Gość: wild
IP: *.net.bialystok.pl
18.04.02, 16:00
info.onet.pl/480144,69,1,0,120,686,item.html
Z kamerą na fiskusa
Przysłowiowego ćwieka zabił francuskiemu fiskusowi właściciel firmy
internetowej, który zamierza transmitować na żywo w internecie wizytę w swoim
biurze kontrolera podatkowego.
42-letni Bernard Briant uzbrojony w kamerę zainstalowana na stałe w jego biurze
w Annecy niedaleko granicy ze Szwajcarią z niecierpliwością czekał na pierwszą
kontrolę podatkową.
Zdjęcia miały być na bieżąco przekazywane do internetu, gdzie można by je
oglądać pod adresem założonego w tym celu portalu controlefiscale.free.fr.
Urzędnik nie pojawił się jednak a podatnik dostał wkrótce list informujący o
przełożeniu wizyty na dalszy niekreślony termin.
Urząd podatkowy szuka teraz przepisu mówiącego o tym, czy podatnik ma prawo
publikować w sieci zdjęcia ze spotkania z kontrolerem.
"Nie ma we Francji prawa, które zabraniałoby używania kamer w domu ani z
pewnością nie ma takiego, które nakazywałoby usunięcie kamery na czas kontroli
podatkowej " - napisał na stronie internetowej Briant.
============================================================================
i przy okazji komentarz z ONETU( filtrzak pozwolił czy zaspał? )
--------------------------------------------------------------------------
U nas powinni zamątować kamery w urzędach
Oj było by się z czego pośmiać. A może w sejmowej knajpie. Też byśmy wtedy
widzieli co wybraliśmy i jak się bawi za podatnika pieniążki.
(~Redi, 2002-04-16 23:54:25)
---------------------------------------------------------------------------