Dokad zmierza Korea Polnocna...

22.09.17, 14:21
chcialoby sie zapytac?

Trump w ONZcie powiedzial, ze "zniszczy ja calkowcie" jezeli zostanie zmuszony do obrony siebie i swoich sojusznikow.

Dzisiaj Kim:

www.tvn24.pl/kim-dzong-un-zapowiada-najostrzejsza-reakcje-na-slowa-trumpa,775026,s.html
Czyli co? Psy szczekaja, ale czy karawana ciagle w swoim marszu dalej bezpieczna?

Zalozmy, ze Korea Polnocna zostanie nuklearna potega i co dalej?
    • marbor1 Re: Dokad zmierza Korea Polnocna... 23.09.17, 13:48
      Spoko, spoko nasz dyplomatołek z MSZ ma podjąć się mediacji. Należy więc liczyć na wielki sukces w tej sprawie.
      • blueelvic2 Nasz dyplomatolek ma wybujala wyobraznie... 23.09.17, 15:22
        i w tej rozgrywce jest bezuzytycznym gamoniem.
    • monalisa2016 Re: Dokad zmierza Korea Polnocna... 23.09.17, 13:59
      Trump jako pierwszy prezydent w całej historii ONZ grozi publicznie na onzetowskim forum w obecności całego świata ludobójstwem na północno-koreańskim narodzie, czy to nie mówi samo za siebie?
      Jeszcze pytania albo wątpliwości?
      • blueelvic2 Trump odpowiadal na grozby Kima... 23.09.17, 15:20
        Masz watpliwosci?
        • monalisa2016 Re: Trump odpowiadal na grozby Kima... 23.09.17, 15:40
          O jakich moich wątpliwościach mowa, postawiłam pytanie w twoim kierunku, wiec?
          • blueelvic2 Litosci ... 23.09.17, 16:32
            Trump jako pierwszy prezydent w całej historii ONZ grozi publicznie na onzetowskim forum w obecności całego świata ludobójstwem na północno-koreańskim narodzie, czy to nie mówi samo za siebie?

            Napisalem: Trump odpowiada publicznie na grozby Kima.


            ... czy to nie mówi samo za siebie? Jeszcze pytania albo wątpliwości?


            Wypowiedz Trump nie mowi sama za siebie, bo to jest tylko twoj skrot myslowy.

            Sa rezolucje ONZ w sprawie Korei Polnocnej i sa grozby Kima.
            • monalisa2016 Re: Litosci ... 23.09.17, 16:44
              Dla zrozumienia poczytaj sobie co inni Amerykanie na ten temat myślą:

              www.paulcraigroberts.org/2017/09/19/thoughts-trumps-un-declaration-war-iran-north-korea/

              www.paulcraigroberts.org/2017/09/19/54625/

              Korea Północna jeszcze nie napadła na nikogo, Stany owszem i to wielokrotnie!
              Jeszcze masz wątpliwości po co albo w jakim celu Kim sie zbroi?
              Na pewno nie po to by napadać na innych tylko w obronie przed "demokraturą" z zewnątrz.

              • blueelvic2 A kto chce na Kima napasc???? ... 23.09.17, 16:57
                Ciekawa teza?
      • blueelvic2 Wszystko dobrze, ale ... 23.09.17, 16:39
        nie powiedzialas dokad zmierza Korea Polnocna?

        Dlaczego tak bardzo pragna posiadacbron nuklearna?
        • babaobaba Re: Wszystko dobrze, ale ... 23.09.17, 20:24
          Słuchaj, Blue, ona, ta mona z lisa, to nie jest jej wina, że jest tak durna. Prawdopodobnie w dzieciństwie wąchała walonki dziadka a dziadek jako Czukcza notorycznie nie mył nóg i biednemu dziecku padło na rozum. Odczuwasz jakąś satysfakcję, Blue, rozmawiając z pomyloną? Taaaak.... ta idiotka popiera Kima. No koorwa nie mam słów.
          • blueelvic2 Czy odczuwam satysfakcje ... 24.09.17, 00:11
            Wierze w rozum ludzki i zwykly rozsadek i mam nadzieje, ze kiedys w koncu zaskoczy.

            Zawsze bylem optymista.
    • blueelvic2 Kim jest obecny satrapa Korei Polnocnej... 24.09.17, 00:41
      Kim Jong Un jest charakteryzowany przez Zachod jako zepsuty bufon.

      Zasadne pytanie jest takie: Czy polnocnokoreanski przywodca jest tak samo przebiegly jak jest okrutny?

      Ten 32 letni lider Korei Polnocnej, jest znany ze swojej namietnosci do dobrej zabawy ( miedzy innymi z gwiazda NBA Dennisem Rodmanem)... Wydanie ponad pol miliarda dolarow w roku na alkohol, samochody , zegarki i tym podobne drobiazgi robia przeciez wrazenie i to nie tylko w Azji.

      Zna angielski i francuski - ksztalcil sie przeciez w Szwajcarii i mimo, ze nie wiadomo dokladnie jak dlugo tam przebywal, to poznal wystarczajaco dobrze realia europejskie.


      Jakie wiec motywy popychaja go i do okrucienstwa wzgledem wlasnego narodu jak i "zabawy" z bronia jadrowa? Pitolenie o koniecznej obronie jest wyjatkowo glupie, wiec prosze tego problemu nie podnosic.
      • monalisa2016 Re: Kim jest obecny satrapa Korei Polnocnej... 24.09.17, 00:50
        blueelvic2 jeszcze tam nie byliśmy, nie wiemy jak żyją ludzie i jakim jest on "despotą" dla narodu, znamy filmy z Korei północnej i nie odróżniają sie one wiele od Europy czy innych zakątków świata. To co piszą media należy sie zastanowić czy jest to prawdą i odpowiada rzeczywistości, przecież znamy krasomówczość mediów pod dyktando wiadomego nam systemu.
        • monalisa2016 Re: Kim jest obecny satrapa Korei Polnocnej... 24.09.17, 01:01
          Blu u nas jest takie powiedzenie ze tak gorąco sie nie je jak sie gotuje, wiec bądź cierpliwy i poczekaj, temat Kima może zejść szybko z mediów ponieważ Stany uzyskały to co chciały w południowej Korei. Własnie o to chodziło, trzeba znać ich technikę obchodzenia sie z innymi, mieszkasz w Kanadzie i ten temat jest ci jeszcze obcy? Dziwne i to bardzo?
    • gosc88 Jeszcze jest 1 opcja - dotychczas nie sprobowana: 25.09.17, 21:42
      ta opcja to bezposrednie rozmowy amerykansko - pln. koreanskie.

      Dlaczego do tego jeszcze nie doszlo ??

      Pamietam jak nie tak jeszcze dawno (pare miesiecy temu) Trump jako juz prezydent, nawet powiedzial, ze jego bezposrednie spotknie z Kimem bedzie dla niego (Trumpa) najwiekszym zaszczytem. Dzisiaj to brzmi wrecz niewiarygodnie ale nie przeczy to faktowi, ze Trump tak sie wyrazil.
      • monalisa2016 Re: Jeszcze jest 1 opcja - dotychczas nie sprobow 25.09.17, 22:35
        Własnie do tego nie doszło a byłoby jak najbardziej pożądane, kto nie ma w tym interesu albo ma inne zakamuflowane interesy?
        Dyplomacją i dialogiem rozwiązuję sie problemy a nie groźbami, napadami albo bombami.
      • blueelvic2 Nieoficjalne rozmowy tocza sie od lat... 26.09.17, 16:23
        globalnews.ca/news/3663223/u-s-north-korea-back-channel-diplomacy/
        Pytanie jest wiec takie: dlaczego Korea Polnocna nie chce skorzystac z danej im szansy? Tu tkwi caly sekret obecnej sytuacji.
        • gosc88 Re: Nieoficjalne rozmowy tocza sie od lat... 26.09.17, 17:57
          blueelvic2 napisał(a):

          > globalnews.ca/news/3663223/u-s-north-korea-back-channel-diplomacy/

          1. A dlaczego te rozmowy sa nieoficjalne (o ile w ogole sa) a nie oficjalne ??

          2. I co oznacza to REPORTEDLY w tytule artykulu: U.S. reportedly engaged in secret diplomacy talks with North Korea ??

          To REPORTEDLY wprowadza watpliwosc czy te rozmowy naprawde sie tocza/toczyly czy tez NIE.
          • blueelvic2 Dlaczego rozmowy sa nieoficjalne? ... 26.09.17, 23:52
            Jak myslisz dlaczego?


            reporters.pl/1203/korea-polnocna-zerwala-stosunki-dyplomatyczne-z-usa-zamienimy-was-w-morze-ognia-i-zgliszcz/

            To REPORTEDLY wprowadza watpliwosc czy te rozmowy naprawde sie tocza/toczyly czy tez NIE.

            To wylacznie twoj problem.

            Wdze ze znasz angielski, wiec nie bedziesz mial problemu aby rozwiac/czy tez potwierdzic swoje watpliwosci.


            www.nydailynews.com/news/world/north-korea-secret-talks-months-war-threat-article-1.3403213
            • gosc88 Re: Dlaczego rozmowy sa nieoficjalne? ... 27.09.17, 04:53
              blueelvic2 napisał(a):

              > Jak myslisz dlaczego?

              Myslalem i ... tym razem pudlo. Nic nie wymyslilem !!!!!

              Teraz twoja kolej. No wiec czemu w/g ciebie sa/byly te rozmowy nieoficjalne ??
              • blueelvic2 Absolutnie nic nie przyszlo tobie do glowy? 27.09.17, 15:19
                Szkoda. W tej sytuacji nie ma zamiaru tracic cennego czasu na korepetycje. Dalsza dyskusja z toba stracila sens. Pozdrawiam.

                • gosc88 Re: Absolutnie nic nie przyszlo tobie do glowy? 27.09.17, 16:15
                  blueelvic2 napisał(a):

                  > Szkoda. W tej sytuacji nie ma zamiaru tracic cennego czasu na korepetycje. Dals
                  > za dyskusja z toba stracila sens. Pozdrawiam.

                  Ha ha ha !!!

                  Widze, ze zwinales ogon przedwczesnie.

                  No problemos. I pozdrawiam tez.
                  • blueelvic2 Skoro tobie nic do glowy nie przychodzi,... 28.09.17, 00:23
                    to niby o czym z toba rozmawiac?



                    • gosc88 Re: Skoro tobie nic do glowy nie przychodzi,... 28.09.17, 02:02
                      blueelvic2 napisał(a):

                      > to niby o czym z toba rozmawiac?

                      Ano o tym, ze nie chcesz okazac swojego pogladu ktory skonil cie do stwierdzenia, ze nieoficjalne rozmowy miedzy N.Korea a USA tocza sie od lat.

                      Ja stwierdzilem, ze nie mam zielonego pojecia dlaczego te rozmowy sa tylko nieoficjalne a nie oficjalne. I oczekiwalem, ze ty - skoro stwierdziles (to co powyzej) zechcesz podac tu jakies swoje wytlumaczenie tego faktu.

                      No wiec ...... slucham ....
                      • blueelvic2 Bez komentarza. 28.09.17, 14:23
                        Ja stwierdzilem, ze nie mam zielonego pojecia dlaczego te rozmowy sa tylko nieoficjalne a nie oficjalne.
                        • gosc88 Re: Bez komentarza. 28.09.17, 15:26
                          blueelvic2 napisał(a):

                          > Ja stwierdzilem, ze nie mam zielonego pojecia dlaczego te rozmowy sa tylko n
                          > ieoficjalne a nie oficjalne.


                          Nuuuu ... to pogadali.
        • monalisa2016 Re: Nieoficjalne rozmowy tocza sie od lat... 26.09.17, 20:48
          Rozmowy sie toczą od dawna za pomocą zewnętrznych z strony US pośredników a nie na szczeblach państwowych. Co mogą takie rozmowy dać skoro nie spotkają sie sami przywódcy państw i niech sie z sobą sie rozprawia bez wciągania narodów z jednej jak i z drugiej strony?
          • blueelvic2 Re: Nieoficjalne rozmowy tocza sie od lat... 26.09.17, 23:57
            "The contacts are occurring regularly between Joseph Yun, the U.S. envoy for North Korea policy, and Pak Song Il, a senior North Korean diplomat at the country’s U.N. mission, according to U.S. officials and others briefed on the process. They weren’t authorized to discuss the confidential exchanges and spoke on condition of anonymity".


            Decyzje Kima sa brzmienne w skutkach...


            reporters.pl/1203/korea-polnocna-zerwala-stosunki-dyplomatyczne-z-usa-zamienimy-was-w-morze-ognia-i-zgliszcz/
    • piq konflikt z Koreą Północną jest dla USA... 27.09.17, 01:06
      ...mało ważny. Jakiekolwiek nawet ograniczone siłowe rozwiązania oznaczają pęknięcie chińskich baniek spekulayjnych, zwłaszcza bankowej i ogromny kryzys. Nie wiem tylko, czy Trump dobrze ocenił ryzyko.
      • blueelvic2 Podwiesilem odpowiedz nie w tym miejscu... 27.09.17, 01:56
        Jest ponizej - sorry.
      • blueelvic2 Dla mnie fachowcem od Korei jest ... 27.09.17, 02:04
        Sung-Yoon Lee, ktory powiedzial:

        If North Korea doesn’t do anything over the next few weeks, then there will be a sigh of relief and even a fatuous self-congratulatory view that we’ve done a good job. But the problem will not go away; it will only grow bigger.


        fletcher.tufts.edu/Research/Faculty-Profiles/Diplomacy-Foreign-Policy-and-International-Organizations/Lee
      • piq mało ważny, w sensie: celem są Chiny,... 30.09.17, 22:39
        ...mało precyzyjnie się wyraziłem. To by wypełniało przedwyborcze deklaracje Trumpa, byłoby kontynuacją dość niezdarnej polityki Obamy i wyjaśniałoby, dlaczego Chiny naciskają na Kima, żeby nie fikał. Powtórzę: jakikolwiek konflikt w regionie oznacza pieprznięcie chińskich baniek spekulacyjnych, a po nich większości baniek w innych krajach i gigantyczny kryzys (także światowy). Czyli prawdziwy cel polityczny Trumpa byłby mniej więcej osiągnięty, choć ryzyko nieprzewidywalnych zawirowań jest olbrzymie.
        • blueelvic2 Wszyscy wiedza doskonale, ze rynek ... 01.10.17, 00:57
          nieruchomosci w Chinach jest nieprzyzwoicie napompowany. Rosnace w zawrotnym tempie ceny mieszkan w duzych aglomeracjach i ... pustostany oraz spadajace ceny mieszkan w miejszych osrodkach.

          Wartosc kredytow dla sektora nieruchomosci w Chinach jest krytyczna. Historia holdingu Lehman Brothers moze okazac sie tylko malym pikusiem.





    • blueelvic2 Dla Korei Polnocnej gra sie toczy o poludnie... 27.09.17, 01:54
      - tak jest juz od dziadka Kima.

      Rezim Kima chce wrecz wymusic stosunki z Poludniem i to obojetnie jaka droga... Przez cala ostatnia dekade Seul nie podbija juz propagandowej pileczki. Pietnascie tysiecy dzial zmiotlo by Seul w ciagu 30 minut. Role ta przejely Stany.

      Oslabic Chiny? Wojna z Korea mialaby dla Chinokropne skutki i z tym sie zgadzam.

      Tak wiec "ciagoty" Kima do zjednoczenia Korei na jego warunkach sa nie do przyjecia dla Stanow.
      • xiazeluka Re: Dla Korei Polnocnej gra sie toczy o poludnie. 28.09.17, 09:10
        "Pietnascie tysiecy dzial zmiotlo by Seul w ciagu 30 minut. "

        Co to za bzdury?

        Reżim Kim Chooj Fyuta posiada od 200 do 500 dział dalekonośnych kal. 170 mm - to jedyna broń artyleryjska, która dysponuje zasięgiem, umożliwiającym sięgnięcie celów w północnych obszarach Seulu, przy czym strzelanie na granicy zasięgu oznacza nieunikniony rozrzut, a więc małą celność (oczywiście miasto z przedmieściami to duży cel, trudno nie trafić). Dla tych dział czerwone żółtki przygotowały około 20 umocnionych stanowisk dla czterodziałowych baterii, czyli ostrzelać miasto mogłoby jednocześnie ze 100 luf plus drugie tyle na stanowiskach odkrytych (czyli jeszcze łatwiejszych do zniszczenia). Do tego dochodzi 200 wyrzutni MLRS. Według - zapewne wyolbrzymionych - analiz normalnej Korei, w ciągu minuty oba te systemy są zdolne odpalić do 8000 pocisków na minutę. A tych minut nie miałyby zbyt wiele, kontratak byłby natychmiastowy.

        A zatem pogłoski o "zmieceniu Seulu" przez mityczne "15 000 dział" są grubo przesadzone.
        • blueelvic2 Mla wie swoje, a Blue wie swoje... 28.09.17, 14:21
          nationalinterest.org/blog/the-buzz/could-north-korea-annihilate-seoul-its-artillery-20345


          Wikipedia tez co nieco wyjasia w tym temacie...



          pl.wikipedia.org/wiki/Koreańska_Armia_Ludowa
          • xiazeluka Re: Mla wie swoje, a Blue wie swoje... 29.09.17, 10:07
            Czy ten fragment jest niejasny?

            "A 2011 study by the Nautilus Institute throws a considerable amount of cold water on this scenario. While the sheer number of artillery tubes could theoretically kill a large number of civilians, operational issues complicate matters and push the number of civilian casualties greatly downward. Despite the thousands of artillery pieces, only 700 heavier guns and rocket launchers, plus the newer 300-millimeter MRLs, have the range to strike Seoul. Only a third would normally be fired at once, and notional rates of fire would be slowed tremendously by the need to withdraw guns into their hardened artillery sites (HARTS) to shelter them from counter battery fire."

            Mła się zdaje, że nadal mylisz ogólną liczebność luf artyleryjskich z liczebnością tych luf, które mają zasięg umożliwiający sięgnięcie Seulu.
            • blueelvic2 Chyba masz racje.. 29.09.17, 14:48
              Do Seulu nie wszystko by dolecialo.
    • monalisa2016 Re: Dokad zmierza Korea Polnocna... 30.09.17, 02:08
      Nie rozumie dlaczego USA jest kategorycznie przeciw bezpośrednim rozmowom sąsiadujących z sobą krajów negocjatorów z Seoul'u i Pjöngjang'u?
      W końcu o co Amerykanom chodzi, o pokój na świecie czy o zawieruchę czyli wojnę dla podkręcania ich militarnego przemysłu, a tym szerzenia nieładu jak i cierpień ludzi?
      Nie obnaża to amerykańskiej polityki wobec świata?
      Tu i tam sie czyta przebąkiwania ze 1 października ma amerykańska wojenna machina rozpocząć wojenne działania na półwyspie koreańskim.
      Fake news albo prawda, zobaczymy, 01.10.17 tuz, tuz.
      • blueelvic2 Jutro sie nic nadzwyczajnego nie wydarzy... 30.09.17, 16:36
        Zarowno Korea Poludniowa jak i Polnocna sa ciagle w stanie wojny i to tlumaczy wszystko.

        Dazenia Korei Polnocnej do podporzadkowania sobie poludnia nie maja nic wspolnego z poszanowaniem pokojowego wspolistnienia... i wlasnie w tej scenerii nalezy odczytywac zachowanie Stanow.
        • monalisa2016 Re: Jutro sie nic nadzwyczajnego nie wydarzy... 30.09.17, 20:36
          blueelvic2 napisał(a):

          > Zarowno Korea Poludniowa jak i Polnocna sa ciagle w stanie wojny i to tlumaczy
          > wszystko.
          >

          smile Jakos dziwnie nie widać na wideo wojaków latających z karabinami wiec nie ma tu poparcia dla twojego twierdzenia ze obydwie Korea znajdują sie w czasie wiecznej wojny. smile

          www.youtube.com/watch?v=JAvyOyXbaXQ
          • blueelvic2 Czy tego chcesz, czy tez nie... 01.10.17, 00:30
            Historia mowi nam, ze od czasu formalnego zakonczenia wojny koreanskiej (rok 1953 ) obie Koree nie podpisaly traktatu pokojowego, a wiec oficjalnie sa jeszcze w stanie wojny.

            Tego faktu nie zmienisz.
            • monalisa2016 Re: Czy tego chcesz, czy tez nie... 01.10.17, 01:16
              Przestań pleść bzdury, sądzę ze je opowiadasz z punktu twojej niewiedzy.
              Ile krajów na świecie nie mają podpisanego paktu pokojowego z racji ze kiedyś walczyli miedzy sobą?
              Podpisały Stany jakikolwiek pakt pokojowy z krajami którym niosły "demokrację" (celowo w cudzysłowiu.) albo nawracali ich na ich demokraturę? smile

              Zanim napiszesz cos, radzę najpierw pomyśl!
              • blueelvic2 Twoje kojarzenie jest zwyczajnie do doopy... 01.10.17, 17:16
                ... i procesy myslowe rowniez.

                Wszyscy tutaj o tym pisza, ale twoja wybiorcza i specyfizna swiadomosc tego nie odbiera i to mnie akurat nie dziwi.


                Jakos dziwnie nie widać na wideo wojaków latających z karabinami wiec nie ma tu poparcia dla twojego twierdzenia ze obydwie Korea znajdują sie w czasie wiecznej wojny.


                Widzisz nieuku ( !!! ) jak wyglada twoje kojarzenie faktow historycznych. Mentalnosc gamonia z Koziej Wolki. Wstydu oszczec kobieto.

                Watek jest o Korei i nie zawracaj doopy innymi krajami - albo masz cos do powiedzenia w tym temacie (blysnij swoja wiedza i inteligencja ), albo idz sobie na grzyby.

                Pzypominam temat watku: "Dokad zmierza Korea Polnocna".
            • gosc88 Czy wiadomo z czyjej winy 01.10.17, 16:53
              blueelvic2 napisał(a):

              > Historia mowi nam, ze od czasu formalnego zakonczenia wojny koreanskiej (rok 19
              > 53 ) obie Koree nie podpisaly traktatu pokojowego, a wiec oficjalnie sa jeszcze
              > w stanie wojny.

              te 2 Koree nie podpisaly jeszcze miedzy soba formalnego zakonczenia wojny ??
              • blueelvic2 Oczywiscie, ze nie... 01.10.17, 17:18
                Zmienie zdanie jak mnie przekonasz, ze jest inaczej.
                • blueelvic2 Ps. Przepraszam... 01.10.17, 17:21
                  Nie przeczytalem tytulu twojego komentarza, wiec moja odpowiedz jest zwyczajnie nie adekwatna do twojego pytania.
              • blueelvic2 Obie strony podpisaly... 01.10.17, 17:27
                w lipcu 1953 porozumienie o zawieszeniu broni. Nie podpisaly zas porozumienia w srawie zalonczenia wojny i pokoju.
                • gosc88 Re: Obie strony podpisaly... 01.10.17, 17:34
                  blueelvic2 napisał(a):

                  > w lipcu 1953 porozumienie o zawieszeniu broni. Nie podpisaly zas porozumienia w
                  > srawie zalonczenia wojny i pokoju.

                  A czy wiesz moze dlaczego tego ostatniego nie zrobily ??
                  • blueelvic2 Poszukaj sobie w sieci... 01.10.17, 18:03
                    To wyjatkowo dobra okazja aby bardziej poznac historie wojny koreanskiej i ocenic jej skutki.
              • blueelvic2 Za porozumieniem w sprawie ... 01.10.17, 17:31
                zawieszenia broni (tylko za tym ) staly Chiny i Rosja i to one instruowaly Kim Il Sunga co nalezy robic.
      • blueelvic2 Chinski cios w rezim Kima... 30.09.17, 16:40
        businessinsider.com.pl/finanse/handel/firmy-z-korei-polnocnej-zakazane-w-chinach/p2nxlh0

        Robi sie wesolo, co nie?
Pełna wersja