Amerykańscy psychiatrzy pogwałcili własny kodeks

06.10.17, 15:16
zawodowy, a cały "postępowy świat" milczy. Tete pewnie jeszcze o tym nie słyszała i nie rozdziera szat.

wpolityce.pl/polityka/360626-amerykanscy-psychiatrzy-pogwalcili-wlasny-kodeks-zawodowy-byle-pognebic-trumpa
Teraz jednak grupa psychiatrów zdecydowała się pogwałcić swój kodeks zawodowy, mimo oficjalnego apelu ATP, by nie diagnozować prezydenta na odległość, siedząc przez telewizorem i obserwując jego polityczne wystąpienia. Autorzy książki jednak stanowczo odpowiedzieli, że zagrożenie dla Ameryki i dla świata jest zbyt wielkie, by milczeć i przestrzegać zasad.
    • t_ete Re: Amerykańscy psychiatrzy pogwałcili własny kod 06.10.17, 22:58
      oleg3 napisał:

      > zawodowy, a cały "postępowy świat" milczy. Tete pewnie jeszcze o tym nie słysz
      > ała i nie rozdziera szat.

      Swiat polityki w duzej czesci zaludniaja osobniki tak 'wyraziste', ze az sie prosza o zdiagnozowanie wink bo nieustannie sie 'wykladaja' publicznymi wypowiedziami i osobista (polprywatna) aktywnoscia w mediach spolecznosciowych.

      To tyle. W zakresie rozdzierania szat.

      tete





    • piq to doskonale ilustruje, że lewactwo to naziści... 07.10.17, 04:46
      ...i bolszewicy w jednym. Podstawa to: zasady stosujemy tylko do tych, którzy się z nami zgadzają. Przeciwników traktujemy porzucając wszelkie zasady. Przykład: Sewek Blumsztajn: "nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji". Idealny przykład nazizmu-bolszewizmu.
      • t_ete Szanowny Piqu ........... 07.10.17, 08:25
        piq napisał:

        > Podstawa to: zasady stosujemy tylko do tych, którzy się z nami zgadzają. Przeciwników traktujemy porzucając wszelkie zasady.

        Wlasnie obserwuje to na polskiej scenie politycznej. Aktualna wladza pobila rekord.

        >Idealny przykład nazizmu-bolszewizmu.

        Mam wrazenie, ze dotyczy to wszystkich. Nie tylko politykow. Trzeba kultury i pewnej klasy - by przeciwnika traktowac z szacunkiem. To wymaga czasem duzego wysilku.
        Czy przynosi rezultaty ? W polityce ? Tu - na forum ? Przeciwnika ... raczej wdeptuje sie w ziemie.

        tete

        • oleg3 Re: Szanowny Piqu ........... 07.10.17, 08:54
          t_ete napisała:


          > Mam wrazenie, ze dotyczy to wszystkich. Nie tylko politykow.

          Nauka się na ten tam wypowiedziała. Tu jest opis.
          • t_ete Dzieki 07.10.17, 09:57
            oleg3 napisał:

            > Nauka się na ten tam wypowiedziała. Tu jest opis.

            ................ za tekst. Badania - interesujace. Wnioski - zatrwazajace.

            tete
          • kalllka Re: Szanowny Piqu ........... 07.10.17, 14:36
            O jacie.. panu Jasinskiego fragment o eksperymentach, przypomina, jako żywo prl-owskie zmagania z treścią, o pociągach.
            Tym razem z kraju basków.. do rzeczy.
            Długo bez drygu i co najważniejsze -zaufania do czytaczy...
            Wiec już tylko a’propo nudy,
            miejscowy translator, popularnie zwanym gra w oczko- /21/ słysząc polskie zaimki rzeczowne- owa, ów, wpada w angielski zachwyt: oh oh...
          • institoris2 Re: Szanowny Piqu ........... 07.10.17, 15:25
            w odniesieniu do mojej skromnej osoby eksperyment jest troche glupawy, bo kwota jaka chetny bylbym ofiarowac moim przeciwnikom politycznym, rowna jest zeru, co, jak wiadomo, pomnozone nie tylko przez trzy, ale przykladowo przez sto, ciagle daje zero.
            • t_ete Re: Szanowny Piqu ........... 07.10.17, 23:31
              institoris2 napisał(a):

              > w odniesieniu do mojej skromnej osoby eksperyment jest troche glupawy, bo kwota
              > jaka chetny bylbym ofiarowac moim przeciwnikom politycznym, rowna jest zeru, c
              > o, jak wiadomo, pomnozone nie tylko przez trzy, ale przykladowo przez sto, ciag
              > le daje zero.

              Coz tam kwota. To abstrakcja. Mysle, ze nie przeczytalbys ksiazki ani nie obejrzal filmu, o ktorych entuzjastycznie wypowiada sie przeciwnik polityczny.

              smile

              tete
        • piq Szanowna Tete,... 07.10.17, 15:22
          ...obecna władza to typowe lewactwo, tyle że deklaratywnie pobożne. Znakomicie się mieszczą w tym, co napisałem.
          • t_ete Re: Szanowna Tete,... 07.10.17, 22:50
            piq napisał:

            > ...obecna władza to typowe lewactwo, tyle że deklaratywnie pobożne. Znakomicie
            > się mieszczą w tym, co napisałem.

            Deklaratywnie pobozni narodowi socjalisci.

            tete
    • kalllka Re: Amerykańscy psychiatrzy pogwałcili własny kod 07.10.17, 12:33
      Ciekawe, który system operacyjny obsługiwał
      ta (!) cześć amerykańskich psychiatrów, która nie’ umie milczeć ...i przestrzegać zasad’;
      musi to jakaś nowość terapeutyczna wprost od scjentologów.
    • institoris2 Re: Amerykańscy psychiatrzy pogwałcili własny kod 07.10.17, 15:21
      no coz, niekiedy zasady musza ustapic pierwszenstwa poczuciu obowiazku i odpowiedzialnosci.
      Przyklady mozna by monozyc, jeden z takich aktualnych, to Pani Merkel, konserwatyska i chrzescjanka per se, ktora, powodowana tym poczuciem, ciezko pracuje nad koalicja z partia pedofilow i genderystow.
      Ludziom takim nalezy sie nie tylko nasze wspolczucie, ale i szacunek.
    • blueelvic2 Z definicji partii wynika, ze ... 07.10.17, 20:33
      jest to grupa ludzi posiadajaca okreslony program polityczny i dazaca do zdobycia wladzy i jej utrzymania.

      Dzisiejszy swiat, ktory nas otacza, jest o wiele bardziej drapiezny niz to bylo kiedys, w zwiazku z czym podejmowane dzialania partyjne (zwlaszcza w okresie wyborczym ) sa wrecz bezwzgledne wobec przeciwnika.

      Kto sledzil kampanie wyborcza w Stanach, ten doskonale wie o czym mowa.

      Media kreuja okreslona partie, ... inna skazuja na smierc bez wyroku sadowego.

      Kto ma media ten ma racje... Prawie, bo wazniejsze sa tu jednak pieniadze, za ktore mozna kupic zarowno psychiatrow jak i ich obserwacje.

      Miec wrazenie, ze tego pragnie Ameryka jest tak samo prawdziwe jak i dazenie 'pospolstwa" do rozwalenia skostnialego washingtonskiego systemu kreatorow sceny politycznej.

      Przegrany winien miec honor... jezeli juz nie wobec przeciwnika, to przynajmniej wobec calej reszty narodu.

      • elka-sulzer Re: Z definicji partii wynika, ze ... 08.10.17, 01:22
        Ogolnie ... pelna zgoda!

        Z malym wyjatkiem ... Dzisiejszy swiat, ktory nas otacza, jest o wiele bardziej drapiezny niz to bylo kiedys, w zwiazku z czym podejmowane dzialania partyjne (zwlaszcza w okresie wyborczym ) sa wrecz bezwzgledne wobec przeciwnika.

        Tzw. "swiat" byl i jest brutalnie drpaiezny. Wezmy chocby sredniowiecze i co wyprawialy owczesne bandy brutalnych europejskich "blue blood" socjopatow jak i socjopatow w kaplanskich szatach - tortury, inkwizycja, wojny krrzyzowe ...

        Ten "swiat" od zarania czasow wyglada raczej na ... zaklad psychiatryczny.
        • blueelvic2 Szkada tylko, ze ten nasz swiat... 08.10.17, 01:57
          nie mozemy skonfrontowac z jakims innym i bardziej normalnym swiatem.
Pełna wersja