. Nie po raz pierwszy dowodzisz, że należysz do grupki niekulturalnych, złośliwych forumowiczów - na tym forum. Na zasługujesz na poważne traktowanie Twojej osoby, bo innych nie szanujesz.

          Złośliwie kwituje :> Serdeczności smile --- to nie są serdeczności, lecz bezczelności... z Twojej strony. Nie zauważasz. ?/

          PS. Tylko nie zarzucaj mi, że krzyczę pogrubionym drukiem. Zasługujesz bowiem na duże litery.
          • blueelvic2 Nie zasluzyles na takie dictum... 18.09.17, 15:57
            Jak widzisz ukladnosc ludzka rozne formy przybiera.
        • blueelvic2 Niby ukladnie, ale zupelnie niepotrzebnie... 18.09.17, 15:47
          Mam nadzieję, że pomogłem Ci uporządkować nieco chaos, panujący w Twej głowie. Jak mawiał nieoceniony Władimir Iljicz: Po pierwsze – uczyć się, po drugie – uczyć się i po trzecie – uczyć się. Ponoć na naukę nigdy nie jest za późno, choć w twoim przypadku... No, nie mam pewności.

          No i po co wytoczyles artylerie?


          oko.press/700-kilometrow-plotu-wschodniej-granicy-nas-chronic-dzikami-pomysly-rzadu-walke-zaraza-polskich-swin/
          **

          Zal zwierzyny, ktora totalnie przegrywa z administracja, ale ...
      • czuk1 Re: Niemcy zastrzelili polskiego migranta... 16.09.17, 19:46
        Pisałem: A tytuł wątku ? Zbyt niedokładny.
        Nic to, że piszesz o żubrze migrancie. Również o człowieku który wyjechał na stałe do Niemiec napisałbyś - migrant. Zwróciłem uwagę na pojęcia dot. migracji, gdyż masowo są niewłaściwie stosowane. Np.... Pani Premier zawsze mówi o uchodźcach i imigrantach , że to są MIGRANCI. A więc , nazwani są niedokładnie ... jak oceniłem wyżej. Przecież ich ruch wędrówkowy odbywa się w jedną stronę - wyjeżdżają lub uciekają ze swojego kraju . A więc są to imigranci lub uchodźcy.

        Nie wiem / domyślam się jedynie, co piszą forumowicze o tym wpisie "lubiący mnie", niesłusznie sad . Nie chcę na ten moment tego nawet czytać. I denerwować się.

        Wywody moje ( z wykształceniem - statystyk i praktyka w urzędzie statystyki państwowej, przez 11 lat, kierownika pow.biura spisowego, woj. komisarza spisowego) potwierdzam wypisem z opracowania GUS pt. MIGRACJE ZAGRANICZNE LUDNOŚCI
        ....."Migracje zagraniczne to wyjazdy z kraju stałego zamieszkania (emigracja) lub przyjazdy do kraju (imigracja) w celu zamieszkania na stałe lub na pobyt czasowy.
        Przyjmując za kryterium obserwacji długość pobytu (nieobecności) migracje dzieli się na:
        􀂃 krótkookresowe – pobyt czasowy trwający od 2 do 12 miesięcy,
        􀂃 długookresowe – pobyt czasowy trwający co najmniej 12 miesięcy oraz
        zamieszkanie na stałe – bez względu na okres zamieszkiwania.
        Jako podstawę określenia długości czasu pobytu stosuje się czas faktyczny
        pobytu a nie zamierzony (z wyjątkiem zameldowań na pobyt stały).
        Migracje na pobyt stały to emigracje związane z osiedleniem się w innym kraju
        na stałe; imigracja to dokonanie zameldowania na pobyt stały, zaś emigracja – dokonanie wymeldowania z pobytu stałego w Polsce.Migracje czasowe to migracje związane z pobytem czasowym trwającym dłużej niż 2 miesiące.
        W szerszym ujęciu terminem tym można objąć wszystkie migracje o charakterze niedefinitywnym, tzn. nie na osiedlenie, a zatem według podziału zalecanego przez ONZ – migracje długookresowe i krótkookresowe.
        Osoba migrująca (migrant) to osoba, która zmienia swoje miejsce
        zamieszkania.

        Emigrant to osoba przemieszczająca się z kraju za granicę na pobyt stały lub
        czasowy.

        Imigrant to osoba przybyła z zagranicy do kraju na pobyt stały lub czasowy.
        • dachs Re: Niemcy zastrzelili polskiego migranta... 16.09.17, 20:43
          czuk1 napisał:

          > Pisałem: A tytuł wątku ? Zbyt niedokładny.
          > Nic to, że piszesz o żubrze migrancie. Również o człowieku który wyjechał na
          > stałe do Niemiec napisałbyś - migrant. Zwróciłem uwagę na pojęcia dot. migrac
          > ji, gdyż masowo są niewłaściwie stosowane. Np.... Pani Premier zawsze mówi o u
          > chodźcach i imigrantach , że to są MIGRANCI. A więc , nazwani są niedokładnie
          > ... jak oceniłem wyżej. Przecież ich ruch wędrówkowy odbywa się w jedną stronę
          > - wyjeżdżają lub uciekają ze swojego kraju . A więc są to imigranci lub uchodź
          > cy.


          No tak, ale ten konkretny żubr wróciłby zapewne do kraju i byłby migrantem. To Niemcy zrobili z niego martwego imigranta?


          > Wywody moje ( z wykształceniem - statystyk i praktyka w urzędzie statystyki pa
          > ństwowej, przez 11 lat, kierownika pow.biura spisowego, woj. komisarza spisow
          > ego) ...

          To tłumaczy wszystko. smile
          • czuk1 Re: Niemcy zastrzelili polskiego migranta... 16.09.17, 21:50
            dachs napisał:
            > No tak, ale ten konkretny żubr wróciłby zapewne do kraju i byłby migrantem. To Niemcy zrobili z niego martwego imigranta?

            Jeśli już zwierzętom przypisujemy ludzkie przydomki , to używajmy go zgodnie z pojęciami adekwatnymi do konkretnej sytuacji. Żubr nie byłby ani migrantem ani emigrantem ani imigrantem ... byłby nadal żubrem , który przyszedł z Polski i Niemcy go zabili. Tylko ktoś durnowaty nadaje żubrowi przydomki których sam nie rozumie.

            > To tłumaczy wszystko. smile
            Wolę takie zdanie , niż obelgi. smile
            Przy okazji przepraszam za niekulturalne moje odszczekiwanie się
            Nie mogę się godzić na to - by na moje krzywe drzewo kozły skakały.


        • jenisiej Panie Kierowniku, niech Pan poceruje zarękawki... 16.09.17, 23:28
          ...bo się przetarły od Pańskiej aktywności.

          Ty nie rozumiesz nawet urzędniczych (ok, urzędowych) definicji, które sam cytujesz:

          Osoba migrująca (migrant) to osoba, która zmienia swoje miejsce zamieszkania.
          Zmienia - czyli niekoniecznie już zmieniła.

          Emigrant to osoba przemieszczająca się z kraju za granicę na pobyt stały lub czasowy.
          Imigrant to osoba przybyła z zagranicy do kraju na pobyt stały lub czasowy.

          Czyli - w myśl tego opracowania - chodzi o nieobecność/obecność powyżej 3 miesięcy. Jak w takim razie nazwiesz tzw. uchodźców, przebywających (niekoniecznie z własnej woli) w danym kraju krócej? Turystami?

          Ja, podobnie jak p. premier, nazywam ich migrantami - zgodnie zresztą z powyższą definicją, a niezgodnie z Twym równaniem:

          Migranci = emigranci i imigranci

          Nasz żubr nie był emigrantem ani imigrantem - wyskoczył na jeden dzień, drugiego biedaczek nie dożył, nie dowiemy się, jakie miał dalsze plany. Był właśnie migrantem - czyli wędrowcem po prostu. Podobnie jak tzw. uchodźcy, zanim gdzieś osiądą na dłużej.

          Uff, chyba mam Cię dość chwilowo. Bo ja - jeśli nie wiedziałeś - wolę figle od udzielania korepetycji.

          Serdeczności smile
          • czuk1 Re: Panie Kierowniku, niech Pan poceruje zarękawk 17.09.17, 11:26
            jenisiej napisał: Panie Kierowniku, niech Pan poceruje zarękawki bo się przetarły od Pańskiej aktywności.
            ...po co te złośliwości ...na temat "kierownika w zarękawkach " . ????.....

            >Ty nie rozumiesz nawet urzędniczych (ok, urzędowych) definicji, które sam cytujesz:Osoba migrująca (migrant) to osoba, która zmienia swoje miejsce zamieszkania.
            --- to pojęcie bardzo jasne i obecnie obowiązujące - stosowane przez GUS. Dlatego go zacytowałem

            Krytyka Jenisieja : Zmienia - czyli niekoniecznie już zmieniła.
            - to czepianie się. Oczywistym jest, że nawet na granicy (przy przekraczaniu granicy na dłuższy okres - w jedną czy drugą stronę) tenże emigrant czy imigrant jest osobą migrującą ? Nie widzę błędu przy tworzeniu tego pojęcia.

            > Czyli - w myśl tego opracowania - chodzi o nieobecność/obecność powyżej 3 miesięcy. Jak w takim razie nazwiesz tzw. uchodźców, przebywających (niekoniecznie z własnej woli) w danym kraju krócej? Turystami?
            Nie bierzemy udziału w Spisie Narodowym, by nad tym się zastanawiać. Ale pytasz. Odpowiadam: To proste . Przybył jako uchodźca (nie turysta) , przebywa w obozie dla uchodźców a więc zaliczymy go do uchodźców. Ustalamy jego status wg stanu na dziś, w dniu spisywania.

            > Ja, podobnie jak p. premier, nazywam ich migrantami - zgodnie zresztą z powyższą
            definicją, a niezgodnie z Twym równaniem: Migranci = emigranci i imigranci.[/i]
            Twoja sprawa. Powtarzam , jeśli piszę o ludziach którzy przenoszą się do nas (do Europy)
            jako uciekinierzy z pola wojny lub w celu zamieszkania na stałe .... to nazywam ich konkretnie -
            imigrantami lub uciekinierami. Migrantami są zarówno uciekinierzy polityczni ,uchodźcy, imigranci i emigranci.... czyli ludzie którzy biorą udział w ruchu wędrówkowym ludności ... w obydwie strony- z jednego kraju do drugiego kraju. A tu mówimy (jak p.Szydło) o masowym ruchu wędrówkowym (migracji) w jedną stronę, do Europy - a więc jest to imigracja a jej uczestnicy to imigranci. Dlatego - nim nazwiemy - powinniśmy tę sytuację określić a więc ustalić w którą stronę się przemieścili i w jakim celu. W tym konkretnym przypadku, musimy określić ich imigrantami i , w miarę możliwości uściślić czy ci imigranci są uchodźcami czy uciekinierami politycznymi, czy też imigrantami ekonomicznymi. I tyle...


            Piszesz > Nasz żubr nie był emigrantem ani imigrantem - wyskoczył na jeden dzień, drugiego o biedaczek nie dożył, nie dowiemy się, jakie miał dalsze plany. Był właśnie migrantem - czyli wędrowcem po prostu. Podobnie jak tzw. uchodźcy, zanim gdzieś osiądą na dłużej.

            Skąd wiesz, ze był wędrowcem? Dziennikarz z TVP INFO (przed minutami) mówił, że szedł w sprawie służbowej do Brukseli ... czyżby chciał wesprzeć bądź dołożyć min. Szyszko ? smile
            Gdyby sobie wędrował po okolicy granicy ... to tak. Ale nie dożył , Niemcy zastrzelili "imigranta" z Polski. Żubra utożsamiłeś z człowiekiem nazywając go migrantem a więc przyczepiłem się do słowa "migrant" by zauważyć, ze zostało użyte niedokładnie. Cieszę się, że wreszcie pośrednio przyznałeś mi rację. Byłby prawdopodobnie "migrantem" bo sobie mógł przekraczać granicę z jednej czy drugiej strony. Ale Ty stwierdziłeś, że "Niemcy zastrzelili polskiego migranta..." A jeśli go zastrzelili (i już nie wróci), jeżeli przyszedł z Polski to tylko mógł być "uciekinierem,uchodźcą" z Polski albo "imigrantem" z Polski. Może uciekał od min.Szyszki , bo na łosie już mają nie być chronione a teraz kolej na żubry ? .

            Piszesz > Uff, chyba mam Cię dość chwilowo. Bo ja - jeśli nie wiedziałeś - wolę figle od udzielania korepetycji.
            Nie jesteś chyba tu długo i mało się znamy. Za upierdliwość w przekazywaniu swojego zdania..
            ...przepraszam.


            > Serdeczności smile - odwzajemniam.
            >
            • kalllka Re: Panie Kierowniku, niech Pan poceruje zarękawk 17.09.17, 11:57
              O mamma mia, wyglada na to, ze ktoś albo cis wypędziło żubra.
              /Pewnie jaki podszyszkownik z ministerstwa/
            • wikul Re: Panie Kierowniku, niech Pan poceruje zarękawk 17.09.17, 15:42
              Czuku, na litość boską, wyluzuj. Bo nie wiem czy śmiać się czy płakać.
              • czuk1 Re: Panie Kierowniku, niech Pan poceruje zarękawk 17.09.17, 20:18
                kul napisał: Czuku, na litość boską, wyluzuj. Bo nie wiem czy śmiać się czy płakać.
                ... przyszedłeś na koniec polemiki.... daruj sobie. Komu co ta litość boska ?
                Rób co uważasz. Nie wiem jakie masz powody do płaczu lub śmiechu. Cos z tobą chyba źle.
                Bawisz się w opiekuna . Przegiąłeś pałeczkę dyrygenta.

                • czuk1 Re: Panie Kierowniku, niech Pan poceruje zarękawk 17.09.17, 20:21
                  Komu i na co ta litość boska ?
                • wikul Traktujesz wszystko śmiertelnie poważnie ... 17.09.17, 23:09
                  czuk1 napisał:

                  Traktujesz wszystko śmiertelnie poważnie i wychodzisz, przepraszam, na ...
                  Jenisiej zakłada często żartobliwe watki a ty z wielką powagą rozkładasz
                  wszystkie teksty na czynniki pierwsze i dziwisz się że błagam cię
                  ( pl.wiktionary.org/wiki/na_litość_boską ) żebyś wyluzował.
                  • czuk1 Re: Traktujesz wszystko śmiertelnie poważnie ... 18.09.17, 10:07
                    Wychodzę rzekomo na ... ale (tu akurat, na co dzień zaś rzadko) robię to by zwrócić uwagę na kaleczenie faktów, definicji słów, języka , ortografii. Robię to w dobrej wierze, że ktoś musi tę uwagę zwrócić (pośrednio) premierowi, min.finansów, dziennikarzom.
                    Przykro mi, że zwrócenie uwagi wywołuje odruch wymiotny (jak u kleszczy) ale wtedy już bronię się ....temat drążę do końca.
                    To, że się wygłupiam rzekomo .... to mój problem.

                    PS. Nie mogę spokojnie wysłuchiwać kiedy masowo mówi się:
                    * "któro" zamiast - "które"
                    ** "obaj" - kiedy widzimy "oboje", tj. parę ludzi, dwie partie, ....
                    *** "trzykrotnie wzrosło" kiedy faktycznie wzrosło "dwukrotnie"
                    **** - kiedy oczywistego " imigranta" niosącego nam swoją osobą wielkie problemy ktoś nazywa swawolnym wędrownikiem -
                    "migrantem"
                    Nie sądzę bym tym poważnym traktowaniem i wytykaniem błędów wychodził powszechnie na durnia.
                  • czuk1 Re: Traktujesz wszystko śmiertelnie poważnie ... 18.09.17, 10:13
                    wikul napisał: ....( pl.wiktionary.org/wiki/na_litość_boską ) żebyś wyluzował.

                    .... zaglądam na stronkę wiktionarów i stwierdzam, że:
                    Krzyczysz na mnie wyrażając tym przerażenie, błaganie, zniecierpliwienie , oburzenie ?

                    A ja wyrażam jedynie zdziwienie Twoim wpisem.


            • jenisiej Dobre! 17.09.17, 16:26
              Nie jesteś chyba tu długo
              - napisał weteran forum tego. Przyznam Ci się w zaufaniu, że sygnaturkę sam sobie wymyśliłem. Tylko nie mów nikomu!

              i mało się znamy.
              Na Twoim miejscu nie liczyłbym na wiele więcej sad

              Za upierdliwość w przekazywaniu swojego zdania.. ...przepraszam.
              Ty nie przepraszaj, tylko się zmień! No nie, żartuję, wszak wiem, że to niemożliwe.

              Z uporem maniaka rozpirzasz mój wątek (co to znaczy, spytaj Perłę, kiedy tu znowu wpadnie). Ale nie gniewam się, bo wbrew swym intencjom bywasz śmieszny smile

              Dziś lekcji nie będzie. Teraz Pan Jeni będzie spożywał obiadek.

              Audiencja skończona. Możesz odejść.
              • czuk1 Audiencja u Bufona skończona. 19.09.17, 05:16
                jenisiej napisał: Audiencja skończona. Możesz odejść.
                .... całuję twe stopy panie .... jestem zaszczycony, że przyjąłeś mnie - nie słuchając mojego głosu...


                Sygnaturka/refleksja. .... bo nie ma komu podziękować po przerwanej audiencji ....
                PS. Dziw, że niektóre wpisy na forum są świadomie nietrafione, niemerytoryczne , bufonowate, szablonowe,...łącznie z chwalebnymi sygnaturkami. I autorzy o tym nie wiedzą. Powinni wtedy spojrzeć w lusterko. Dowiedzą się kim są naprawdę .
                zwierciadlo.pl/psychologia/zrozumiec-siebie/narcyz-kim-jest-jak-z-nim-zyc

    • sz0k czy Komisja Europejska wydała już stosowne 16.09.17, 20:51
      oświadczenie oraz ukarała Niemcy karą pieniężną?
    • qwardian Re: Niemcy zastrzelili polskiego migranta... 16.09.17, 23:53

      Gomuła by takiej zniewagi nie puścił płazem i miejmy nadzieję, że to nie dotrze do uszu Łukaszenki, bo wschodnie czołgi pojawią się od Odry po Łabę, a oficerowie będą pouczać Niemców jak się elegancko obchodzić z żubrami z Białowieży..
    • jenisiej Kotlety z naszego żubra uświetnią ludowy festyn. 17.09.17, 06:06
      U nich, rzecz jasna.
      A żebyście się wszyscy podławili!

      Bezwzględnie musimy domagać się reparacji. A żubrowi postawić pomnik na przejściu w Słubicach.
      • blueelvic2 Jezeli mozna zapytac, skad masz ... 18.09.17, 16:07
        informacje o tych kotletach?
        • jenisiej Można zapytać, można samemu znaleźć... 18.09.17, 20:13
          ...wrzucając góglowi żubr i Niemcy.

          Ale proszę uprzejmie - np stąd.
          • dachs Re: Można zapytać, można samemu znaleźć... 18.09.17, 22:59
            jenisiej napisał:

            > Ale proszę uprzejmie - np
            > stąd.


            No i teraz blueelvic szybko zabukował samolot, żeby zdążyć na smakołyk.
            • blueelvic2 Nie tak szybko borsuku... 18.09.17, 23:32
              Jedlem juz steki z amerykanskiego bufflo, a dokladnie rib steak. Malo tego. To byla prawdziwa wojna na steki: "Bufflo vs Beef".

              Rib steak - moim skromnym zdaniem i nie tylko wygral bizon.
              Filet Mignon - dla mnie wolowy byl lepszy.
              Top Sirloin - dla mnie zdecydowanie bizon (malo tluszczu), chociaz inni byli odmiennego zdania.

              Ze wzgledow patriotycznych na uczte z polskiego zubra sie nie wybieram.
          • blueelvic2 Co prawda nie prosilem o nazwe wyszukiwarki... 18.09.17, 23:16
            z ktorej korzystasz, ani rowniez o instrukcje jej obslugi, to mimo wszystko doceniam gest wyciagnietej pomocnej dloni. Zapewniam, ze przy najblizszej okazji zrewanzuje sie tym samym, ... a moze nawet z nadwiazka. Po prostu nie lubie miec dlugow.

            Chcac lepiej Ciebie poznac, zapytalem sie po prostu z jakich linkow korzystasz i to wszystko. Teraz juz wiem.
    • wkkr Re: Niemcy zastrzelili polskiego migranta... 19.09.17, 07:17
      Oni zwyczajnie boja się dzikich zwierząt tak jak my imigrantów islamskich.
Pełna wersja