t_ete
07.12.17, 09:44
W Sejmie Pani Premier (na zolto, dlatego 'pikaczu'). Wniosek o odwolanie zlozony przez PO.
Pani Premier przemawia odwaznie. Polska wstala z kolan. Wyraza dume z dokonan. Wali w opozycje typowymi tekstami.
Dzisiaj zaplanowane spotkanie Prezydent-Premier-Prezes. Koniec serialu rekonstrukcyjnego ?
W tle - nerwowe obstawianie : Szydlo czy Morawiecki ... 'nasza Beata' czy 'bankster do wynajecia' ... dobry wynik w sondazach czy kompetencje ? PiS-owskie frakcje scieraja sie nerwowo na S24.
Prezes zadowolony.
To jest to co lubi. Swiat politycznych rozgrywek. Awansowac tych, ktorzy maja za uszami by pozyskac ich dozywotnia wdziecznosc i oddanie (Ziobro sie tego nauczyl od Prezesa i testuje na sedziach okregowych). Nagradzac lojalnosc. Oplacac sluzalczosc.
I ma efekty

Na diabla mu teka premiera ? Ma od tego innych - poslusznie wykonujacych polecenia 'stratega'.
Pani Premier po wygloszeniu monologu - dumnie opuscila Sejm. Dlaczego ma brac udzial w debacie ? Przeciez to nie w sejmie odbywa sie wlasciwa dyskusja.
tete