Cmentarne spory

05.11.17, 09:50

„ Polska strona chciałaby godnie upamiętnić ofiary OUN-UPA w miejscach ich pogrzebania; w tym celu polski IPN chciałaby ekshumować część ofiar, również tych, które nie zginęły podczas zbrodni wołyńsko-podolskiej, ale np. w walkach z Sowietami po 17 września 1939 r. Ukraińska strona jest temu przeciwna, a swoją zgodę uzależnia od odbudowania przez Polaków pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu (został zdemontowany w kwietniu br.). Odbudowa pomnika UPA jest dla polskiej strony warunkiem nie do przyjęcia.
 Komentując tę kwestię, m.in. pomnika UPA w Hruszowicach, szef MSZ powiedział, że "te pomniki, które zostały zbudowane w sposób nielegalny, bez zgody władz, oczywiście muszą być traktowane jako nielegalne". - Natomiast o wszystkich innych pomnikach możemy oczywiście rozmawiać, ale zgodnie z prawem polskim (...). To władze lokalne, samorządowe decydują o istnieniu lub rozmontowaniu pomników na ich terenie - dodał Waszczykowski. Trzeba przestrzegać prawa polskiego. Jeśli coś zostało zbudowane niezgodnie z prawem polskim, bez wiedzy i zgody właścicieli samorządów lokalnych, to władze lokalne decydują, czy taki pomnik ma rację bytu, ma możliwość funkcjonowania czy nie - powiedział.”
www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-11-04/szef-msz-we-lwowie-czekamy-m-in-na-odblokowanie-na-terytorium-ukrainy-prac-polskiego-ipn/?ref=swiat

To tak problem wygląda z naszej i ukraińskiej strony.
Chyba jednak Waszczykowski szuka guza . A IPN jest nadgorliwy ?
Temat ekshumacji jest niepotrzebnie teraz i zbyt ostro (wg mnie) przez nas podniesiony. IPN wymyślił sobie niepotrzebnie konieczność pilnej ekshumacji i przeniesienia na cmentarz wojenny w Bykowni ofiar mordów Polaków na Wołyniu i wojny z Sowietami w 1939 roku. Sprawa czekała tyle, może... i rok dłużej.
A może.... strategicznie... chcemy bardziej skłócać się z Ukrainą ?
Przecież najpierw powinno się rozwiązywać problem powstały wcześniej, tj. żądania strony ukraińskiej , odbudowy ich pomnika w Polsce, w Hruszowicach..
Nie wiem na ile odpowiedzialnie wypowiada się wiceprezes IPN. Ale jeśli faktycznie na cmentarzu w Hruszowicach nie ma kwatery wojennej UPA , jeśli to nie jest cmentarz wojenny a pomnik na cześć UPA postawiono przy cmentarzu bądź na cmentarzu wyznaniowym i do tego bez zezwolenia.... to dawno powinien być rozebrany. I tu ustępstw w stanowisku polskim nie powinno być żadnych. Inaczej było by, gdyby Ukraińcy udokumentowali, że na cmentarzu pochowani są w zbiorowej mogile lub w pojedynczych grobach, na osobnej kwaterze, żołnierze wrogiej nam UPA. Wówczas... taki pomnik na cmentarzu , kwaterze wojennej należałoby odbudować i utrzymywać ; zgodnie z ustawą o cmentarzach wojennych , obowiązującą od 1933 roku.
A celowości ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej na cmentarz wojenny w Bykowni nie widzę, bo
ofiary cywilne ekshumuje się na cmentarze pobliskie (wyznaniowe i państwowe) bądź do kraju (jak to robili Niemcy z żołnierzami Wermachtu , pochowanymi w Polsce na zaniedbanych cmentarzach wojennych). Cmentarze wojenne są dla żołnierzy.
    • czuk1 Mamy pilny temat a szukamy guza. 07.11.17, 10:03
      Dziwny i nieracjonalny, wręcz szkodliwy (na dziś) jest ten pomysł - skłócający nas jeszcze bardziej z Ukrainą - zwozić, ekshumować na polski cmentarz wojenny w Bukownie
      wszystkich Polaków, których mogiły są porozrzucane po Wołyniu (i dalej) . Chyba pion z-cy dyr. IPN nie ma roboty i za dużo pieniędzy.
      Naprawdę .... tyle jest do zrobienia na terenie Polski. Np. zbliża się 100 lecie odzyskania niepodległości i również 100lecie powstania Republiki Austrii. Mamy na naszym terenie wstydliwy temat... zaniedbane straszliwie setki cmentarzy wojennych z poległymi tam w I wś , w wojnie austriacko-niemieckiej z armiami carskimi, wojnie zwycięskiej. Łaski nie robimy jako państwo.
      A co widzimy ? Forsa na modernizację cmentarzy wojennych (jakieś grosze) jest w budżecie wojewodów, bez zgody wojewody nie wolno cmentarzy modernizować a przede wszystkim wójtowie nie mają a ten cel samorządowych pieniędzy. W efekcie...
      rocznice okrągłe powstania dwóch zaprzyjaźnionych państw nie zostają wykorzystane by uporządkować cmentarze wojenne i pokazać polskiemu społeczeństwu, że setki tysięcy żołnierzy "austriackich" (w których to armiach - na listach pochowanych - , co trzeci ma polskie nazwisko) walczących i pochowanych na ziemi polskiej ..... wywalczyły Polsce niepodległość. A ro dlatego, że armie carskie na naszych ziemiach zostały pokonane przez armie austriackie i niemieckie. Tylko na Lubelszczyźnie pochowanych jest 86 tys. żołnierzy austriackich , tylko na Zamojszczyźnie jest ponad 60 cmentarzy wojennych z grobami żołnierzy - Austriaków i Polaków a w większości są one w złym stanie. Są cmentarze zarośnięte , z mogiłami więcej niż 2 tys. żołnierzy, bo miały tam miejsca wielkie bitwy.
      Byłby to wdzięczny temat w szkołach , z przedmiotu - historia. I społeczne zaangażowanie, jednorazowe, porządkowanie cmentarzy wojennych, ustanowienie stałych patronatów... raz na zawsze zlikwidowało by wstydliwy temat - nie wywiązywanie się Polski z konwencji i ustawy z 1033 roku o cmentarzach wojennych.
      Jest robota pilna , pożyteczna, konieczna .....a my zajmujemy się skłócaniem z Ukrainą. Dodam że sprawy grobownictwa wojennego są w gestii IPN i w oddziałach IPN są zasoby archiwalne, są świetni specjaliści ...
    • maksimum Re: Cmentarne spory 07.11.17, 14:47
      czuk1 napisał:

      > IPN wymyślił sobie niepotrzebnie konieczność pilnej ekshumacj
      > i i przeniesienia na cmentarz wojenny w Bykowni ofiar mordów Polaków na Wołyniu
      > i wojny z Sowietami w 1939 roku. Sprawa czekała tyle, może... i rok dłużej.

      Jak bedziesz stawial na przeczekanie,to sprawa nigdy nie bedzie rozwiazana.

      Zobacz co zrobil Duda w sprawie odnowy sadow.
      Nie podpisal ustawy i sprawa ciagnie sie w nieskonczonosc.
      • czuk1 Re: Cmentarne spory 07.11.17, 17:02
        Ale tu mamy problem złożony.
        Ukraina ma pretensję do Polski o zniszczenie pomnika ukraińskiego w Polsce. Są roszczenia Ukrainy ... odbudowa pomnika.
        Teraz ten warunek został postawiony przed rozmowami nt. naszego wniosku o zgodę na masowe ekshumacje na terenie Ukrainy.
        Jednocześnie między palcami przeciekają nam inne ważniejsze, pilniejsze i terminowe sprawy z zakresu cmentarnictwa wojennego.
        Te ustawy nie podpisane nie mają nic wspólnego z odnawianiem sądów. Dotyczą one tylko tworzenia kadry sędziów wiernych
        jedynie słusznej partii, zależnych od ich pracodawcy. Społeczeństwo oczekuje naprawy funkcjonowania sądów,w tym skrócenia okresu rozstrzygania spraw, uproszczenia procedur procesowych (kodeksów wykonawczych), rozbicia lokalnych układów, specjalizacji sądów, poprawy jakości i zwiększenia liczby biegłych sądowych, zmniejszenia opłat sądowych, powrotu ławników, wprowadzenia sędziów pokoju, ....
        • maksimum Re: Cmentarne spory 07.11.17, 19:11
          czuk1 napisał:

          > Te ustawy nie podpisane nie mają nic wspólnego z odnawianiem sądów. Dotyczą one
          > tylko tworzenia kadry sędziów wiernych
          > jedynie słusznej partii, zależnych od ich pracodawcy.

          Ty nie miales swojego biznesu a ja niemal przez caly czas pobytu w USA mialem i wiem ze ludzi do mojej firmy przyjmuje tylko takich,ktorzy sa wierni MOIM zasadom.

          Bo,jesli sa wierni innym zasadom,to niech szukaja pracy gdzie indziej.

          > Społeczeństwo oczekuje na
          > prawy funkcjonowania sądów,w tym skrócenia okresu rozstrzygania spraw, uproszcz
          > enia procedur procesowych (kodeksów wykonawczych), rozbicia lokalnych układów,
          > specjalizacji sądów, poprawy jakości i zwiększenia liczby biegłych sądowych, zm
          > niejszenia opłat sądowych, powrotu ławników, wprowadzenia sędziów pokoju, ....

          I to wszystko gwarantuje im Minister Sprawiedliwosci,a jak wiesz opozycja jest temu przeciwna.
          No wiec opozycja zagwarantowala nam Amber Gold,Cwiakalskiego,cala mase innych przekretow z prywatyzacja w Warszawie wlacznie.
Pełna wersja