Niech Bóg ma w opiece Platformę "Obywatelską"...

21.10.17, 23:48
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/corka-cwiakalskiego-byla-kuratorka-zmarlego-w-procesie-przejecia-kamienicy/hreqw61
Bogumiła Górnikowska jest adwokatem, a prywatnie córką Zbigniewa Ćwiąkalskiego (67 l.). W 2008 r., kiedy jej ojciec był ministrem sprawiedliwości, ona przejęła kamienicę w Warszawie jako... kurator osoby nieznanej z miejsca zamieszkania. Szkopuł w tym, że reprezentowała Aleksandra Piekarskiego (†67 l.), który w chwili transakcji... nie żył od 50 lat!

Córka Ministra Sprawiedliwości?!?!
--
Kto ratuje jedno polskie życie, ratuje cały świat
Talmud, Sanhedrin 37a
    • institoris2 Re: Niech Bóg ma w opiece Platformę "Obywatelską" 22.10.17, 01:00
      ciekawe co to za jeden ten Piekarski, typ jakis podejrzany niechybnie...
      Kazdy moze powiedziec, ze umarl 50 lat temu.
      Na miejscu pani Gornikowskiej zastanowilbym sie, czy nie pozwac tego Piekarskiego. Mozliwe, ze to symulant i zyje sobie w najlepsze.
      • babaobaba Re: Niech Bóg ma w opiece Platformę "Obywatel 22.10.17, 13:25
        institoris2 napisał(a):

        > ciekawe co to za jeden ten Piekarski, typ jakis podejrzany niechybnie...
        > Kazdy moze powiedziec, ze umarl 50 lat temu.
        > Na miejscu pani Gornikowskiej zastanowilbym sie, czy nie pozwac tego Piekarskie
        > go. Mozliwe, ze to symulant i zyje sobie w najlepsze.

        A wziąć go na męki, powie więcej niż można by oczekiwać. Jak to Piekarski. Na mękach.

        • oleg3 Re: Niech Bóg ma w opiece Platformę "Obywatel 24.10.17, 18:57
          babaobaba napisał:


          > A wziąć go na męki, powie więcej niż można by oczekiwać. Jak to Piekarski. Na mękach.

          Muszę cię rozczarować. Bredzenia Piekarskiego na mękach - zgodnie z językiem, choć niezupełnie zgodnie z faktami - nie przedstawiają żadnej wartości procesowej.
    • oleg3 Byłam tylko kuratorem 24.10.17, 19:33
      Jak podaje gazeta, sprawa dotyczy nieruchomości przy ul. Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie, o której zwrot wystąpiło dwoje adwokatów – jednym z nich była właśnie córka Ćwiąkalskiego.
      Przed wojną w połowie należała ona do urodzonego w 1889 r. Aleksandra Piekarskiego. (…)

      Jej obowiązkiem było potwierdzenie, czy Piekarski wciąż żyje. Gdyby żył, w momencie wydawania tej decyzji czyli w 2008 r., miałby 118 lat. Dopiero kilka lat później sami lokatorzy kamienicy – przeprowadzili w tej sprawie własne śledztwo – ustalili, że Piekarski zmarł w 1958 roku!

      "Byłam tylko kuratorem"
      kiedy znaleźli się potem spadkobiercy”, nie miała już kontaktu z tą sprawą.
      ____________________________
      Dla niezorientowanych wyjaśniam, że kurator dla osoby nieobecnej musi w sądzie oświadczyć, że próbował nawiązać kontakt z tą osobą, a sąd nie może mieć wątpliwości, że ta osoba żyje. Ewentualne poszukiwanie spadkobierców oznacza, że albo kurator zeznał nieprawdę albo sąd popełnił błąd w sztuce, bądź wyrokował bez podstawy prawnej. Tak czy siak sprawa śmierdzi!
      • institoris2 daleki jestem od zarzucania pani Gornikowskiej 26.10.17, 21:52
        jakis tam przekretow, bron Boze, natomiast ciekaw jestem, jak zostaje sie kuratorem takiej "nieobecnej" osoby?
        Czyzby pani Gornikowska przechodzac akurat ulica Joteyki, w poblizu nr. 13 doznala jakiegos olsnienia i pomyslala sobie "o ku..a, przeciez wlasciciel tej kamienicy jest nieobecny, wiec moze by tak poswiecic troche swojego czasu i zostac jego kuratorem "?


        oleg3 napisał:

        > "Byłam tylko kuratorem"
        > „kiedy znaleźli się potem spadkobiercy”, nie miała już kontaktu z tą sp
        > rawą.
        > ____________________________
        > Dla niezorientowanych wyjaśniam, że kurator dla osoby nieobecnej musi w sądzie
        > oświadczyć, że próbował nawiązać kontakt z tą osobą, a sąd nie może mieć wątpli
        > wości, że ta osoba żyje. Ewentualne poszukiwanie spadkobierców oznacza, że albo
        > kurator zeznał nieprawdę albo sąd popełnił błąd w sztuce, bądź wyrokował bez p
        > odstawy prawnej. Tak czy siak sprawa śmierdzi!

        • qwardian Re: daleki jestem od zarzucania pani Gornikowskie 26.10.17, 22:03

          institoris2 napisał(a):

          > ala jakiegos olsnienia i pomyslala sobie "o ku..a, przeciez wlasciciel tej kam
          > ienicy jest nieobecny, wiec moze by tak poswiecic troche swojego czasu i zostac
          > jego kuratorem "?


          Właśnie tak, no bo dlaczego u licha śmierdzący Polak miałby burzyć wizerunek nieruchomości, którą zamieszkuje, budował i posiada, ale z racji decyzji sądu nie jest jego własnością...
    • babaobaba Re: Niech Bóg ma w opiece Platformę "Obywatelską" 26.10.17, 10:31
      Nie bluźnij, qwardianie a co do PO to absolutnie zasłużyli sobie na to co się dzieje. Popełnili grzech zaniechania, nieudacznicy....
Pełna wersja