wikul
19.12.17, 00:08
Na naszych oczach ginie partia założona przez Petru, którą można było lubić lub nie ale była dla kogoś jakąś wartością. Po rewolucyjnych zmianach na szczycie partia Petru pogrąża się w coraz większym chaosie a rozłam czy nawet rozsypka staje się coraz realniejsza. Z niewielkich resztek sympatii do tej partii u mnie nie zostało NIC. Czy historia Partii Kobiet niczego i nikogo nic nie nauczyła?
www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-12-18/lubnauer-emocje-w-nowoczesnej-sa-glownie-po-stronie-mezczyzn-skonczyly-sie-czasy-kobiet-paprotek/?ref=slider
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22799019,awantura-w-nowoczesnej-katarzyna-lubnauer-uslyszala-dziala.html#MT2