13 grudnia

12.12.17, 23:09
W Sejmie spiesza sie bardzo, zeby powolania rzadu nie skojarzyc z ta 'okropna data' ...
Ale - jakos tak - niefajnie. Z jednej strony 'nowa nadzieja' (nastepca Prezesa) czyli Mateusz Morawiecki, z drugiej strony - protesty pod Senatem skutecznie pacyfikowane.

Dobrze pamietam 13 grudnia 1981. I gluchy warkot czolgow jadacych ul.Samosierry. Bezsilnosc.

tete






    • monalisa2016 Re: 13 grudnia 12.12.17, 23:28
      Upppps a który dzień mamy dziś?
      12.12.2017 smile
      Tete nie przesadzaj z wasza hupca.
      • t_ete Re: 13 grudnia 12.12.17, 23:34
        monalisa2016 napisał(a):

        > Upppps a który dzień mamy dziś?
        > 12.12.2017 smile

        Pol godziny przed.
        13 grudnia zle sie kojarzy Polakom. Ale Ty tego nie rozumiesz. Nic dziwnego.

        tete
      • wikul Re: 13 grudnia 15.12.17, 22:23
        monalisa2016 napisał(a):

        > Upppps a który dzień mamy dziś?
        > 12.12.2017 smile
        > Tete nie przesadzaj z wasza hupca.

        Sio, nie zaczepiaj ludzi bo się wezmę za ciebie. A hucp szukaj u swojego pracodawcy ze wschodu.
        • monalisa2016 Re: 13 grudnia 16.12.17, 22:31
          wikul napisał:

          > Sio, nie zaczepiaj ludzi bo się wezmę za ciebie. A hucp szukaj u swojego pracod
          > awcy ze wschodu.
          ....................
          A ja myślałam ze ci z platformy mają troche więcej oleju w głowie, a tu?
          Własnie to co widzimy.
    • xiazeluka Re: 13 grudnia 13.12.17, 08:56
      "pacyfikowane"

      A możesz nam wszystkim ujawnić jakieś filmy, zdjęcia, cokolwiek, co by potwierdzało to określenie?

      Parę cytatów z Trybuny Wybiórczej:

      "Wściekli i zdeterminowani blokowali wyjazd z Senatu" - awanturnicy, a nie policjanci.

      " Ludzie szarpią barierki - informował około 21 nasz reporter" - "nasz" czyli michnikowy.

      "Walczymy do końca pod Senatem" - melduje chorąży Szczerba z Westerplatte.

      "Policjanci próbują utrzymać barierki, które manifestanci próbują rozebrać' - pisał na gorąco jeden z użytkowników Twittera." - agresywna policja w akcji.

      "Policja kolejny raz apeluje o rozejście się, bo inaczej użyje środków bezpośrednich. " - protest się kończy, a ci nawet jeszcze nie zaczęli stosować tych swoich środków bezpośrednich. Cóż za nieludzka agresja.

      Wyskoczyłaś z głupstwem identycznie jak Kretyn52, który zachłysnął się parę dni nazad inną "pacyfikacją", czyli zatrzymaniem kilku Obywateli SB atakujących reżimowe limuzyny. Obywatelom SB włos z głowy nie spadł, przeciwnie, byli sobą zachwyceni.

      A skoro lubisz wspomnienia, to Mła przypomni Ci słowa tow. Tuska z 2012 roku:
      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tusk-tego-13-grudnia-kaczynski-tez-nie-bedzie-internowany,294403.html

      i przy okazji wypowiedź a propos jego Parteigenosse Halickiego:
      natemat.pl/125693,halicki-wyprowadzanie-ludzi-na-ulice-13-grudnia-to-mieszanie-ludziom-w-glowach-kaczynski-bedzie-to-robil-do-wyborow
      • t_ete Re: 13 grudnia 13.12.17, 12:22
        xiazeluka napisała:

        > "pacyfikowane"
        > A możesz nam wszystkim ujawnić jakieś filmy, zdjęcia, cokolwiek, co by potwierd
        > zało to określenie?

        Nie Xiaze. 'Pacyfikowane' - to moje odczucie - zwiazane z zachowaniem policji wobec roznych antyrzadowych protestow - a tym razem protestu przeciwko przyklepywaniu przez Senat ustaw dotyczacych zmian w sadownictwie).

        Wolno mi tak to odbierac - czy mi zakazesz ?

        Czy moglbys wskazac podobne zachowania policji za czasow 8-letnich rzadow PO/PSL wobec antyrzadowych demonstracji ?
        'PO-wska' policja 'strzelala do robotnikow/gornikow' - tak twierdza politycy PiS. Tyle, ze 'robotnicy/gornicy' byli zamaskowani i rzucali w policje kamieniami.

        > Wyskoczyłaś z głupstwem identycznie jak Kretyn52, który zachłysnął się parę dni
        > nazad inną "pacyfikacją", czyli zatrzymaniem kilku Obywateli SB atakujących re
        > żimowe limuzyny. Obywatelom SB włos z głowy nie spadł, przeciwnie, byli sobą za
        > chwyceni.

        Oczywiscie, ze budzi zachwyt zatrzymanie za wznoszenie okrzykow 'Walesa'. Dopuszczalny jest okrzyk 'Bolek' wink
        Co bedzie - gdy ktos naprawde zlapie kamien i rzuci ? Odpowiedzia beda gumowe kule - czy cos gorszego ?

        > A skoro lubisz wspomnienia, to Mła przypomni Ci słowa tow. Tuska z 2012 roku:

        > i przy okazji wypowiedź a propos jego Parteigenosse Halickiego:

        A obradowal wowczas (12-13.12.2012) Senat zmieniajacy konstytucyjne prawa ?
        Pamietam, ze owa demonstracja byla organizowana przez PiS z odpowiednim wyprzedzeniem -zaplanowana na 13 grudnia - 'tak w ogole - przeciwko rzadowi'. Moim zdaniem - chodzilo raczej o mobilizacje zwolennikow PiS.

        Zaprzysiezenie Morawieckiego i obrady Senatu 12-13 grudnia 2017 - to byl szybki plan PiS. Musieli ? Chcieli ? Nie mogli inaczej ?
        Protest byl 'na temat' a nie zwiazany z data. I nie organizowaly go partie opozycyjne z miesiecznym wyprzedzeniem.

        tete
        • xiazeluka Re: 13 grudnia 13.12.17, 14:13
          "'Pacyfikowane' - to moje odczucie - zwiazane z zachowaniem policji wobec roznych antyrzadowych protestow"

          Porównaj swoje odczucia ze słownikiem języka polskiego. To będzie dla Ciebie bardzo pouczające.

          "Wolno mi tak to odbierac - czy mi zakazesz ?"

          To pytanie zdradza objawy paranoi. Wy już naprawdę wierzycie, że za chwilę do drzwi waszych domów załomocą, wyciągną w bieliźnie i wywiozą do tajnej sztolni na rozstrzelanie.

          Fakty i ich zniekształcona wizja to nie to samo, to drugie to halucynacje.

          "Czy moglbys wskazac podobne zachowania policji za czasow 8-letnich rzadow PO/PSL wobec antyrzadowych demonstracji ?"

          Wielokrotne pacyfikacje (używając Twojego języka) Marszów Niepodległości, tolerowanie importu bandziorów zza granicy atakujących MW, prowokacja z podpaleniem budki przy ruskiej ambasadzie, rozpędzenie ryli w lutym 2015, ataki na kibiców, a nawet zakładanie planu osiągnięcia poziomu nałożonych mandatów - to tylko krótki przegląd wyczynów gestapo za reżimu Peło. Za reżimu LiN czekiści ograniczają się jedynie do przesuwania awanturników z miejsca na miejsce (czyli przenoszą okupantów jezdni na chodnik).

          Tete, mnie nie okłamiesz takimi histerycznymi wpisami. Okłamujesz samą siebie.

          "Oczywiscie, ze budzi zachwyt zatrzymanie za wznoszenie okrzykow 'Walesa'."

          Za rzucanie jajkami w reżimowe limuzyny. Obywatele SB sami się do tego przyznali, więc po co brniesz w konfabulacje?

          "Co bedzie - gdy ktos naprawde zlapie kamien i rzuci ? Odpowiedzia beda gumowe kule - czy cos gorszego ?"

          Podgrzewaj dalej atmosferę, to może jakiś półgłówek przejmie się Twoimi histeriami i faktycznie rzuci kamieniem, zrobi komuś krzywdę i poniesie konsekwencje. Wtedy zwalisz winę na brutalną policję, nieprawdaż?
          Tak zwykle zresztą jest na całym świecie - demonstranci miotają kamieniami, brukiem, butelkami z benzyną, a policja strzela kauczukiem. Przestań udawać pierwszą naiwną.

          "A obradowal wowczas (12-13.12.2012) Senat zmieniajacy konstytucyjne prawa ? etc"

          A co to ma do rzeczy? Mowa jest o odwracaniu kota ogonem przez łajdaków z Peło i ich pomagierów - takich jak Ty. Naprawdę nie widzicie, że gadaliście wtedy to samo, co gada teraz LiN?
          • t_ete Re: 13 grudnia 13.12.17, 22:28
            xiazeluka napisała:

            > "Wolno mi tak to odbierac - czy mi zakazesz ?"
            >
            > To pytanie zdradza objawy paranoi. Wy już naprawdę wierzycie, że za chwilę do d
            > rzwi waszych domów załomocą, wyciągną w bieliźnie i wywiozą do tajnej sztolni n
            > a rozstrzelanie.

            Nie. Natomiast mam pewne podejrzenia wobec Ciebie - skoro zwracasz sie do mnie 'wy' wink
            Pytalam czy moge cos odbierac inaczej niz Xiaze. Z innymi emocjami.

            > Fakty i ich zniekształcona wizja to nie to samo, to drugie to halucynacje.

            Przez ostatni rok mielismy do czynienia z wieloma faktami. Policja tysiacami ochraniala smolenskie rocznice - reagujac wrazliwie na okrzyki i napredce namazane plakaty.

            > Wielokrotne pacyfikacje (używając Twojego języka) Marszów Niepodległości, toler
            > owanie importu bandziorów zza granicy atakujących MW, prowokacja z podpaleniem
            > budki przy ruskiej ambasadzie, rozpędzenie ryli w lutym 2015, ataki na kibiców,
            > a nawet zakładanie planu osiągnięcia poziomu nałożonych mandatów - to tylko kr
            > ótki przegląd wyczynów gestapo za reżimu Peło.
            Za reżimu LiN czekiści ogranicza
            > ją się jedynie do przesuwania awanturników z miejsca na miejsce (czyli przenosz
            > ą okupantów jezdni na chodnik).
            >

            Bardzo sie ciesze, ze Xiaze przywolal ten przyklad. Sami uczestnicy owych manifestacji szczerze dziela sie wrazeniami. Dostrzegaja roznice - i niektorzy wyrazaja pewna tesknote za bitwa z 'psami'.
            O co chodzilo z 'pacyfikacjami' MN za PO ? Ze nie wolno uzywac srodkow pirotechnicznych ? Rzucac 'achtungami' ? Obnosic sie z rasistowskimi haslami ?
            No - byly jakies marne proby egzekwowania prawa - ale niezbyt udane.

            Teraz nawet nie czyniono takich prob. MN byl pod ochrona policji, ktora akceptowala lamanie prawa.

            > Za rzucanie jajkami w reżimowe limuzyny. Obywatele SB sami się do tego przyznal
            > i, więc po co brniesz w konfabulacje?

            Ale ja calkowicie popieram, ze rzucanie jajkami jest chuliganskie i ryzykowne. Nie zmienia to jednak faktu, ze kilka miesiecznic temu - obywateli uczestniczacych w 'antymiesiecznicowej demonstracji' spisywano za okrzyki 'Walesa'. Niby przeszkadzali w 'uroczystosci religijnej'.
            Dobre sobie.

            > Podgrzewaj dalej atmosferę, to może jakiś półgłówek przejmie się Twoimi histeri
            > ami i faktycznie rzuci kamieniem, zrobi komuś krzywdę i poniesie konsekwencje.
            > Wtedy zwalisz winę na brutalną policję, nieprawdaż?

            Czy Ty normalny jestes Xiaze ?
            Ja jestem przeciwna - o czym pisze od zawsze - wszelkim metodom silowym.
            Zadalam to pytanie - poniewaz WLADZA mowi coraz ostrzej o opozycji, policja dostaje 'dyrektywy' - i skoro policja reaguje stanowczo i czasem az 'nad_ostro' na slowa, krzyki i plakaty ... to jak zareaguje gdy ktos rzuci kamieniem ? Dokladnie tak jak nagrzani kibole zrobili na Slasku ?

            > Tak zwykle zresztą jest na całym świecie - demonstranci miotają kamieniami, bru
            > kiem, butelkami z benzyną, a policja strzela kauczukiem. Przestań udawać pierws
            > zą naiwną.

            Powiedz to politykom PiS. Ja to wiem.

            > A co to ma do rzeczy? Mowa jest o odwracaniu kota ogonem przez łajdaków z Peło
            > i ich pomagierów - takich jak Ty. Naprawdę nie widzicie, że gadaliście wtedy to
            > samo, co gada teraz LiN?

            Czy demonstracja 12-13 grudnia 2017 pod Sejmem/Senatem byla zaplanowana kilka miesiecy temu ? Czy PO lub inne partie opozycyjne skrzykiwaly na nia 'pomagierow' wink? Czy finansowaly przejazd autokarami i wyposazanie we flagi oraz transparenty ?
            Nie.
            Nie szukaj Xiaze symetrii na sile - bo jej nie ma.

            Wczorajsza demonstracja byla niewielka. Raczej spontaniczna. Wynikala z politycznej 'biezaczki' realizowanej przez PiS. To PiS wybral sobie dzien na zaprzysiezenie Premiera i przepychanie 'ustaw sadowych' w Senacie.

            tete
            • t_ete PiS i 13 grudnia 14.12.17, 08:38
              i jeszcze a propos Twojego 'poszukiwania symetrii' (zeby dolozyc protestujacym w nocy 12/13 grudnia) :

              wczoraj - PiS zwiozl swoich zwolennikow za partyjne pieniadze na wiec do Warszawy.

              www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/rocznica-stanu-wojennego-kaczynski-na-wiecu,798363.html
              tete
              • xiazeluka Re: PiS i 13 grudnia 14.12.17, 14:01
                "PiS zwiozl swoich zwolennikow za partyjne pieniadze na wiec do Warszawy"

                To pretensja? Bo jeśli tak, to przypomnij analogiczne swoje zastrzeżenia do zwożenia swoich zwolenników przez Peło. Jeśli nie, to o czym właściwie piszesz?
                • t_ete Re: PiS i 13 grudnia 14.12.17, 23:54
                  xiazeluka napisała:

                  > To pretensja? Bo jeśli tak, to przypomnij analogiczne swoje zastrzeżenia do zwo
                  > żenia swoich zwolenników przez Peło. Jeśli nie, to o czym właściwie piszesz?

                  Pisze o tym, ze PO nie zwozilo swoich zwolennikow 13 grudnia do Warszawy. PiS to robil. I robi.

                  tete
                  • xiazeluka Re: PiS i 13 grudnia 15.12.17, 08:47
                    Peło zwoziło swoich popleczników na inne imprezy.

                    Dlaczego w przypadku LiN jest to niewłaściwe, a w przypadku Peło - w porządku? Umiesz wznieść się ponad swoją hipokryzję?
                    • t_ete Re: PiS i 13 grudnia 15.12.17, 10:07
                      xiazeluka napisała:

                      > Peło zwoziło swoich popleczników na inne imprezy.
                      > Dlaczego w przypadku LiN jest to niewłaściwe, a w przypadku Peło - w porządku?
                      > Umiesz wznieść się ponad swoją hipokryzję?

                      Nie zauwazyles, ze mowa byla o 13 grudnia ?
                      Nic mi do innych imprez. Zwozenie autokarami to norma w organizowanych, zaplanowanych wczesniej demonstracjach. Wszystkie duze organizacje tak robia. Partie, zwiazki zawodowe. Wiele miesiecy wczesniej ustalaja date i forme. Potem zaczyna sie praca nad tym, zeby info dotarlo do jak najwiekszej liczby osob. Pojawiaja sie plakaty, hasla itd. Normalne.

                      Potrafisz wrocic do poczatku watku - i przyjrzec sie wlasnemu wpisowi ? Do czego sie wlasciwie odniosles ? Do protestu odbywajacego sie 12-13 grudnia.

                      Zarzuciles, ze aktualna opozycja aprobuje protesty 12-13 grudnia a krytykowala PiS gdy ten kilka lat wczesniej zorganizowal manifestacje w rocznice wprowadzenia stanu wojennego (oglosil date marszu kilka miesiecy wczesniej)

                      Jeszcze raz napisze : spontaniczne protesty pod Senatem dotyczyly glosowania nad ustawami sadowymi.
                      To PiS - majacy wiekszosc i w Sejmie, i w Senacie - ustalil kalendarium prac nad tymi ustawami.

                      tete




                      • xiazeluka Re: PiS i 13 grudnia 15.12.17, 10:26
                        No i co z tego??? Ktoś zabraniał Peło zaplanować, zorganizować i przeprowadzić swoją demonstrację 13 grudnia? Na co Mła wskazał? Na to: halicki-wyprowadzanie-ludzi-na-ulice-13-grudnia-to-mieszanie-ludziom-w-glowach-kaczynski-bedzie-to-robil-do-wyborow

                        Chodzi o wyprowadzanie ludzi na ulice jako "mieszanie w głowach". LiN mieszał w głowach, Peło niczego złego w ulicznych manifestacjach nie widzi.

                        Oczywiście nie byłabyś sobą, gdybyś nie uciekła z wywodem na manowce: rzekomo "spontaniczne" uliczne burdy to coś stojącego wyżej (moralnie? logicznie? politycznie?) od zaplanowanych wcześniej. Mła się więc pyta: a co za różnica, skoro zdaniem Peło sprzed lat demotfukracja nie polega na ulicznych protestach?
                        • t_ete Wiesz co Xiaze 16.12.17, 00:06
                          xiazeluka napisała:

                          > Mła się więc pyta: a co za różnica, skoro z
                          > daniem Peło sprzed lat demotfukracja nie polega na ulicznych protestach?

                          Pozostawilam to pytanie - bo jest kluczowe.

                          Porozmawiaj sam z soba - Xiaze. Dla Ciebie zadna roznica.
                          Dla mnie zasadnicza. Porownanie PiS-owskiego przemarszu 13 grudnia 2014 'w obronie demokracji' - i aktualnych protestow pod Senatem.

                          tete





                          • xiazeluka Re: Wiesz co Xiaze 16.12.17, 21:26
                            Masz zaniki pamięci, tete. Towarzysz Schetyna nie raz i nie dwa wyprowadzał ludzi na ulice i jeszcze częściej podburzał do takich zachowań. Twierdzenie, że to "spontaniczne" protesty jest dowodem skrajnej ślepoty. No i nadal nie ma żadnego znaczenia w obliczu jednoznacznych opinii polityków Peło na temat demonstrowania na ulicach.

                            Mła przypomina: Mła nie okłamiesz. Okłamujesz samą siebie.
                            • t_ete Re: Wiesz co Xiaze 16.12.17, 22:13
                              xiazeluka napisała:

                              > Masz zaniki pamięci, tete. Towarzysz Schetyna nie raz i nie dwa wyprowadzał lu
                              > dzi na ulice i jeszcze częściej podburzał do takich zachowań. Twierdzenie, że
                              > to "spontaniczne" protesty jest dowodem skrajnej ślepoty. No i nadal nie ma żad
                              > nego znaczenia w obliczu jednoznacznych opinii polityków Peło na temat demonstr
                              > owania na ulicach.

                              Ma znaczenie to - ze protest 12/13 grudnia 2017 byl spontaniczny bowiem odbyl sie w zwiazku z turbo-procedowaniem ustaw sadowych (niewiele osob domyslalo sie nawet tydzien wczesniej, ze bedzie i zaprzysiezenie nowego Premiera, i przepchniecie ustaw przez parlament)). Nazwalabym go raczej rozpaczliwym - z uwagi na liczebnosc. Gdyby byl zaplanowany i zorganizowany wczesniej - to mimo, ze partie opozycyjne slabuja - wygladalby bardziej okazale.

                              Xiaze , mozesz milion razy cytowac Schetyne, cytowac politykow PO. Ja nie jestem 'partyjna' a do liderow politycznych, nawet tych, z ktorymi sympatyzuje - nie mam naboznego stosunku. Nie wieszam ich portretow na scianie. Czasem slucham z przyjemnoscia ich celnych komentarzy, czasem zgrzytam zebami.

                              A tu na forum - wyrazam swoja opinie. Swoje omylki biore na siebie. Takze nieudolnosc w formulowaniu mysli. Tyle, ze Ty Xiaze - czynisz mi zarzuty zgola inne.

                              Nieustannie przyklejasz mi latki wynikajace - nie z tego co (i jak) ja pisze - ale z tego - ze zostalam przez Ciebie 'przypisana' do konkretnej grupy/plemienia. Ta grupa - w zaleznosci od okazji - to : Gazeta Wyborcza, PO, Nowoczesna, feministki, lewacy itd.

                              > Mła przypomina: Mła nie okłamiesz. Okłamujesz samą siebie.

                              Nie przypominasz mi moich wypowiedzi, ktore wzajemnie sobie przecza. To sa wylacznie Xiecia interpretacje. Zgrabne - jak zawsze. Ale nie maja z tym co mysle - nic wspolnego.

                              tete
                              • xiazeluka Re: Wiesz co Xiaze 16.12.17, 22:44
                                "Gdyby byl zaplanowany i zorganizowany wczesniej - to mimo, ze partie opozycyjne slabuja - wygladalby bardziej okazale. "

                                Buhahaha! "Okazale" z pewnością nie jest słowem, którym można zadymy awanturników określać.

                                "mozesz milion razy cytowac Schetyne, cytowac politykow PO."

                                Czyli oświadczasz niniejszym, że nie masz zamiaru przyjąć do wiadomości faktu skrajnie odmiennego nazywania tych samych działań przez tych samych ludzi w zależności od daty. W porządku, aczkolwiek nie sposób w takim razie poważnie traktować Twojej krytyki odnośnie LiN. Bo nie jesteś "partyjna".

                                "Ta grupa - w zaleznosci od okazji - to : Gazeta Wyborcza, PO, Nowoczesna, feministki, lewacy itd."

                                Niezupełnie, niemniej swój habitat opisałaś zgodnie z rzeczywistością, nieprawdaż? Bo w MN raczej nie dreptałaś, do LiN czy Wolności nie należysz, genderu nie zwalczasz, za prawicową chyba się nie uważasz?

                                "Nie przypominasz mi moich wypowiedzi, ktore wzajemnie sobie przecza."

                                Po raz szesnasty Mła powtarza: piszesz, że popierasz środowiska, które hipokryzją rysują sobie tatuaże. Czyli Ty powtarzasz/żyrujesz wypowiedzi, które są sprzeczne z tymi, które ci sami ludzie wygłaszali kilka lat nazad. A to ma już z Tobą wiele wspólnego.
                      • oleg3 Re: PiS i 13 grudnia 15.12.17, 11:26
                        Nie oparłem się Tete pokusie, by skomentować twoją hipokryzję poniższym memem.

                        https://dorzeczy.pl/_thumb/0f/61/ee08f7ee46b9e30b5ed0b05ee045.jpeg
                        • t_ete Oleg 16.12.17, 00:33
                          oleg3 napisał:

                          > Nie oparłem się Tete pokusie, by skomentować twoją hipokryzję poniższym memem.

                          Pani Prezes Gersdorf odchodzi. Prezydent zostaje. I to on - we wlasnym sumieniu - podejmie decyzje w sprawie ustaw, przeciwko ktorym ludzie aktualnie protestuja.
                          Wkrotce sie przekonamy.


                          "Jeżeli ta konstytucja była zła, to nie trzeba było na nią przysięgać i to mówiąc "tak mi dopomóż Bóg". Myślę, że dla pana prezydenta i dla mnie te słowa wiele znaczą - mówił prof. Adam Strzembosz."


                          To chyba dobre podsumowanie wymiany zdan na temat hipokryzji.

                          tete
                          • xiazeluka Re: Oleg 16.12.17, 21:18
                            Jeżeli ta konstytucja była zła, to nie trzeba było na nią przysięgać i to mówiąc "tak mi dopomóż Bóg".

                            Profesor, a głupstwa opowiada. Da się zreformować konstytucję odwrotną drogą?
                            • monalisa2016 Re: Oleg 16.12.17, 22:29
                              Tak Luka masz racje, profesor palnął głupotę jaka na jego naukowy tytuł nie przystoi, a tete powtarza za nim bezmyślnie. Ale takich jest tu więcej na forum.
                            • t_ete Re: Oleg 16.12.17, 22:31
                              xiazeluka napisała:

                              > Jeżeli ta konstytucja była zła, to nie trzeba było na nią przysięgać i to mówią
                              > c "tak mi dopomóż Bóg".
                              >
                              > Profesor, a głupstwa opowiada. Da się zreformować konstytucję odwrotną drogą?

                              Madry profesor. Trafil w sedno.
                              Da sie konstytucje zreformowac - gdy ma sie odpowiednia parlamentarna wiekszosc. Mozna ja po 'ogolnonarodowej 'dyskusji - uchwalic na nowo. Przeprowadzic referendum (tak jak poprzednio).

                              A jesli suweren zechce wpisac do nowej konstytucji zwierzchnia wladze PiS... to trudno.

                              tete

                              • xiazeluka Re: Oleg 16.12.17, 22:46
                                Tete nie zajarzyła.

                                "Jeżeli ta konstytucja była zła, to nie trzeba było na nią przysięgać"

                                Jeżeli konstytucja jest zła i chce się ją poprawić, to najpierw należy na nią przysięgnąć, by móc potem rozpocząć pracę nad jej reformą. Tak samo jak najpierw powstałą konstytucja USA, a potem do niej poprawki. A nie odwrotnie, co sugeruje staruszek z przecenionym tytułem profesorskim i czego Ty zdajesz się nie pojmować.
                                • t_ete Re: Oleg 16.12.17, 23:34
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Tete nie zajarzyła.

                                  Zajarzyla.

                                  > Jeżeli konstytucja jest zła i chce się ją poprawić, to najpierw należy na nią p
                                  > rzysięgnąć, by móc potem rozpocząć pracę nad jej reformą. Tak samo jak najpierw
                                  > powstałą konstytucja USA, a potem do niej poprawki. A nie odwrotnie, co sugeru
                                  > je staruszek z przecenionym tytułem profesorskim i czego Ty zdajesz się nie poj
                                  > mować.

                                  Mozna tworzyc nowa konstytucje - gdy ma sie stosowna wiekszosc. I temu nie zaprzeczy zadna sedziowska siwa profesorska glowa. Rowniez prof.Strzembosz - wg. Xiecia 'staruszek z przecenionym tytulem', ktory byl autorytetem - dopoki sie zgadzal. Jako i prof. Hermelinski, ktory byl autorytetem - dopoki sie zgadzal.

                                  Jakie prawne autorytety ma za soba PiS ? Pania Prezes TK - Julie Przylebska ?

                                  Tymczasem jest pokretnie w sejmie i senacie - PiS udaje, ze wszystko jest OK - gdy biuro legislacyjne zwraca uwage, ze OK nie jest, gdy polityk rzadzacej partii - na uwage, ze jest to zlamanie konstytucji - odpowiada : 'i co z tego ?' .... czyli juz nawet nie udaje.

                                  Wobec tych wszystkich PiS-owskich piruetow 'Tak mi dopomoz Bog' brzmi groteskowo.

                                  Przekonamy sie wkrotce.

                                  tete
                                  • monalisa2016 Re: Oleg 16.12.17, 23:58
                                    Tete żeby coś zmienić trzeba mieć najpierw władzę, aby władzę dostać trzeba na coś przysięgać, a potem przeprowadzić reformę konstytucji, capito?

                                    Ale dla ciebie i tego profesorka jest niezbyt jasna procedura, według was trzeba najpierw zmienić Konstytucję, a potem zdobyć władzę i na zmieniona Konstytucję przysięgać? smile
                                    Nie ośmieszaj sie kobieto!
                                    • t_ete art.235 Konstytucji 17.12.17, 09:44
                                      monalisa2016 napisał(a):

                                      > Tete żeby coś zmienić trzeba mieć najpierw władzę, aby władzę dostać trzeba na
                                      > coś przysięgać, a potem przeprowadzić reformę konstytucji, capito?
                                      > Ale dla ciebie i tego profesorka jest niezbyt jasna procedura, według was trzeb
                                      > a najpierw zmienić Konstytucję, a potem zdobyć władzę i na zmieniona Konstytucj
                                      > ę przysięgać? smile
                                      > Nie ośmieszaj sie kobieto!

                                      Art.235 Konstytucji okresla w jaki sposob mozna ja zmienic. Skoro sie przysiegalo 'Tak mi dopomoz Bog' - przyjelo sie :
                                      pkt.4 "Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów."


                                      Zrozumialas ?

                                      tete


                                      • polski_francuz Uczciwosc 17.12.17, 10:24
                                        jest warunkiem wstepnym do rozmowy, nie mowiac o zmianie konstytucji. Ani ten, ktory w Polsce rzadzi ani ci z ktorymi rozmawiasz uczciwi nie sa.

                                        Dlaczego nie sa?

                                        Kazdy przypadek trzeba rozpatrzyc po kolei. Szefuncio nie jest uczciwy, bo wierzy ze jest wielka postacia historyczna narodu, ktory jest dosc tepy i latwy do manipulowania. Lukaszenko wierzy, ze zgrabne slowa potrafia zaciemnic najjasniejsze umysly. A ameba? No coz ameba nie jest zbyt sprytna.

                                        Pozdro

                                        PF
                                      • monalisa2016 Re: art.235 Konstytucji 17.12.17, 11:32
                                        t_ete napisała:


                                        > Art.235 Konstytucji okresla w jaki sposob mozna ja zmienic. Skoro sie przysi
                                        > egalo 'Tak mi dopomoz Bog' - przyjelo sie :
                                        > pkt.4 "Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 g
                                        > łosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzgl
                                        > ędną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senator
                                        > ów."

                                        >
                                        > Zrozumialas ?
                                        >
                                        > tete

                                        ...........................
                                        NIE tete!
                                        Tete cytuję co poprzednio napisałaś, cytując wypowiedz "profesorka" w innym poście na tym wątku:

                                        "Jeżeli ta konstytucja była zła, to nie trzeba było na nią przysięgać i to mówiąc "tak mi dopomóż Bóg". Myślę, że dla pana prezydenta i dla mnie te słowa wiele znaczą - mówił prof. Adam Strzembosz."

                                        Rozumiem raz coś nie doczytać, a tym popełnić błąd ale nie rozumiem bycia cały czas w zakłamaniu i próbować wmówić innym to co sie samemu nie zrozumiało.
                                        Łudzę się że w końcu zrozumiesz kolejność wydarzeń nad którą nie zastanowił się ten autorytet, a ty za nim bezmyślnie powtarzasz.

                                        • t_ete ostatni raz 17.12.17, 13:19
                                          monalisa2016 napisał(a):

                                          > NIE tete!
                                          > Tete cytuję co poprzednio napisałaś, cytując wypowiedz "profesorka" w innym poś
                                          > cie na tym wątku:
                                          >
                                          > "Jeżeli ta konstytucja była zła, to nie trzeba było na nią przysięgać
                                          >
                                          i to mówiąc "tak mi dopomóż Bóg". Myślę, że dla pana prezydenta i dla mnie
                                          > te słowa wiele znaczą - mówił prof. Adam Strzembosz."

                                          > Rozumiem raz coś nie doczytać, a tym popełnić błąd ale nie rozumiem bycia cały
                                          > czas w zakłamaniu i próbować wmówić innym to co sie samemu nie zrozumiało.
                                          > Łudzę się że w końcu zrozumiesz kolejność wydarzeń nad którą nie zastanowił się
                                          > ten autorytet, a ty za nim bezmyślnie powtarzasz.

                                          1. Pan Prezydent zlozyl przysiege, ze bedzie przestrzegal Konstytucji. 'Tak mi dopomoz Bog'.

                                          2. W Konstytucji jest zapis precyzujacy w jaki sposob mozna ja zmienic. To art 235.

                                          3. Jesli chce sie zmienic Konstytucje - nalezy postepowac zgodnie z art.235.

                                          4. Jesli Prezydent zaakceptuje ustawe, ktora narusza zapisy konstytucyjne (a glosowana jest w sejmie zwykla wiekszoscia glosow - czyli inaczej niz w art.235) zlamie wlasne slubowanie.


                                          5. "Jeżeli ta konstytucja była zła, to nie trzeba było na nią przysięgać
                                          i to mówiąc "tak mi dopomóż Bóg" - oznacza, ze jesli Prezydent planowal zmiane Konstytucji uznajac ja za zla w wielu punktach i jednoczesnie nie zamierzal przestrzegac jej zapisow (wlacznie z tymi, ktore umozliwiaja jej zmiane - patrz art.235) - nie powinien byl skladac takiego slubowania.


                                          Przeanalizuj to i napisz co wymyslilas .

                                          tete

                                          • pro100 Re: ostatni raz 17.12.17, 13:42
                                            by nie złożył ślubowania nie byłby prezydentem i mógłby zmieniać konstyt na ulicy i zagranicy.
                                            • t_ete Re: ostatni raz 17.12.17, 15:57
                                              pro100 napisał:

                                              > by nie złożył ślubowania nie byłby prezydentem i mógłby zmieniać konstyt na uli
                                              > cy i zagranicy.

                                              Alez dobrze, ze zlozyl slubowanie. Wazne by rozumial, ze zmieniac Konstytucje mozna wowczas gdy w parlamencie znajdzie sie konstytucyjna wiekszosc.

                                              tete
                                          • monalisa2016 Re: ostatni raz 17.12.17, 13:45
                                            smile jeszcze żaden znachor świata nie wymyślił lekarstwa na brak logiki, tete. smile
                                  • xiazeluka Re: Oleg 17.12.17, 14:41
                                    Tete, nie zajarzyłaś. Przeczytaj jeszcze raz wypowiedź profesorka i zastanów się, dlaczego jest nielogiczna. Cytowanie konstytucji jest zbędne.

                                    A profesorek jest za opowiadanie głupstwa, a nie za nazwisko.
                                    • t_ete Re: Oleg 17.12.17, 16:13
                                      xiazeluka napisała:

                                      > Tete, nie zajarzyłaś. Przeczytaj jeszcze raz wypowiedź profesorka i zastanów s
                                      > ię, dlaczego jest nielogiczna. Cytowanie konstytucji jest zbędne.

                                      Doskonale rozumiem wypowiedz prof. Strzembosza. Jest bardzo logiczna.
                                      Konstytucja pozwala na zmiany tylko poprzez uzyskanie przez partie odpowiedniej wiekszosci w wyniku wyborow lub poprzez zgode roznych ugrupowan - co do tej zmiany - w sejmie. Byc moze PAD skladajac slubowanie 'na stara' Konstytucje rozwazal, ze warto ja zmienic.Ale wybory parlamentarne nie daly ZP takiej mozliwosci - bowiem nie osiagnela az takiej wiekszosci w parlamencie.
                                      Skoro sie na Konstytucje slubowalo ('Tak mi dopomoz Bog')- trzeba jej przestrzegac. Nie ma wiekszosci w parlamencie, nie mozna jej zmienic 'zwyklymi ustawami'.

                                      A propozycja by nie cytowac Konstytucji - to dopiero logika smile

                                      tete


                                      • kalllka Re: Oleg 17.12.17, 16:52
                                        Oczywiście ze rozumiesz wypowiedz profesora Strzembosza, tete.
                                        Niestety profesor Strzembosz popełnił błąd logiczny, a właściwie skrót myślowy, mówiąc, ze pan prezydent nie powinien przysięgać
                                        na całość Konstytucji] jeśli chciał ja zmienić...
                                        Zwracam tez uwagę na to co podpowiada ci xl, ze słowa prof.Strzembosza mogły zostać zle odebrane... a właściwie ich zapis- szyk zdania, mógł zostać zmieniony, choćby przez redaktora spisującego profesorskie słowa na gorąco, w pośpiechu.
                                        Moze dyskusje o tym, co, kto powiedział, należałoby udokumentowywac źródłem z zapisem głosu?
                                        Tak robił R.Kapuscinski no i Oriana Falacci.
                                      • xiazeluka Re: Oleg 17.12.17, 19:43
                                        Co powiesz na takie zdanie : Jeżeli ta zupa grzybowa była niesłona, to nie należało jej próbować?
            • xiazeluka Re: 13 grudnia 14.12.17, 16:31
              "Natomiast mam pewne podejrzenia wobec Ciebie - skoro zwracasz sie do mnie 'wy' "

              "Wy" w sensie totalny kabaret. Reagujecie stadnie, stąd to "wy". Podobne niedorzeczne lęki ma Andrzej i jakieś mniej znaczne niki.

              " Policja tysiacami ochraniala smolenskie rocznice - reagujac wrazliwie na okrzyki i napredce namazane plakaty. "

              Policja jedynie usuwała - i to nad wyraz delikatnie - osoby blokujące przejście tym czubkom od smoleńskiego zamachu. To, co powyżej napisałaś potwierdza, że totalny kabaret wprost nie może się doczekać, kiedy jakiś mundurowy choćby lekko skaleczy demonstranta, by zawyć wniebogłosy: "Mordują! Oto dowód!" [czyli te trzy krople krwi]

              "Dostrzegaja roznice - i niektorzy wyrazaja pewna tesknote za bitwa z 'psami'."

              Dlaczego totalny kabaret nie sprowokował jeszcze jakiejś zadymy? Zdaje się, że mimo wszystko totalny kabaret nie czuje się jeszcze na tyle pewnie, by do takiej konfrontacji dopuścić. Po klęsce ciamajdanu nie mogą sobie pozwolić na kolejne straty wizerunkowe, Polacy takich awantur jednak nie lubią.

              "O co chodzilo z 'pacyfikacjami' MN za PO ?"

              Przez kilka lat, głównie w 2011, 2012 i 2014, gestapo atakowało uczestników MN oraz dopuszczało się prowokacji. Wujek Gógle jest także Twoim znajomym, więc sama sobie wyszukaj relacje, żeby nie było, iż Mła proponuje jakieś stronnicze.

              "MN byl pod ochrona policji, ktora akceptowala lamanie prawa."

              Weź wskaż łaskawie jakiś dowód na "ochronę policji" oraz jej akceptację dla "łamania prawa". 60 000 ludzi łamało prawo? Jakieś belgijskie bydlę obraża Twoich rodaków i Ty z tą świnią kolaborujesz?

              "ie zmienia to jednak faktu, ze kilka miesiecznic temu - obywateli uczestniczacych w 'antymiesiecznicowej demonstracji' spisywano za okrzyki 'Walesa'. "

              Mła nie zna sprawy. Mła podejrzewa, że nie chodziło o treść, lecz samo wycie, zapewne coś tam zakłócające. Stop....

              ...Mła sprawdził, o co chodzi. A chodzi o to, że Swetru pokazał film z jakimś troglodytą, który twierdzi, że CzeKa go spisała za wznoszenie owego okrzyku, ale żadnego dowodu, poza tym zaślinionym bełkotem nie ma. A z wyjaśnień policji wynika, że chodziło o zakłócanie aktu religijnego, a nie konkretną treść zakłócania. Mła zgadł więc, o co poszło!

              "Ja jestem przeciwna - o czym pisze od zawsze - wszelkim metodom silowym. "

              Czyli Mła zgadł, że umyjesz ręce. Swojej winy w pompowaniu atmosfery nie widzisz, choć nie piszesz o faktach, a o swoich wyobrażeniach, że coś tam może się stać.

              "Powiedz to politykom PiS. Ja to wiem."

              To dlaczego zadajesz pytania świadczące o tym, że nie wiesz?

              "Czy finansowaly przejazd autokarami i wyposazanie we flagi oraz transparenty ? "

              Kilka spędów opozycyjnych obyło się bez autobusów i partyjnej forsy? Mła sobie przypomina, że Peło chwaliło się wręcz, że tyle a tyle autokarów przyjechało...
              Oczywiście - nie w tym rzecz. Po prostu odwracasz kota ogonem brnąc w nieistotne szczegóły. Mła pisał o hipokryzji, polegającej na używaniu argumentów teraz takich, które kiedyś namiętnie się zwalczało. Termin ustalenia demonstracji nie ma nic do rzeczy.
              Tu jest symetria, zabójcza dla Was, hipokrytów.
    • lont12 13 grudnia - prywatnie świętuję ten dzień dzisiaj 13.12.17, 09:01
      dzięki temu wydarzeniu jestem dziś Australijczykiem!
      • polski_francuz Re: 13 grudnia - prywatnie świętuję ten dzień dzi 13.12.17, 09:22
        Data budzaca duzo emocji i dla mnie. A ze piszemy na watku tête powiem moze, ze stan wojenny umial jakos zjednoczyc Polakow. Przeciwko Jaruzelowi. Ale zjednoczyc.

        PF
        • t_ete Re: 13 grudnia - prywatnie świętuję ten dzień dzi 13.12.17, 11:49
          polski_francuz napisał:

          > Data budzaca duzo emocji i dla mnie. A ze piszemy na watku tête powiem moze, ze
          > stan wojenny umial jakos zjednoczyc Polakow. Przeciwko Jaruzelowi. Ale zjednoc
          > zyc.

          My i oni.
          Tak bylo. Przegadane noce przy chlebie z zoltym serem i litrach mocnej herbaty ('ulung' ? a moze 'popularnej' ?).

          Przydusili nas stanem wojennym Peefie. Gryzmolowate ulotki, pierwsze 'dokumenty sprzeciwu', stemplowane antyrzadowe 'kartki swiateczne'... to byl pierwszy oddech zlapany. Potem juz oddychalismy. Na przekor 'onym'.

          tete
          • monalisa2016 Re: 13 grudnia - prywatnie świętuję ten dzień dzi 13.12.17, 12:04
            smile co za romantyczna nostalgia tete? smile
            • t_ete Re: 13 grudnia - prywatnie świętuję ten dzień dzi 13.12.17, 12:27
              monalisa2016 napisał(a):

              > smile co za romantyczna nostalgia tete? smile

              Kto przezyl - ten wie co znaczy zachlysnac sie 'wolnoscia' - i dostac w leb.

              tete

      • qwardian Re: 13 grudnia - prywatnie świętuję ten dzień dzi 13.12.17, 23:42

        lont12 napisał:

        > dzięki temu wydarzeniu jestem dziś Australijczykiem!

        Mnie też zaskoczyła w Austrii ta niespodzianka. W jesiennym paltku i półbutach wkrótce maszerowałem po wszystkich ambasadach w Wiedniu. Tymczasem zima i śnieżek zasugerowały mi, żeby pierwsze kroki skierować do państw egzotycznych na południowej półkuli.
    • andrzejg Ulotka PZPR z 1981 17.12.17, 16:31
      https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/25353855_1415916985204621_8518971128094449632_n.jpg?oh=94f3e5ccafbd2a0f6f418bfe6f251a90&oe=5A8AE4D9
Pełna wersja