arceszk
20.12.17, 10:35
Czas, jakoś tak obojętnie, bez litości.
To już 50 lat. Żona - nie-Polka - przeczucia przyszłości ---
Pierwsze (i jedyne) dziecko właśnie poczęte. Nasłuchiwanie tętna. Nowego życia.
Czas, bez litości. Ale - teraz łzy.
www.youtube.com/watch?v=wTjLZwpmufw