benek231
24.12.17, 04:01
"W rozmowie z dziennikarzem RAI dodałem, że bez Kościoła nie byłoby zwycięstwa PiS. To twardy fakt, że tylko jednoznaczna i bezkrytyczna propaganda PiS na poziomie parafii w skali ogólnopolskiej plus występowanie polityków tej formacji, i to kluczowych, jak Macierewicz, Ziobro, Szyszko, w mediach rydzykowych zapewniły zwycięstwo. Część Kościoła, ta konserwatywna, radykalnie fundamentalistyczna i wręcz ksenofobiczna, znalazła w PiS-ie oddanych zwolenników i odwrotnie."
studioopinii.pl/archiwa/184020
Cos jakby sie ruszylo, bo to juz drugi w ciagu tygodnia, ktory stara sie wylozyc kawe na lawe. Tym bardziej mnie to cieszy, zatem. W sumie nie jest zbyt porywajaca orka na tym samym ugorze - rok za rokiem, przez lat kilkanascie, a rosnac ciagle nic nie chce.
W ostatnim zdaniu cytowanego fragmentu autor uzyl sformulowania "Część Kościoła" co jest najzwyklejszym asekuranctwem gdy wiadomo, ze nie wszyscy ale niezbyt bezpiecznie jest stwierdzic cos konkretnego. A moim zdaniem Obirek mowi o wiekszosci koscielnej hierarchii gdyz mniejszosci zdecydowanie nie powodzilo by sie az tak dobrze, w zboznym dziele niszczenia demokracji.