Tresc i forma

16.12.17, 09:41
Zyje w kraju w ktorym forma przewaza nad trescia. Piekne przemowienie, zreczne slowa, niebolotna retoryka przewazaja nad znajomoscia faktow i ich trzezwa synteza. Tym niemniej przyjemna forma ma swoje zalety.

Do najwazniejszych z nich nalezy fakt, ze sie z tymi, ktorzy ladnie mowia o niczym, chetnie przebywa. Bo nie obrazaja, bo, co najwyzej daja do zrozumienia zamiast wylewac kawe na lawe. A jak sie z nimi komunikuje to mozna zawsze uslyszec, miedzy wierszami, cos interesujacego. Albo komunikujac i wypowiadajac wlasne poglady i slyszac samego siebie, nagle posuwamy sie do przodu i wyciagamy z tych pogladow wnioski pozwalajace tym pogladom na ewolucje.

Zupelnie odwrotny skutek ma wyzywanie tych, ktorzy mysla inaczej od nas samych (w danym momencie), ktorzy smia miec inne poglady i do tego maja czelnosc ich wypowiadania. Wymiany pogladow nie ma i utrwalamy jedynie swoje poglady w oczekiwaniu na jakis cud, ktory je zmieni.

Dlatego tez doceniam dyskutantow, ktorzy potrafia zachowac akceptowalna forme swoich wypowiedzi. Chce sie z takimi rozmawiac. I dotyczy to i zarowno tych ktorzy sa po jednej i po drugiej stronie oecnej forumowej barykady.

PF
    • oleg3 Re: Tresc i forma 16.12.17, 10:48
      > Zupelnie odwrotny skutek ma wyzywanie tych, ktorzy mysla inaczej od nas samych (w danym momencie), ktorzy smia miec inne poglady i do tego maja czelnosc ich wypowiadania.

      Znaczy się, nie będziesz już obrażał "pisiorków" i "kurdupla" Nie uwierzę! No chyba, że Spiegel zalecił.
      • andrzejg Re: Tresc i forma 16.12.17, 12:46
        "pisiorki" i "kurdupel" to są fakty, a z faktami sie nie dyskutuje
        • oleg3 Re: Tresc i forma 16.12.17, 14:03
          Oczywiście. "Kurdupel" nie może obrażać! To jest wezwanie do zgody narodowej.
          • andrzejg Re: Tresc i forma 16.12.17, 14:31
            Wprawdzie pojęcie kurduplatowości jest względne. Jeżeli kurdupel ma się za olbrzyma, to rzeczywiście może się obrazić.
            • andrzejg Re: Tresc i forma 16.12.17, 14:33
              Ciekawe jaką traumę Jarkacz odreagowuje w polityce ?
              Odgryza się za sekowanie kurdupla?
              • oleg3 Re: Tresc i forma 16.12.17, 14:58
                RAZ robił kiedyś zestawienie: Kwaśniewski, Tusk, Kaczyński. Wszyscy są podobno prawie (3-4 cm różnicy) tego samego wzrostu. Tak się składa, że wśród liderów politycznych występuje nadreprezentacja osób o skromnym wzroście.
                • andrzejg Re: Tresc i forma 16.12.17, 17:42
                  Czy Kwaśniewski obrażał się o "goleń"?
                  Tak w zasadzie to w czym problem?
                  Kaczyński sam pcha się do roli kurdupla, choćby poprzez drabinkę na miesięcznicach.
                • oleg3 Re: Tresc i forma 16.12.17, 20:23
                  oleg3 napisał:

                  > Kwaśniewski, Tusk, Kaczyński. Wszyscy są podobno prawie (3-4 cm różnicy) tego samego wzrostu.


                  www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/ile-wzrostu-maja-polscy-politycy/t0c6dkd
            • oleg3 Re: Tresc i forma 16.12.17, 15:01
              Tu nie chodzi o to, że jarkacz może się obrazić. Polityk musi mieć grubą skórę. Idzie o to, że jak słyszę "kurdupel" to nie mam ochoty na rozmowę. Jak ktoś używa wobec jarkacza terminu "kurdupel" jest po prostu durniem.
              • andrzejg Re: Tresc i forma 16.12.17, 17:43
                Dlaczego zaraz "durniem"?
                Czy nazwałeś kogoś durniem, bo wspomniał coś o wilczym wzroku?
                Czyżby tylko o Jarkacza Ci chodziło?
                • oleg3 Re: Tresc i forma 16.12.17, 17:55
                  sjp.pl/kurdupel
                  pogardliwie: człowiek niepokaźny, niski

                  www.newsweek.pl/polska/aleksander-kwasniewski-jako-obiekt-zartow-i-bohater-memow,artykuly,372313,1.html

                  Aleksander Kwaśniewski wiecznie żywy. Choć od lat nie może znaleźć sobie miejsca w polityce, znakomicie odnajduje się w sieci – jako obiekt żartów z jego słabości do alkoholu.

                  Do annałów przeszły słowa Ryszarda Kalisza, pracownika kancelarii Kwaśniewskiego, który stwierdził, że prezydent nie był pijany, lecz jedynie cierpiał na „pourazowe zespolenie goleni prawej”
                • oleg3 Re: Tresc i forma 17.12.17, 06:22
                  andrzejg napisał:

                  > Dlaczego zaraz "durniem"?

                  Określenia "kurdupel" w odniesieniu do Jarosława Kaczyńskiego używają osoby, którym ON zasłonił słońce. Jest ON najważniejszą osobą w ich życiu. Drobiazgowo sprawdzają jego życiorys, plan dnia, wypowiedzi prywatne i publiczne, stan zdrowia i kondycję psychiczną. Stan uzębienia i butów; koszuli, krawata. Interesuje ich jak ON mieszka, jaką ma służbę i ochronę. Nawet TEN kot jest dla tych osób osobą publiczną. Jakże taki olbrzym może być kurduplem? Z drugiej strony jeżeli Kaczyński jest kurduplem to czym ty jesteś Andrzeju? Podnóżkiem kurdupla ochoczo przyjmującym ten status.
                  • andrzejg Re: Tresc i forma 17.12.17, 11:16
                    Ależ pamiętasz stosowane wobec NIEGO wyzwiska ( muszę zachować Twoją pisownię, bo widzę że ON jest dla Ciebie KIMŚ) , tak jakby dotyczyły Ciebie osobiście. Pamiętasz takie stosowane wobec innych polityków?

                    Zdaję sobie sprawę, że dla Was, pisowców i propisowców jestem tylko podnóżkiem. Tam widzicie miejsce pozostałej części społeczeństwa.
                    Ja tam wolę być podnóżkiem, niż poddupnikiem niby to nie popierającym, ale umożliwiającym kurduplowi zachować równowagę na drabince.
                    • oleg3 Re: Tresc i forma 18.12.17, 09:15
                      Jesteś Andrzeju męczennikiem! Aż się popłakałem nad twoją dolą.
            • monalisa2016 Re: Tresc i forma 16.12.17, 15:03
              andrzejg napisał:

              > Jeżeli kurdupel ma się za olbrzyma, to rzeczywiście może się obrazić.

              Węgierski nie jest też wielki i w duecie czują sie olbrzymami rozgrywając unię.
              Jestem ciekawa finału, odnoszę wrażenie że "olbrzymy" wyjdą na koniec jako zwycięzcy.
          • kalllka Re: Tresc i forma 16.12.17, 15:36
            Żaden z polskich polityków nie umie mówić, nikt im nie wyjaśnia współczesnych realiów;
            Tego, ze język jest narzędziem ... programowania.
            Wspolczesne języki ewoluuja, wchodzą w fazę komunikacyjnego uproszczenia gdzie znaczenie, definicje- przekładane przez wartości np. tradycyjne pieniądze drukowane przez drukarki 3D, są dosłownie- realnie plastikowe.
            Podobnie jest z pismem- które w fazie uproszczeń komunikacyjnych używa głosu- tonu barwy, akcentu jak diakrytychow, do indywidualizacji-identyfikacji /jak odciska palca/
            Co za tym idzie..
            kurduplosc- jest szkodliwa im bardziej komuś zależy na lansowaniu nikczemności wzrostu z charakterem...
            Prostym wiec, ze tak panowie,
            Kaczyński czy Kwaśniewski, póki nie dadza znać ze są swiadomi zmian, które dotyczą ich tak samo jak każdego użytkownika, ergo, wszystkich, poty będą jak w przykładzie
            piqa puqa pyqa .. ta ostatnia po rosyjsku.
            No i to tyle na temat formy.. po francuszku.

    • starywro-bel Re: Tresc i forma 16.12.17, 14:58
      O czym ten wielce plodny week?
    • felusiak1 Re: Tresc i forma 16.12.17, 17:40
      Punkt widzenia zależny jest w dużej mierze od punktu siedzenia. Zatem ewolucja pogladów jest niesamowicie ograniczona.
      Ty siedzisz we Francji a ja w Texasie. Ty wypowiadasz się często w sprawach "Texasu" i w sprawach Polski. Masz "swoje" zdanie i wiesz. Ja nie wypowiadam się w sprawach Francji i Polski bo nie wiem. To co czytam w polskich mediach wydaje się być odległe i egzotyczne. Francuskich mediow nie odbieram bo nie potrafię po francusku.
      Obaj wiemy inaczej.
      • polski_francuz Re: Tresc i forma 16.12.17, 17:58
        Ale siem nie wyzywamy. O tym mowa.

        PF
    • xiazeluka Re: Tresc i forma 16.12.17, 21:13
      Polski_pajac przechodzi samego siebie: doktor habilitowany politpoprawności marzy o dyskutowaniu i to bez wyzywania. Przecież jego określenia JK wyzwiskami nie były.
    • lont12 WTF? 16.12.17, 22:22
      a kto zwyzywał Gęsickiego?
      • polski_francuz Re: WTF? 17.12.17, 08:38
        Politycy (JK czy JKM), zyjacy na koszt podatnika, poddaja sie podatnika ocenie. I ja z nimi nie mam okazji rozmawiac, bo ani nie siedze w parlamencie, ani wodki z nimi nie pijam.

        Mowa o dyskusjach na forum.

        PF
Pełna wersja