Jestem gotów poprzeć PiS. Pod jednym warunkiem.

29.12.17, 19:23
Jeśli wprowadzą całkowity zakaz używania fajerwerków.
Moja suka (Ira zresztą) mogłaby spokojnie zrobić kupę, bez tego, że jak się akurat przyłoży to jakiś idiota jej nad uchem wystrzeli. I z kupy gó.... Podwijamy ogon i z niezałatwionym interesem wracamy do domu.
Tak męczą się pod koniec każdego roku tysiące psów.
I po jaką cholerę ta strzelanina? Skoro się już wprowadza złe obyczaje z komuny, to warto by wprowadzić ten dobry.
Kaczor mógłby się do tego przekonać, zwłaszcza , gdyby mu ktoś przestraszył kota.
    • qwardian Re: Jestem gotów poprzeć PiS. Pod jednym warunkie 29.12.17, 21:12
      Powszechna opinia w środowisku patriotycznym jest Borsuku, że PiS skapitulował wobec obozu zdrady, więc nie ma czego celebrować. Ale dla tych kilku chwil radości warto było się urodzić...
      • dachs Re: Jestem gotów poprzeć PiS. Pod jednym warunkie 30.12.17, 00:00
        qwardian napisał:

        > Ale dla tych kilku chwil radości warto było się urodzić...

        Jakiej radości? Jak Ira nie może się wysr..., to dla mnie stress.
        • czuk1 Re: Jestem gotów poprzeć PiS. Pod jednym warunkie 30.12.17, 09:54
          dachs napisał: Jakiej radości? Jak Ira nie może się wysr..., to dla mnie stress.
          Minie stres i wracasz do popierania PiS.
          Masz mocny kręgosłup polityczny. Gratuluję
    • t_ete Nie obiecuje 29.12.17, 23:11
      dachs napisał:

      > Kaczor mógłby się do tego przekonać, zwłaszcza , gdyby mu ktoś przestraszył kot
      > a.

      ........... ze zaglosowalabym na PiS w zwiazku z zakazem fajerwerkowania ale z pewnoscia spojrzalabym przyjaznym okiem.
      Dla moich kotow to tez okropna trauma (mimo, ze maja kuwety w domu i nie 'musza' wychodzic) - bo mieszkam w centrum miasta - i koszmarne bombardowanie trwa do 1.00. Koty wlaza w jakies zakamarki i sa 'niewidzialne' przez minimum 2 godziny.

      W kilku miastach zakazano 'wybuchow' sylwestrowych. Lublin, Bialystok, Sosnowiec, Krakow, Poznan, Wroclaw. I bardzo dobrze. Madra decyzja.

      Pol miliarda czyli 500 mln PLN wydaja Polacy na fajerwerki sylwestrowe ... lekka raczka na bezsensowne strzelanki.

      tete
      • ewa8a Re: Nie obiecuje 30.12.17, 20:56
        > W kilku miastach zakazano 'wybuchow' sylwestrowych

        Wśród tych miast jest i moje, ale to niezupełnie tak jest jak piszesz. Prezydent nie zakazał używania, tylko miasto nie będzie już organizowało pokazu fajerwerków i zastąpi je pokazem laserowym.
        • t_ete Re: Nie obiecuje 31.12.17, 00:15
          ewa8a napisała:

          > Wśród tych miast jest i moje, ale to niezupełnie tak jest jak piszesz. Prezyden
          > t nie zakazał używania, tylko miasto nie będzie już organizowało pokazu fajerwe
          > rków i zastąpi je pokazem laserowym.

          Rzeczywiscie myslalam, ze wprowadzono zakaz fajerwerkowania w calym miescie.
          Ale dobre i to. Moze to jakis poczatek przyszlej - rozsadnej decyzji w tej sprawie ?

          tete

          • gini Re: Nie obiecuje 31.12.17, 01:35
            Co za dom starcow tu sie zrobil, ja tam kocham fajerwerki
            • maksimum Re: Nie obiecuje 31.12.17, 02:48
              gini napisała:

              > Co za dom starcow tu sie zrobil, ja tam kocham fajerwerki

              Nareszcie ktos normalny zajrzal do tego lewackiego szamba.
            • dachs Re: Nie obiecuje 31.12.17, 07:03
              gini napisała:

              > Co za dom starcow tu sie zrobil, ja tam kocham fajerwerki

              To zupełnie jak moja babcia. Cieszy się jak dziecko.
              • czuk1 gdzie tu racjonalność ? 31.12.17, 19:10
                Borsuku piszesz - Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
                .... dlaczego ?
                czy dlatego, że wiara w Boga , a ściślej jego istnienie....od początku jest iluzją ?
                A człowiek podatny jest na iluzje, marzenia.?
                • dachs Re: gdzie tu racjonalność ? 02.01.18, 13:40
                  czuk1 napisał:

                  > Borsuku piszesz - Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni
                  > kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza

                  > czy dlatego, że wiara w Boga , a ściślej jego istnienie....od początku jest
                  > iluzją ?

                  Są na to dwie odpowiedzi:
                  1)
                  Istnienie Boga nie jest iluzją, lecz założeniem filozoficznym, które można uznać (wiara), lub nie uznać (ateizm). Zakłada ono istnienie siły sprawczej, oraz (to już zależnie od religii) nadal zainteresowanej swoim dzielem.

                  > A człowiek podatny jest na iluzje, marzenia.?


                  Jest, i bardzo dobrze. Ale człowiek potrzebuje sensu, a teoria powstania świata, bo gdzieś się popier...ły atomy (a skąd one w ogóle?) i wszystko to jest jednym wielkim przypadkiem, tej potrzeby nie zaspokaja.
                  Ponieważ każde odkrycie naukowe odkrywa więcej problemów niż daje odpowiedzi, wiara w to, że kiedyś nauka objaśni świat jest nienaukowa i nieracjonalna.
                  To nie znaczy, że należy w ogóle zrezygnować z prób poznawania świata.
                  Bo:
                  "Dałeś mu panowanie nad dziełami rąk swoich, Wszystko złożyłeś pod stopy jego: Owce i wszelkie bydło, Nadto zwierzęta polne,” (Ps. 8:4-8)
                  A ponieważ :
                  "Bóg stworzył człowieka, na podobieństwo Boga stworzył go /Księga rodzaju/"

                  Człowiek ma obowiązek badać świat, by jak najstaranniej wypełniać Boże zalecenie dbać o jego dzieło i opiekować się jego darem.
                  Jeśli tego nie robi, grzeszy.

                  2)
                  Nauka jest procesem objaśniania świata. Gdy go już objaśni, zaniknie. Ja nie wierzę w śmierć nauki. A Ty, racjonalisto?
            • czuk1 Fajnie by było... 31.12.17, 08:59
              gini napisała: Co za dom starcow tu sie zrobil, ja tam kocham fajerwerki

              To.... możesz. smile Już w dzień możesz puścić p a w i a... smile
              • czuk1 Re: Fajnie by było... 31.12.17, 09:01
                https://cdn.pixabay.com/photo/2013/07/12/18/59/peacock-154128_960_720.png
                • czuk1 Re: Fajnie by było... 31.12.17, 10:05
                  ....albo coś takiego ....

                  - Panie Prezesie, czy w Partii ma miejsce wymiana opinii?
                  - Naturalnie. Dajmy na to, wczoraj przyszedł do mnie Pan Premier ze swoją opinią. A wyszedł z moją.
    • perla ale ja wolę Borsuku strzelaninę z fajerwerków 29.12.17, 23:25
      u nas w Polsce, które być może straszą psy (koty się raczej nie boją), niż strzelaniny z kałasznikowa do ludzi z rąk wściekłych islamistów, tam u was na Zachodzie, których tak ochoczo witaliście gdy Twoja makrela ich przyjmowała właśnie.
      • perla pomyśl czemu na tej liście nie ma Polski 29.12.17, 23:45
        fakty.interia.pl/swiat/news-europa-boi-sie-sylwestra-wzmocnione-srodki-bezpieczenstwa,nId,2483539
        +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        nie ma, bo prezes kopnął w tyłek Tuska i Kopacz z ich nową epoką oświeceniową multi kulti właśnie.
        • dachs Re: pomyśl czemu na tej liście nie ma Polski 29.12.17, 23:59
          perla napisał:

          > nie ma, bo prezes kopnął w tyłek Tuska i Kopacz z ich nową epoką oświeceniową m
          > ulti kulti właśnie.

          A może dlatego, że Polacy w ogóle nie są strachliwi i, dajmy na to, taki lot na lotnisko bez urządzeń naprowadzających, z pilotem bez uprawnień, z opóźnieniem, w paskudną pogodę, Polakowi nie nie czyni.
          W każdym razie jakoś tak.
    • mariner4 Re: Jestem gotów poprzeć PiS. Pod jednym warunkie 30.12.17, 09:08
      Masz niewielkie wymagania od rządzących. Pewnie na swoją miarę.
      M.
    • ewa8a Re: Jestem gotów poprzeć PiS. Pod jednym warunkie 30.12.17, 10:08
      Zaskakująco naiwna deklaracja.

      1. Jak można oczekiwać takich działań (nawet gdybać sobie), by partia, która toleruje na stanowisku Ministra OCHRONY Środowiska człowieka, który na każdym kroku daje dowód swojej nienawiści do fauny i flory ?
      2. Zakładając, że Ira (siad?) mieszka w Niemczech, co da jej zakaz używania fajerwerków w Polsce ?
      3. Powtórzę za przedmówcą – niewielkie masz wymagania.

      Prezydent mojego miasta będzie nam w tym roku urządzał pokaz laserowy zamiast fajerwerków. Cieszę się i pękam z dumy, ale i tak na niego nie zagłosuję.

      • pro100 Re: Jestem gotów poprzeć PiS. Pod jednym warunkie 30.12.17, 21:47
        polityka wpływa na faunę i florę. załóżmy mam łąkę okresowo podmakającą. łaziły po niej krowy i żarły rośliny. przy nich gniazdowały czajki i pełno innego cholerstwa latającego. ale sprytna jujnia robi duże dopłaty do gniazdującego dudka któren jest rzadki(krewny komisarzy?). zapłaciwszy uczciwie ornitologowi za połroczne obserwacje bierzemy kwit że na danej łęce na sicher gniazdował dudek. w warunkach na dopłaty do dudka - nie ma wypasów krów. ergo nie ma czajek (sie robi gatunek ginący) i innego cholerstwa. bierzem kasę, raz na rok skoszone i po robocie. krowy żrą trawę na jednorocznych pastwiskach, mleko jakieś takie nie to samo. po paru latach takiej eksploatacji zmienia się flora na łące i do wypasu krów to już nie bardzo.
    • andrzejg gdybym miał psa 30.12.17, 11:29
      to poświęciłbym jego sranie na ołtarzu walki z PiSem.
      Nie mam, pewnie nie rozumiem.

      Szczęśliwego Nowego Roku Borsuku.
      Może warto z Irą wyjść nieco wcześniej? Jakieś nauszniki założyć? Głosno spiewać?
      • czuk1 Re: gdybym miał psa 30.12.17, 11:50
        andrzejg napisał:
        > Może warto z Irą wyjść nieco wcześniej? Jakieś nauszniki założyć? Głosno spiewać?

        Właśnie . Tak robiłem wiele lat.
        Przenosić ten domowy "problemik" na tematy polityczne.... to już "nadużycie" przestrzeni internetowej. .
      • nie2006 Re: gdybym miał psa 02.01.18, 14:54
        andrzejg napisał:

        > Głosno spiewać?

        Jeśli już, to "Bogurodzicę" koniecznie.
    • polski_francuz I jastem gotów poprzeć PiS 30.12.17, 12:22
      Pod jednym warunkiem, ze Polacy nabiora pewnosci siebie. Takiej pewnosci ktora wynika z ich osiagniec.

      PF
      • dachs Re: I jastem gotów poprzeć PiS 30.12.17, 17:24
        polski_francuz napisał:

        > Pod jednym warunkiem, ze Polacy nabiora pewnosci siebie. Takiej pewnosci ktora
        > wynika z ich osiagniec.

        Takim osiągnięciem np. mogłoby być obalenie PiSu. W wyniku wyborów, oczywiście.
    • t_ete cos mi sie zdaje 30.12.17, 17:04


      .............. ze dyskutanci mocno serio potraktowali Twoja deklaracje. Dostales etykietke 'malo wymagajacego' smile))

      > Kaczor mógłby się do tego przekonać, zwłaszcza , gdyby mu ktoś przestraszył kot
      > a.

      To niewykonalne. Juz predzej kot Kaczynskiego 'przestraszy' kogos. Bo np. nie bedzie zadowolony z jakosci dostarczonego zwiru. Albo z jedzonka.

      Zartuje.

      Koty Kaczynskiego cierpia w huku fajerwerkow podobnie jak inne ... nie_koronowane koty. Chyba, ze ............... w kwadracie kilku ulic okalajacych siedzibe Prezesa - ochrona i policja dzielnie pilnuja przestrzegania ciszy ...

      tete
      • dachs Re: cos mi sie zdaje 30.12.17, 17:22
        t_ete napisała:

        >
        >
        > .............. ze dyskutanci mocno serio potraktowali Twoja deklaracje. Dostale
        > s etykietke 'malo wymagajacego' smile))

        Od mało rozumiejących, nic tragicznego smile


        > To niewykonalne. Juz predzej kot Kaczynskiego 'przestraszy' kogos. Bo np. nie b
        > edzie zadowolony z jakosci dostarczonego zwiru. Albo z jedzonka.

        Borowca trudno przestraszyć - teoretycznie przynajmniej.


        > Koty Kaczynskiego cierpia w huku fajerwerkow podobnie jak inne ... nie_koronowa
        > ne koty. Chyba, ze ............... w kwadracie kilku ulic okalajacych siedzibe
        > Prezesa - ochrona i policja dzielnie pilnuja przestrzegania ciszy ...

        Wcale bym się nie zdziwił. smile
      • ewa8a Re: cos mi sie zdaje 30.12.17, 20:48
        Spadłaś mu z nieba Tete tym usprawiedliwieniem. Rzeczywiście teraz będzie twierdził, że rzucił wyrafinowanym dowcipem. Troska o psa to tez niezły żart. Kiedyś była na forum dyskusja o zwyrodnialcu, który gwałcił psa. Dachs był bardzo tą sytuacją ubawiony. Ten rechot zawsze mi się z nim kojarzy.
        Kotka Kaczyńskiego być może należy do kotów, które dobrze znoszą hałasy. Witała kiedyś w oknie demonstrantów. Ja mam kotkę, która z zachwytem patrzy na fajerwerki, ale to wyjątek wśród moich zwierzątek.
        • dachs Re: cos mi sie zdaje 30.12.17, 22:28
          ewa8a napisała:

          > Spadłaś mu z nieba Tete tym usprawiedliwieniem. Rzeczywiście teraz będzie twier
          > dził, że rzucił wyrafinowanym dowcipem. Troska o psa to tez niezły żart. Kiedyś
          > była na forum dyskusja o zwyrodnialcu, który gwałcił psa. Dachs był bardzo tą
          > sytuacją ubawiony. Ten rechot zawsze mi się z nim kojarzy.


          Ale, bo pani Ewo zatroskana, tamtego psa naprawdę nikt nie pytał.
          A moja suka, jak ją wieczorem przelatuję, daje mi wyraźnie do zrozumienia, że w takich warunkach nic z przelecenia nie będzie. I potem się (niewysrana) konsekwentnie cała noc męczy.
          Tak to jest pani - cudownie wrażliwa - Ewo.
          • ewa8a Re: cos mi sie zdaje 31.12.17, 13:01
            > Ale, bo pani Ewo zatroskana, tamtego psa naprawdę nikt nie pytał.

            Szkoda. Mógłby być większy ubaw.
            • dachs Re: cos mi sie zdaje 03.01.18, 11:18
              ewa8a napisała:

              > Szkoda. Mógłby być większy ubaw.

              Ty naprawdę myślisz, że pies by się zgodził? To Cię bardziej pokręciło niż na to wygląda.
              A tak nawiasem mówiąc podobno w akcji protestacyjnej w sprawie "bonsai kitten" zebrałaś ponad dwieście pięćdziesiąt podpisów.
              To prawda?
Pełna wersja