oleg3
07.10.04, 18:18
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8919954&wv.x=2&a=8919954
Pamiętacie ten wątek. Niestety jst zarchiwizowany i muszę założyć nowy.
======================================================
Wstrzemięźliwość zamiast prezerwatyw
Krajem, który osiągnął największe na świecie sukcesy w zwalczaniu AIDS, jest
Uganda. Jeszcze w 1994 r. 25 proc. ludności tego państwa zarażonych było
wirusem HIV. Prognozy Światowej Organizacji Zdrowia przewidywały, że do 1997
r. ponad 60 proc. ugandyjskiej populacji umrze na AIDS lub będzie nosicielami
HIV. Tymczasem po kilku latach odsetek zarażonych śmiertelnym wirusem nie
tylko nie wzrósł, lecz nawet zmalał do 12 proc.
Nic więc dziwnego, że naukowcy z całego świata zjeżdżają do Ugandy, próbując
dociec źródeł fenomenu tamtejszej profilaktyki. Jednym z nich jest prof.
Edward C. Green z Uniwersytetu Harvarda w USA. Owocem jego pracy jest książka
pt. "Przemyśleć prewencję przeciwko AIDS". Green, zdeklarowany liberał, który
jechał do Ugandy jako zwolennik strategii profilaktycznych opartych na
stosowaniu prezerwatyw, po powrocie zmienił zdanie. Pisze on, że przyczyną
sukcesu Ugandy stało się nie masowe używanie kondomów, lecz promocja
wstrzemięźliwości seksualnej oraz wierności małżeńskiej.
Do takich samych wniosków dochodzą Rand Stoneburner i Daniel Low-Beer -
naukowcy z Uniwersytetu Cambridge. Podają oni, że w ciągu dekady w Ugandzie
opóźnił się aż o 2 lata (z 15 do 17 lat) wiek inicjacji seksualnej młodzieży
oraz trzykrotnie zmniejszyła się liczba partnerów seksualnych posiadanych
przez osoby niezamężne. Poza tym 10 proc. mężczyzn i 7 proc. kobiet w wieku
od 15 do 50 lat zadeklarowało pełną abstynencję seksualną.
Za ojca ugandyjskiego sukcesu uważany jest prezydent Yoweri Museveni.
Sprzeciwił się propagowaniu prezerwatyw i wspólnie z lokalnymi wspólnotami
religijnymi (głównie katolickimi, anglikańskimi i muzułmańskimi)
skoncentrował się na innym modelu profilaktyki. W lipcu br. Museveni był
honorowym gościem światowej konferencji poświęconej AIDS w Bangkoku, gdzie na
pytanie o tajemnicę sukcesu Ugandy odpowiedział: "Najefektywniejszą bronią w
walce z AIDS jest wstrzemięźliwość seksualna i promowanie pożycia płciowego
wyłącznie w ramach małżeństwa".
Ugandyjskie wzory z powodzeniem zaczął naśladować zamieszkany w większości
przez muzułmanów Senegal. Największa epidemia AIDS panuje natomiast w
krajach, które postawiły na prewencję opartą na prezerwatywach, np. w
Botswanie zarażonych jest 36 proc. populacji, a w Zimbabwe - 25 proc.
Zdaniem naukowców, przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze -
Zachód często wysyła do Afryki wybrakowane prezerwatywy. Po drugie -
organizacje międzynarodowe dostarczają zbyt mało prezerwatyw - średnio 7
sztuk rocznie na 1 dorosłego. Po trzecie - skuteczność kondomów w
zapobieganiu zarażeniem HIV wynosi 85 - 87 proc.
Jak twierdzi brytyjski naukowiec John Ritchen, kampania profilaktyczna, aby
była skuteczna, musi nie tylko dostarczać informacji, lecz również motywować
do określonego zachowania. Kampanie oparte na promocji prezerwatyw zachęcają
do przygodnych kontaktów seksualnych, a więc do zachowań ryzykownych z punktu
widzenia epidemiologicznego.
Grzegorz Górny
rzeczpospolita.pl/dodatki/popo_041007/popo_a_4.html