wikul
02.10.17, 18:41
- Administracja amerykańska może być superprawicowa, ale jeśli nie będzie w Polsce działała zasada trójpodziału władz czy wolności mediów, to nie będzie w USA zadowolenia - ocenił w TOK FM Paweł Kowal. Wg b.wiceszefa MSZ, rząd nie powinien bagatelizować krytyki ze strony Departamentu Stanu USA.
... Paweł Kowal, który przed laty był wiceszefem MSZ w rządzie PiS, nie ma wątpliwości, że to ważny sygnał. I nie zmieni tego opinia przedstawicieli obozu rządowego, który próbują bagatelizować stanowisko amerykańskiej dyplomacji.
- To nie było "gadanie" pani rzeczniczki, tylko przygotowanym stanowiskiem. Dlaczego ono jest krytyczne wobec Polski? Ano dlatego, że w USA jest kilka twardych zasad, takich czerwonych linii, po których przekroczeniu pojawia się pytanie, czy mamy do czynienia z systemem demokratycznym. Wśród tych zasad jest trójpodział władzy, niezależność SN i niezależność prywatnych mediów. Przekraczanie którejkolwiek z tych czerwonych linii będzie sprawiało w Ameryce wrażenie, że u nas występuje destabilizacja - przekonywał w "Poranku Radia TOK FM". ...
www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22455484,pis-nie-powinno-miec-zludzen-superprawicowe-wladze-usa-beda.html#BoxNewsLink&a=66&c=96