Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O)

31.12.17, 19:00
"A my, proszę Państwa, dyskutujemy, czy bułkę przez bibułkę i czy wypada nazywać rzeczy po imieniu. A ja powiem, że jeśli nadal będziemy udawać, że nic się nie stało, to, zanim się obejrzymy, obudzimy się w obozach pracy. Bo wróg został już oznaczony i przyzwolenie na przemoc wyartykułowane. To nie czaić się trzeba i wzdrygać, tylko krzyczeć, tak by cały świat słyszał. Nie czekać, aż zaczną się lincze i pogromy. Nie czas na akademickie dyskusje, czy dyktatura już jest, czy może nie. Jeżeli rządzi jeden człowiek lekceważący prawo, otoczony gronem sługusów i dysponujący tabunami posłusznych wykonawców, to jest to dyktatura. I dyktatura dobrowolnie się nie zatrzyma."

studioopinii.pl/archiwa/184145
A ja to juz nawet wiem, kto w tym obozie pracy bedzie latal z pejczem, czy bejsbolowym kijem. Calkiem niedawno wymadrzal sie tu ten ktos na temat brutalnosci policji i sily naduzywanej w stosunku do pokojowo demonstrujacych. Po prostu pekal byl ten idiota ze smiechu na taka wydumana brutalnosc, ktora jego zdaniem byla niczym zabawa z niemowleciem. On to dopiero moglby pokazac jakie metody mozna nazwac brutalnymi, bez watpienia. Piekny material na funkcyjnego w obozie pracy.
    • benek231 Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 08:54
      >> Można mieć trzy fakultety i być chamem. Osobnik ubliżający całej opozycji od „mord zdradzieckich” jest doktorem prawa administracyjnego, a pani nazywająca unijną flagę „szmatą” nawet profesorem prawa.>>

      studioopinii.pl/archiwa/184145
      Moim zdaniem Kaczor jest bardziej tlukiem niz chamem. Pawlowicz kompletnie ponizej krytyki. On juz ma taka nature tluka i jemu i profesura nic by nie pomogla. Ale co najwazniejsze, to nie on jest mozgiem tego zamachu stanu na demokratyczny ustroj Polski, oraz jej przynaleznosc do UE. On jest jedynie wykonawca, wykonujacym swe zadania w systemie micro zarzadzania. Ten facet to jest jednak gnusny umysl i nadaje sie wylacznie na posylki.

      PS. Czy juz wiadomo kogo mialem na mysli, piszac o tym bydlaczku z pejczem, w obozie pracy(?)
      • xiazeluka Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 10:05
        "Czy juz wiadomo kogo mialem na mysli, piszac o tym bydlaczku z pejczem, w obozie pracy(?)"

        Siebie?
        • czuk1 Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 11:08
          Ślepy jestem ? U Benka pejcza nie widzę.
          • benek231 Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 16:50
            Poczytaj sobie rozmowy Kretyna z Tete, na temat brutalnosci policji przy pacyfikowaniu ostatniej grudniowej demonstracji w Warszawie, to nie bedziesz mial watpliwosci kto w obozie pracy bedzie tym funkcyjnym.

            Towarzysz Kretyn to typowy naziol od brudnej roboty. Moze tylko w gebie taki gnoj silny, ale my tu tylko mowimy.
            • xiazeluka Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 18:16
              "brutalnosci policji przy pacyfikowaniu ostatniej grudniowej demonstracji w Warszawie"

              Sprawdź w słowniku, co znaczy słowo "brutalność", pocieszny Kretynie52. Nikomu włos z głowy nie spadł.

              " Moze tylko w gebie taki gnoj silny"

              Byłeś ostatnio w Polsce. Trzeba było się o tym osobiście przekonać, tchórzu52.
          • xiazeluka Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 18:14
            Nie jesteś ślepy, lecz mało inteligentny.
            • czuk1 Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 20:47
              luka napisał: Nie jesteś ślepy, lecz mało inteligentny.

              I vice versa. Warto poznać też taką opinię, z którą zgadzam się :

              "Kto to jest cham? To nie jest człowiek niewykształcony, z ludu. Chamem jest ten, kto po chamsku postępuje, ten, kto ubliża, kto kłamie, kto oszukuje, kto nie zna zasad moralnych, kto używa przemocy, jako argumentu. Chamem nie jest ten, kto czegoś nie wie, tylko ten, kto na próbę przekazania mu wiedzy reaguje obelgą lub groźbą (np.: ? a w mordę chcesz?). " źródło - Studio Opinii
              • xiazeluka Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 02.01.18, 10:26
                "I vice versa."

                Żadne wicewersa. Przeciwieństwem głupca nie jest inny głupiec, a wzajemności nie sposób szukać z kimś, kto swoje własne zdanie zaczyna od "moim zdaniem".

                "Warto poznać też taką opinię, z którą zgadzam się :"

                Ta opinia spełnia u Waćpana rolę zwierciadła, jak Mła mniema?
            • czuk1 manipulator forumowy 02.01.18, 17:39
              Wymiana zdań "inteligenta" z "ćwierćinteligentem" ... w Hyde Parku:

              xiazeluka napisała o mnie, czuku1: Nie jesteś ślepy, lecz mało inteligentny.

              odpowiedziałem , rozwijając pojęcie słowa - vice versa : vice versa - czyli na odwrót ty jesteś ślepy , lecz wzajemnie - mało inteligentny.

              xiazeluka w odpowiedzi manipuluje i dalej lży : ...Żadne wicewersa. Przeciwieństwem głupca nie jest inny głupiec...,

              w dalej części postu pisałem dalej , o opinii Łozińskiego: "Warto poznać też taką opinię, z którą zgadzam się :"

              xiazeluka zaś odpowiada: .... a wzajemności nie sposób szukać z kimś, kto swoje własne zdanie zaczyna od "moim zdaniem". Ta opinia spełnia u Waćpana rolę zwierciadła, jak Mła mniema?

              ----------------------------------
              A więc "inteligentny" blefiarz (to synonim jego przezwiska na forum) dalej koncentruje swoją uwagę na mnie. Wg niego - jestem nie tylko ślepym ale i głupcem. Na marginesie tych obelg .... można mieć trzy fakultety i być chamem. Blefiarz nie dopuszcza myśli, że i ja mogę go nadal traktować jako osobę mało inteligentną.. A przecież to nie tylko moja opinia.

              Na tym forum, często muszę tu powtarzać - "moim zdaniem" , bo tacy - jak ten - blefiarze i krętacze często insynuują, że głoszę opinie innych, jako moje własne. Nawet na tym wątku, po jednym zdaniu, że zgadzam się z opinią podaną w pierwszym wpisie, na wątku ; blefiarz pisze - ... "opinia spełnia u Waćpana rolę zwierciadła, jak Mła mniema?".
              Co by nie zrobić, to krętarz potrafi każdemu zrobić "koło pióra".
              • xiazeluka Re: manipulator forumowy 02.01.18, 20:14
                To nie obelgi, lecz fakty.

                Po drugie pytanie nie jest orzeczeniem, ćwierćinteligencie1.
                • czuk1 Re: manipulator forumowy 03.01.18, 05:03
                  xiazeluka napisałasuspicious To nie obelgi, lecz fakty.

                  Faktycznie... to są obelgi, bo słowa obelżywe i nie udokumentowane.

                  > Po drugie pytanie nie jest orzeczeniem, ćwierćinteligencie1.

                  Nieprawda. Manipulator niewątpliwie orzeka, pisząc - ..."Ta opinia spełnia u Waćpana rolę zwierciadła, jak Mła mniema?? " . Wynika to z treści zdania. Gdyby było to pytanie brzmiało by np. ..."Czy ta "opinia spełnia u Waćpana rolę zwierciadła ? "
                  Przecież niedorzecznym byłoby zapytanie samego siebie (przez manipulatora) - " a jak ja sądzę ?"; kiedy wcześniej już "osądził".

                  Znak zapytania stawia on (po pierwsze) po to by złagodzić to orzeczenie i sprowokować do tłumaczenia się przez delikwenta, przed nim - jakoby wyrocznią, panem i władcą przestrzeni medialnej, na tym forum .

                  Choć faktycznie . Prowokację do odpowiedzi skutecznie wywołał.
                  Po drugie - by tradycyjnie go ośmieszyć, nazywając Waćpanem swojego przecież "ćwierćinteligenta".
                  • xiazeluka Re: manipulator forumowy 03.01.18, 12:30
                    Udokumentowane i to przez Ciebie osobiście:

                    "Ślepy jestem ? U Benka pejcza nie widzę."

                    "Nieprawda. Manipulator niewątpliwie orzeka, pisząc"

                    ...pisząc zdanie zakończone znakiem zapytania. No widzisz, ćwierćinteligencie1, znowu wyręczyłeś Mła w trudzie dokumentowania swojej głupoty. Przy okazji darmowe korepetycje:

                    mniemać «uważać, przypuszczać coś, czasem nie mając pewności lub nie mając podstaw ku temu»
                    sjp.pwn.pl/szukaj/mniema%C4%87.html

                    "by tradycyjnie go ośmieszyć"

                    Waćpan sam się regularnie ośmieszasz. Mła jest zbyt skromny, by uzurpować sobie tutaj jakieś zasługi.
                    • czuk1 Re: manipulator forumowy 03.01.18, 16:08
                      xiazeluka napisała: Udokumentowane i to przez Ciebie osobiście: "Ślepy jestem ? U Benka pejcza nie widzę." .... "Nieprawda. Manipulator niewątpliwie orzeka, pisząc.... ...pisząc zdanie zakończone znakiem zapytania. No widzisz, ćwierćinteligencie1, znowu wyręczyłeś Mła w trudzie dokumentowania swojej głupoty.
                      To ciąg dalszy kłamstwa i insynuacji . Ciąg dalszy starań by udowodnić mi, jakoby głupotę.
                      W moim wpisie są dwa króciutkie zdania. Uczciwy czytelnik z pewnością wpis odczyta prawidłowo.
                      Pierwsze zdanie jest zapytaniem retorycznym ,bo w drugim zdaniu jest odpowiedź. Z pięciu wyrazów każdy uczciwy dowie się , że ,,,,,czuk1 ślepy nie jest i u Benka pejcza nie widzi".. Wpis miał na celu obronę Benka przed niesłusznym oskarżeniem.


                      > Przy okazji darmowe korepetycje:
                      Za przekazywanie uczciwych informacji, dogłębnej wiedzy .... dziękuję.
                      Zauważyłem, że wreszcie przyznałeś się do częstego i bezpodstawnego ośmieszania mnie
                      na forum. ( Czytam SJP : mniemać ---
                      • xiazeluka Re: manipulator forumowy 03.01.18, 16:52
                        "Wpis miał na celu obronę Benka przed niesłusznym oskarżeniem."

                        Po raz trzeci zastępujesz Mła w dowodzeniu swojej głupoty.

                        "Zauważyłem, że wreszcie przyznałeś się do częstego i bezpodstawnego ośmieszania mnie
                        na forum."

                        Częste - może kiedyś, bo teraz przejąłeś pałeczkę, bezpodstawnie - nie.

                        "Widzę właśnie, że ośmieszanie innych może jest dla Ciebie swoistym rodzaju hobby"

                        A skąd ta liczba mnoga? Mowa jest o Tobie, ćwierćinteligencie1, a nie jakichś NN innych. Ośmieszasz się sam, Mła przypomina, niczego dla Mła już nie zostawiasz.
    • qwardian Re: Łoziński wie, ze to nie sa zarty :O) 01.01.18, 17:13
      Nie pozostawia wątpliwości kto znajdzie się w obozach pracy..

      www.rp.pl/Prawo-karne/312239982-Ziobro-zaskarzyl-do-TK-przepisy-dotyczace-przedawnienia-zbrodni-komunistycznych.html
      Nie znaleźli się tam, Jaruzelski, Kiszczak i Kociołek, to znajdą się wartownicy z wieżyczek obozów koncentracyjnych zwanych zdrobniale przez Czerską, miejscami internowania...
      • wikul Mam poczucie, że jest mi odbierana wolność 01.01.18, 17:50
        weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21430988,radziwilowicz-mam-poczucie-ze-jest-mi-odbierana-wolnosc-kim.html#TRwknd
        • oleg3 Re: Mam poczucie, że jest mi odbierana wolność 01.01.18, 18:00
          weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21430988,radziwilowicz-mam-poczucie-ze-jest-mi-odbierana-wolnosc-kim.html#TRwknd
          Film ''PolandJa", w którym gra, pokazuje Polaków jako ksenofobów.
          • benek231 Generalnie Polak to jednak ksenofob :O) 02.01.18, 06:54
            ale tylko generalnie, gdyz za duzo jest tego talatajstwa, oraz za bardzo widoczne jest i slyszalne.
            Ale tez Radziwilowicz nie twierdzi, ze jako narod Polacy sa ksenofobami. Mowi, ze to tylko jedna z wielu narodowych wstydliwych przypadlosci, przy czym nie sugeruje nawet, ze wszyscy Polacy sa ksenofobami.

            >>
            Zapytam panią ja - czy nie ma w Polsce ksenofobii?

            Moim zdaniem ostatnio owszem - jest.

            - Ostatnio, czyli od kiedy?

            Mam wrażenie, że się nasiliła przez ostatni rok.

            - Ujawniła się. Przecież tego typu zdarzenia miały miejsce od dawna. Tylko teraz nagle się okazało, że wolno. Że niestety wolno. Pamięta pani niedawne ataki agresji wobec ludzi wyglądających inaczej niż większość społeczeństwa? Wobec mówiących w innym języku? Pamięta pani to pobicie w Warszawie profesora, który w tramwaju mówił po niemiecku? Zbrodnia straszliwa. Ludzie obecnej władzy mają na to odpowiedź lekceważącą, umniejszającą. Że to wybryk jakiś. A przecież to są przestępstwa, bo zwykle jest to agresja nie tylko słowna, ale również fizyczna. I jest przyzwalający na to klimat.>>

            O ksenofobicznych sklonnosciach ludu polskiego mowilismy tu wielokrotnie. Ale moze tylko dlatego, ze zarowno skala tego zjawiska jak i jego glebia sa w Polsce wrecz zatrwazajace. Niedawno mowilismy o tym, ze Polak-katolik nienawidzi wszystkiego co nie jest takie samo jak on. Czy nie dlatego, ze zaprogramowany jest na obawianie sie obcego i nieznanego(?)

            Czytaj i staraj sie rozumiec, w miejsce wyrywania jednego wygodnego zdania, ty antydemokratyczne gowno.
        • xiazeluka Re: Mam poczucie, że jest mi odbierana wolność 01.01.18, 18:23
          "Ma pan poczucie, że ta wolność jest panu odbierana?

          - Mam."

          Tak, to nie pomyłka - po kropce brak wyjaśnienia, w jaki sposób ta wolność jest aktorzynie odbierana. Żenujące, podobnie jak reszta tej niedorzecznej pogawędki. Oto dowód:

          "A tak poważnie - kim jest Jarosław Kaczyński, żeby mi mówić, co mam robić? Co mam myśleć? Co mi wolno?"

          A czego straszny krwawy dyktator zabronił aktorzynie powiedzieć? O czym zabronił myśleć? Gdzie, kiedy, w jaki sposób wytyczył granice robienia tego, co aktorzyna chce?
          • benek231 Te, "wolnościowiec"... :O) 01.01.18, 20:30
            Przeciez wy, towarzyszu Kretyn, jestescie normalna zamordystyczna pisiacka qrwa - antydemokratyczne gowno.
            • xiazeluka Re: Te, "wolnościowiec"... :O) 02.01.18, 10:28
              Tak, Kretynie52, Ty również nie potrafisz dowieść zakwestionowanych skrzydlatych fraz aktorzyny. Obaj bredzicie na tę samą partyturę, produkując kocią kakofonię. Nic dziwnego: jesteś totalitarne demotfukratyczne gowno.
        • benek231 Re: Mam poczucie, że jest mi odbierana wolność 01.01.18, 18:45
          Niedawno ogladalem Western, w ktorym Indianin, w odwecie, zawiazal bialej kobiecie na szyi namoczony wczesniej rzemien. Zawiazal niezbyt ciasno, i na samym poczatku mogla jeszcze oddychac. Tyle, ze wystawiony na dzialanie prazacego sloneczka rzemien powolutku kurczyl sie, i kurczyl...

          Radziwilowicz czuje sie pewnie jak ta kobieta - z coraz mniejsza iloscia powietrza w plucach. On czuje, ze ma coraz mniej wolnosci. I takze sie dusi. Gdyz wolnosc jest mu niezbedna do zycia - jak powietrze. Te pisiackie qrwy odbieraja wam wolnosc po trochu, wyciskajac ja z was jak powietrze z pluc. Czy przyzwyczaicie sie do zycia na poloddechu? Na to wlasnie licza.
          • qwardian Re: Mam poczucie, że jest mi odbierana wolność 01.01.18, 20:55

            benek231 napisał:

            > Niedawno ogladalem Western, w ktorym Indianin, w odwecie, zawiazal bialej kobie
            > cie na szyi namoczony wczesniej rzemien.


            Wydaje mi się że były to tysiące białych kobiet na czele z Marylin Monroe, które straciły nie tylko godność, ale cnotę i religię, a potem zostały wyrzucone w rynsztok. Natura jednak ma to do siebie, że można na Północy przetrwać bez lansu, ale nie da się bez inżynierii, kwalifikacji i ekspertyzy. My tutaj pozostaniemy na zawsze..
          • xiazeluka Re: Mam poczucie, że jest mi odbierana wolność 02.01.18, 10:29
            "On czuje, ze ma coraz mniej wolnosci. I takze sie dusi."

            Czyli czego konkretnie mu ubywa? No widzisz - obaj tego nie wiecie, wy demotfukratyczne totalitarne gowna.
Pełna wersja