Handel w niedziele znow dziala caly :O)

14.12.17, 00:37
Na Wegrzech.

>>"Bogu dzięki, że go znieśli"
Ale za sprawą Polski, węgierski temat wraca u nas. Bo od jakiegoś czasu straszy się nas właśnie scenariuszem węgierskim, co się stanie, gdy PiS wprowadzi zakaz handlu w niedziele. Że małe sklepy, które mogły być otwarte w niedziele, zaczęły tam plajtować na niespotykaną skalę. Że po wprowadzeniu zakazu internetowe sklepy z żywnością zaczęły odnotowywać kilkunastoprocentowe wzrosty sprzedaży. A także, że mnóstwo pracowników supermarketów potraciło pracę dopóki rząd się nie opamiętał i nie cofnął zakazu.

W sieci nie brak było komentarzy, że po tym zakazie potrzeba było kilku miesięcy, by sklepy wróciły do dawnego poziomu sprzedaży.

– Bogu dzięki, że go znieśli. W ogóle nie zdał egzaminu. Ani z powodu ludzkich przyzwyczajeń, ani handlowo. Wie pani, ile ludzie w hipermarketach poszło na zieloną łączkę? Setki – mówi nam pani Anna, Polka, która od kilkunastu lat mieszka w Budapeszcie. Zaznacza, że sama zakupów w niedziele nie robiła, ale za to w piątki i soboty były tłumy. Jakby cały naród musiał wtedy zrobić zakupy. – Mnóstwo ludzi potraciło pracę, bo skoro w niedziele sklepy były nieczynne, nie potrzeba było już tak dużo personelu. Niektóre związki zawodowe mocno się z tego powodu burzyły – mówi.

Dane były bezlitosne. W czerwcu 2015 roku podano, że od lutego pracę miało stracić ponad 2400 pracowników sklepów, głównie supermarketów. A ci z umowami o pracę, musieli brać nadgodziny, bo z powodu niedzielnego zakazu, niektóre sklepy wydłużyły godziny pracy w pozostałe dni. Więcej przez to zarabiali? Owszem. Ale pracując w niedziele mogli liczyć na 50 proc. bonus, a w tygodniu – 30 proc. i nie wszystkim się to podobało. >>

natemat.pl/223951,tak-wegrzy-rozprawili-sie-z-zakazem-handlu-w-niedziele-setki-ludzi-w-hipermarketach-poszlo-wtedy-na-zielona-laczke

Religianci, na czele z Wolnosciowcaminabrali wody w usta na prawo pracownikow do decydowania, oraz prawo obywateli do wyboru - czy chca miec otwarte sklepy, czy tez nie chca.

Zwyciezyla faszystowsko-koscielna sitwa, a glos o referendum na ten temat nalezal chyba wylacznie do mnie. Klero-faszysci nie sa skorzy pozwalac obywatelom by to oni decydowali, w miejsce "reprezentantow suwerena".

Osobiscie odmawiam Kapociorzom prawa do niedzielnego zamykania mi drzwi sklepow przed nosem. Jak chca sie w niedziele wiecej modlic to nikt im nie zabrania.
A ja wlasnie w niedziele najbardziej lubie robic zakupy.
    • xiazeluka Re: Handel w niedziele znow dziala caly :O) 14.12.17, 13:44
      "na czele z Wolnosciowcaminabrali wody w usta "

      Zgadza się, Mła milczał jak ryba pisząc taką notkę:
      www.salon24.pl/u/predatorxl/812157,faszysci-przeciw-wolnemu-handlowi

      Mła zaczyna Ci współczuć, Kretynie52 - gdziekolwiek nie staniesz, wszędzie następujesz na grabie.
    • benek231 Re: Handel w niedziele znow dziala caly :O) 15.12.17, 04:07
      Poniewaz wpis Kretyna pokazal sie w calej okazalosci, wiec niestety musialem przeczytac te jego kretynizmy.

      Wysylasz mnie Kretyn na S24, bym poczytal jak to dzielnie walczysz o swobodny handel w niedziele, ale ja wolalem sprawdzic co masz do powiedzenia na ten temat tutaj, na naszym forum. Na hasle "handel w niedziele" dojechalem w wyszukiwarce do kwietnia i twojego poparcia dla swobodnego handlowania, czy tez krytyki zakazow, nie zauwazylem.
      No to zastanow sie, debilu, czego niby moge spodziewac sie po tobie na tym innym forum na ktore nie chadzam (glownie z powodu twojej tam obecnosci oraz glupkow podobnych do ciebie).
      A moze tutaj wstyd ci bylo miec podobne zdanie do mojego na temat odnosnych bandyckich zakazow(?) I dlatego skromnie nie zabierales glosu, pokrako(?)
      • xiazeluka Re: Handel w niedziele znow dziala caly :O) 15.12.17, 08:37
        Brawo, Kretynie52, dzięki Tobie dialektyka będzie wiecznie żywa:

        "Wolnościowcy nabrali wody w usta" - Mła zamieścił notkę a propos.
        "Wolnościowcy nabrali wody w usta na Akwanecie" - bo Kretyn52 nie umie posługiwać się wyszukiwarką i znaleźć wątku pt. "Sejm przyjął ustawę o handlu w niedziele"
        "Na hasle "handel w niedziele" dojechalem w wyszukiwarce do kwietnia " - ww wątek został założony 24 listopada, lecz skoro Kretyn52 nie umie go znaleźć, to na pewno wątek nie istnieje
        "nie zauwazylem" - znaczy: nie ma
        "No to zastanow sie, debilu, czego niby moge spodziewac sie po tobie na tym innym forum na ktore nie chadzam" - pochwały LiN za ograniczenie wolności handlu? No bo co innego może napisać wolnościowiec? Analizy i logika Kretyna52 są wartością samą w sobie.
        "A moze tutaj wstyd ci bylo miec podobne zdanie do mojego na temat odnosnych bandyckich zakazow" - zaraz zobaczymy, czy Kretyn52 się zawstydzi
        "I dlatego skromnie nie zabierales glosu, pokrako" - skromnie Mła zabrał głos także i tutaj. To co teraz napiszesz o wstydzie, Kretynie52?
        • benek231 Zalosny jestes, Kretyn :O) 15.12.17, 17:03
          z ta proba wylgania sie, w miejsce przyznania, ze na tym forum nie zabierales glosu w obronie wolnego handlu, gdyz tutaj wygodniej ci bylo nie wychlac sie jako antypisiak.

          Ja nie czytywalem twoich kretynskich postow wiec jedynie pobieznie sprawdzilem do kwietnia, i w towarzystwie "zakaz handlu w niedziele" nie wystepowales, ty antydemokratyczne gowno.

          Moze i w obronie handlu w niedziele pisales cos na SS24, bo poruszylem w tobie tego "wolnosciowca", ale z cala pewnoscia chciales ukryc, ze zrzynasz ze mnie.

          No i teraz dostales sraczki.
          • xiazeluka Re: Zalosny jestes, Kretyn :O) 15.12.17, 21:37
            Wygląda na to, że Kretyn52 oszalał. Wskazanie palcem wątku, w którym Mła bronił wolności handlu, Kretyn52 nazwał "próbą wyłgania się ". I na dokładkę potwierdził, że jest za głupi, by obsługiwać wyszukiwarkę.

            Co to z tym demotfukratycznym gownem się dzieje?
Pełna wersja