institoris2
02.12.17, 02:53
jak Polska zaplaci za tzw. "uchodzcow"
Jak na razie niesmialo, by nie powiedziec mimochodem, pojawiaja sie glosy oficjalnych czynnikow unijnych, ze w kolejnej perspektywie finansowej czekaja nas dosc spore zmiany.
Unia bedzie "zmuszona" w wiekszym stopniu niz dotychczas wspierac unijna polityke imigracyjna, jak rowniez wyasygnoowac wieksze srodki na "wspolna ochrone granic".
Oznacza to, ze wydatki poszczegolnych panstw zwiazane z imigracja (przykladowo Niemcy i Szwecja) beda w jakims stopniu rekompensowane z funduszy europejskich.
"Ochrona granic" to nic innego jak wydatkowanie europejskich funduszy na tworzenie infrastruktury imigracyjnej w panstwach granicznych Uni (obozy przejsciowe, uslugi transportowe dla imigrantow itp.) i pomoc "humanitarna" dla panstw, z ktorych imigracja do Europy ma miejsce( Libia, Turcja itd.)
Kolejny negatywny czynnik to brexit i zwiazane z nim zmniejszenie wplywow do kasy unijnej (okolo 10 mrd. rocznie).
Wynika z tego potrzeba glebokiej restruktyryzacji unijnych wydatkow, a moze odbyc sie to jedynie kosztem zmniejszenien wydatkow rolniczym (malo prawdodpodobne), albo wydatkow strukturalnych (wysoce prawdopodobne), a to bezposrednoio uderzy w Polske jako bezposredniego beneficjenta tych ostatnich. Ile to konkretnie bedzie trudno powiedziec, z pewnoscie nie malo.
Pojawiaja sie rowniez glosy, ze niezbedne dla procesu dalszej "integracji europejskiej" jest ustanowienie europejskiego ministertwa finansow i uposazenie tegoz we wlasne dochody, co oznacza, ze sa plany wprowadzenia nowych podatkow, ktore wplywac beda do tego ministerstwa. Moze to byc przykladowo "podatek europejski" na energie (malo prawdopodobne), czy podatek na jakies blizej nie okreslone transakcje finansowe (bardziej prawdopodobne, bo dotykajacy wrednych kapitalistow, a nie przecietnego "europejczyka").
Podatek ten Polska (jak i kazdy kraj UE) bedzie zmuszona odprowadzac do unijnego ministerstwa, co w polaczeniu ze zmniejszonymi funduszami strukturalnymi, spowoduje, ze Polska z beneficjenta moze zamienic sie w platnika netto. I dotyczy to nie tylko Polski, mozliwe, ze wszytkie kraje UE stana sie takimi platnikami.
Wszelkie procedury karne wobec Polski i innych krajow, inicjowane obecnie przez Europejski Parlament, czy Komisje Europejska, praktycznie (w swietle obowiazujacego w UE prawa)skazane na niepowodzenie, nie beda juz wiecej potrzebne.
Kolejna perspektywa finasowa winna byc uchwalona w przyszlym roku, jestem bardzo ciekaw, jaka ona bedzie...