babaobaba
18.11.17, 20:51
"
10371
14 listopada 2017, Kraków, Cmentarz Salwatorski. Ksiądz Adam Boniecki podczas uroczystości pogrzebowych Piotra Szczęsnego. - miniatura
Ks. Adam Boniecki - miniatura
14 listopada 2017, Kraków, Cmentarz Salwatorski. Ksiądz Adam Boniecki podczas uroczystości pogrzebowych Piotra Szczęsnego. - miniatura
Zobacz zdjęcia (4)
Były redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" ksiądz Adam Boniecki otrzymał zakaz swobodnego wypowiadania się w mediach. Może jedynie współpracować z redakcją "Tygodnika" - oświadczył ks. Piotr Kieniewicz, sekretarz prowincji Zgromadzenia Księży Marianów.
REKLAMA
Według komunikatu zakaz wydano "ze względu na dobro duchowe wiernych i w poczuciu odpowiedzialności za wypowiadane słowa, które w określonych kontekstach tworzonych faktów medialnych wywoływały wśród licznych wiernych dezorientację". Chodziło o publiczne wypowiedzi księdza Bonieckiego dotyczące samobójstwa, oraz wpisu na facebookowym Forum LGBT, w którym duchowny wsparł tę inicjatywę. "Ojcowie Marianie wskazują, że taka działalność jest całkowicie sprzeczna z nauczaniem moralnym Kościoła. Ksiądz Boniecki przyjął karę" - czytamy w komunikacie.
"Był z tych, którzy widzą ostrzej"
Kilka dni temu ks. Adam Boniecki wygłosił homilię na pogrzebie Piotra Szczęsnego, który podpalił się pod Pałacem Kultury i Nauki. W liście pożegnalnym mężczyzna napisał, że robi to w proteście przeciw łamaniu prawa w Polsce przez polityków PiS. "Żegnamy śp. Piotra. Człowieka, który jest jak krzyk, który rozdziera ciszę. Jak ogień, który z ciemności wydobywa kształt rzeczy w ciemnościach jakby nieobecnych, bo niedostrzegalnych. Krzyk - budzi strach. Ogień - budzi strach. Śmierć budzi strach..." - mówił w homilii ks. Boniecki."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22662104,ks-boniecki-znow-ma-zakaz-wypowiedzi-narazil-sie-kazaniem.html?social=comment#article_comments
I najlepsze, moim zdaniem, komentarze:
Jedyną nadzieją polskiego kościoła są księża podobni do ks. Adama Bonieckiego. Wspaniałego, mądrego człowieka. Autorytetu. Widzę jednak, że episkopat jest "pisi", więc zarządzający zgromadzeniami są funkcjonariuszami partyjnymi. Największy wstyd i hańba dla polskiego kościoła. Nie potrafię napisać nazwy tej instytucji wielką literą, bo małość funkcjonariuszy mnie poraża.
********************
Ciekawe, jak długi zakaz wypowiedzi otrzymałby od polskich hierarchów Jezus...
Pewnie aż do dnia, w którym oni, nie mogąc znieść jego nauk, by go w końcu ukrzyżowali.
PS Jędraszewski, Rydzyk, Dydycz, Sławoj Głódź lub Bortkiewicz za to w pełni mogą zadbać o "dobro duchowe wiernych", siejąc PiS-owską propagandę, oskarżając niewinne osoby o zamach w Smoleńsku czy sprzeciwiając się nauce Kościoła i wypowiedziom polskiego Episkopatu w kwestii uchodźców. Polski Kościół kręci bicz sam na siebie.
*******************