psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do perły

03.01.18, 11:34
...wątku o zabieraniu wolności. Sytuacja, którą linkuję, jest podobna do traktowania ludzi niewygodnych dla bolszewickiej władzy w sowietach - nie byli oficjalnie represjonowani, byli tylko objęci opieką organów Państwa jako niespełna rozumu. Rzecz dotyczy świadków wypadku PBS w Oświęcimiu, gdy limuzyna BOR pjerdólnęła w drzewo, za co Ziobra pachołkowie oskarżają smarkatego kierowcę seicento. Na szczęście sprawę smarkacza wziął Pociej, który jest dobrym adwokatem i nie da sobie w kaszę dmuchać.
www.tvn24.pl/wypadek-premier-szydlo-prokuratura-wypytywala-swiadkow-o-dziecinstwo,803154,s.html

PiS nie zabrał mi wolności, ale praktyka publiczna pędzi w kierunku Sowiecji. Następnym razem tym kierowcą seicento mogę być ja, bo istota tkwi nie w konkretnym "odebraniu wolności", tylko w praktycznym stworzeniu władzy takiej możliwości. A świadków można zastraszać albo zniechęcać. Bolszewizm w wydaniu soft.

Konstytucja CCCP była "wręcz przewspaniała" (cytując Zoszczenkę), a obok niej były psychuszki i wszechwładza służb oraz władzy wykonawczej. Człowiek sowiecki nie odczuwał aż tak bardzo ograniczenia wolności, dopóki nie wszedł w kolizję z władzą i jej interesami. Wtedy miał przesrane. I o to chodzi w PiSio-bolszewickiej koncepcji sprawowania władzy.
    • oleg3 Psychuszka polegała na tym? 03.01.18, 11:48
      Prawie wszyscy bezpośredni świadkowie wypadku to niepijący alkoholicy, którzy zerwali z nałogiem co najmniej pół roku przed wypadkiem. Chodzą na terapię do budynku, który znajduje się około 30-40 metrów od miejsca zdarzenia. Kiedy nadjeżdża kolumna rządowa, stali w głębi ulicy Orzeszkowej, w którą próbował skręcić kierowca fiata seicento. (www.tvn24.pl)

      Każdy świadek wypadku premier Szydło usłyszał pouczenie: "Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3." Przesłuchania w obecności psychologa Prokuratura zdecydowała się na przesłuchanie w obecności psychologa, co jest zgodne z prawem. - Prokurator wypytywała mnie o moją przeszłość, z jakiego rodziny pochodzę, czy nie było na pewno tych sygnałów dźwiękowych, albo czy nie mam przytępionego słuchu, czy nie jestem roztargniony. Zwróciła uwagę na operację, którą miałem - trepanację czaszki - czy ze mną jest wszystko w porządku - relacjonował pan Marek. "20-latek sam, bez adwokata i pomocy". Przesłuchania posłów PO po wypadku premier We wtorek, po... czytaj dalej » - Jakbym nie był w pełni świadomy. Tak to odebrałem. Pytała pani prokurator, czy rodzice nadużywali alkohol. Powiedziałem, że ojciec owszem - powiedział mężczyzna. Dodał, że pytano go też o dzieciństwo i relacje z rodzicami. - Jedyne, czym można by było wytłumaczyć taki sposób przesłuchiwania, to jest to, żeby zdyskredytować te wyjaśnienia świadka - ocenił doktor Kładoczny. Zapytana o te przesłuchania prokuratura odpisała: "Świadków, rekrutujących się spośród uczestników terapii przeciwalkoholowej, przesłuchano w warunkach art. 192 paragraf 2 kodeksu postępowania karnego, albowiem zaistniała uzasadniona wątpliwość co do ich stanu psychicznego, zdolności postrzegania oraz odtwarzania spostrzeżeń." (www.tvn24.pl)
      • piq trzeba czytać wszystko, a nie kawałki:... 03.01.18, 12:59
        "10 lutego, kiedy limuzyna z premier Beatą Szydło uderzyła w Oświęcimiu w drzewo, wszystko według przedstawicieli rządu wydawało się oczywiste. - Kolumna poruszała się zgodnie z przepisami, zgodnie z procedurami, około 50 kilometrów na godzinę - mówił na konferencji 11 lutego szef MSWiA Mariusz Błaszczak. - Oczywiście ten <wypadek> jest niezwykły, ze względu na uczestniczenie w tym wypadku, w tym zdarzeniu pani premier - podkreślał minister spraw wewnętrznych i administracji. Świadkowie, do których dotarli dziennikarze Mimo widocznych uszkodzeń pancernego audi taka była oficjalna wersja wydarzeń. Biuro Ochrony Rządu nie popełniło błędu, a sprawcą wypadku - tak twierdzono - jest młody kierowca fiata seicento.
        - Osób, które naocznie obserwowały przebieg samego wypadku - poza jego uczestnikami - nie znamy - mówił z kolei 14 lutego Włodzimierz Krzywicki z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Taka wersja rządu i organów ścigania obowiązywała do momentu, kiedy to do bezpośrednich świadków zdarzenia - dwa tygodnie po wypadku w Oświęcimiu - dotarli reporterzy TVN24."

        Gdyby sprawy nie wziął Pociej pro bono, na którego właściciela seicento z pewnością nie stać, ale który wie, co robi, jużby chłopaczyna siedział, bo akt oskarżenia prokurator wydała już cztery dni po wypadku nie szukając ani nie przesłuchując świadków. A ponieważ pojawił się Pociej, pachołkom Ziobry puściły zwieracze i udają, że wszystko jest robione dla dobra sprawy. Taka jest realna sytuacja.

        Zwracam uwagę, że do niewygodnych świadków nie dotarła policja ani prokuratura, tylko dziennikarze, i to już po sporządzeniu przez prokurator aktu oskarżenia. Choć było wiadomo zaraz po kolizji, że świadków było trochę, a w necie były nakręcone wtedy filmiki, na których widać było kolumnę rządową tuż przed wypadkiem. Limuzyna PBS nie miała kogutów, miał je tylko pierwszy samochód, zgodnie z jednym z tych filmików, choć jego jakość nie dawała pewności.
        www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wypadek-premier-szydlo-nagranie-sprzed-kolizji-rzadowej-kolumny,715207.html
        www.tvn24.pl/wypadek-premier-szydlo-kolejne-nagranie-z-monitoringu,715497,s.html

        Nieszukanie wiadków dowodzi, że prokuratura działała pod tezę Błaszczaka, a potem sprawa się rypła. Kilkakrotnie przedłużano śledztwo, żeby zeszło z anten.

        Ciekawe, czy biegli dostali te filmy od prokuratury do badania. Tym bardziej, że kierowca seicento twierdził, że tylko pierwsze auto widział i je przepuścił:
        www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/wypadek-beaty-szydlo-krakowska-prokuratura-otrzyma-akta-sprawy-kierowcy-seicento,11785772/
        Dodatkowo nie wpuszczano Pocieja na przesłuchania świadków, w tym PBS, do czego ma prawo, a prokuratura zasłaniała się sztuczkami prawnymi, gdyż złożony ogólny wniosek o dopuszczenie do czynności obejmuje również zeznania świadków:
        www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/prokuratura-nie-zawiadomila-obroncy-kierowcy-seicento-o-przesluchaniach-swiadkow/2y8w180
        Ewidentnie sprawa jest robiona, oleg, i nie ma co do tego wielkich wątpliwości.

        Dodatkowo czynności prokuratorskie na miejscu były obciążone wadami prawnymi.
        wiadomosci.wp.pl/prokurator-razem-z-mezem-pracowala-na-miejscu-wypadku-premier-szydlo-6110811399939713a
        Mąż jest biegłym.

        Czy już wystarczy opisu scenografii, w której przesłuchiwano świadków w obecności psychologów i zadawano im pytania, jakie zadawano?
        • oleg3 Re: trzeba czytać wszystko, a nie kawałki:... 03.01.18, 13:11
          Mnie piqu interesuje ta pisowska psychuszka. Nijak nie mogę się jej dopatrzyć. Psychuszka to przesłuchanie w obecności psychologa? Pochwalam twoje zainteresowanie sprawą, bo to podnosi szanse na uczciwe postępowanie, ale jestem zniesmaczony przywoływaniem psychuszki zupełnie bez podstaw.
          • piq to proste, dwukrotne przesłuchanie świadków... 03.01.18, 14:02
            ...którym nie dowiedziono nietrzeźwości ani ograniczenia zdolności poznawczych w wyniku choroby, przy czym raz w obecności specjalisty-psychologa, z pytaniami o rodziców, to szukanie haka, nękanie i zniechęcanie.

            Biegłego w razie wątpliwości należy powołać albo od razu na pierwsze przesłuchanie świadków (przecież wiadomo, kim są, przy czym wszyscy zeznają spójnie i to samo, co w zasadzie wyłącza działanie art. 192 par. 2 kpk, bo nie ma podstaw do kwestionowania "stanu psychicznego świadka, jego stanu rozwoju umysłowego, zdolności postrzegania lub odtwarzania przez niego postrzeżeń" jak dokładnie w kpk), albo już na czas zeznań przed sądem i to znakomicie wystarcza.

            Gdyby zastosować wytworzoną ad hoc motywację prokuratury, to każdego świadka, który zażywa leki mogące zakłócić postrzeganie (w tym np. choćby pabialginę czy inne mocniejsze środki przeciwbólowe) bądź okazjonalnie się upija, należałoby przesłuchać w asyście specjalisty lekarza bądź psychologa. Ale od razu, a nie wzywając po raz drugi. A tego się przecież nie robi bez powzięcia podejrzeń, że ktoś zmyśła lub bredzi.

            Użycie art. 192 par. 2 w sensie rozszerzonym dowolnie przez prokuraturę jest nękaniem i zastraszaniem, z wykorzystaniem lekarza-specjalisty. Podkreślam - w sytuacji, gdy wszystkie zeznania wszystkich świadków są spójne i jednakowo opisują sytuację, co wyklucza zastosowanie art. 192 par. 2, bo nie ma do tego podstaw.

            • oleg3 Re: to proste, dwukrotne przesłuchanie świadków.. 03.01.18, 14:14
              Psychiatria represyjna w ZSRR – sposób represjonowania przeciwników politycznych – dysydentów, a także osób uważanych za naruszające normy społeczne, polegająca na przymusowym leczeniu psychiatrycznym w szpitalu-więzieniu (szpital psychiatryczny specjalnego rodzaju, ros. психиатрическая больница специального типа, psichotiurma психотюрьма, pot. psichuszka, психушка). Metoda, stosowana incydentalnie w wielu krajach, masowy charakter uzyskała w ZSRR od lat 50. do lat 80. XX wieku. Stosowana także w innych krajach komunistycznych (Rumunia, Kuba, Chiny).
              pl.wikipedia.org/wiki/Psychiatria_represyjna_w_ZSRR
              • piq no widzisz, a tu mamy prolegomena... 03.01.18, 14:22
                ...do tej praktyki. Każde dzieło albowiem ma swój wstęp czy wprowadzenie.
          • maksimum Re: trzeba czytać wszystko, a nie kawałki:... 03.01.18, 14:03
            oleg3 napisał:

            > Mnie piqu interesuje ta pisowska psychuszka. Nijak nie mogę się jej dopatrzyć.

            Uprzedzam,ze wdajesz sie w dyskusje z lewackim kretynem,ktory jest zwolennikiem teorii spiskowych,jakoby Pan Macierewicz i Pan Kaczynski byli agentami Kremla,co udowadnial leczony psychicznie Tomasz Piatek.
            • piq ty, komunistyczna dziwko, wypi... 03.01.18, 14:19
              ...erdalaj z merytorycznego wątku, bo Pan piq skopie cię po twojej marskiej wątrobie zniszczonej samogonem z ziemianek mużyków wokół Chabarowska, których napadasz, gwałcisz i rabujesz im ich jedyną pociechę - gorzałkę-matuszkę, za którą później kupujesz seks u sołdatów w twojej rocie wartowniczej.
          • babaobaba Re: trzeba czytać wszystko, a nie kawałki:... 03.01.18, 14:14
            oleg3 napisał:

            > Mnie piqu interesuje ta pisowska psychuszka. Nijak nie mogę się jej dopatrzyć.
            > Psychuszka to przesłuchanie w obecności psychologa? Pochwalam twoje zainteresow
            > anie sprawą, bo to podnosi szanse na uczciwe postępowanie, ale jestem zniesmacz
            > ony przywoływaniem psychuszki zupełnie bez podstaw.
            >
            Metafora. Piq użył metafory mając nadzieję, że pisze dla wykształconych czytelników. Zdumiewa mnie, że ten znany zabieg erystyczny nie został rozpoznany smile

            • maksimum Re: trzeba czytać wszystko, a nie kawałki:... 03.01.18, 14:23
              babaobaba napisał:

              > Metafora. Piq użył metafory mając nadzieję, że pisze dla wykształconych czytel
              > ników. Zdumiewa mnie, że ten znany zabieg erystyczny nie został rozpoznany smile
              ----------
              Ty i piq jestescie wyksztalconymi inaczej ludzmi jak np balcerowicz,ktory ma ksywe profesor i ktory twierdzil ze na 500+ nie ma pieniedzy i budzet sie zalamie.

              • piq ty, zboczeńcu używający obydwóch końców... 03.01.18, 14:31
                ...przewodu pokarmowego do odrażających czynów homoseksualnych od czasu zawodówki w Permie, nie powinieneś zabierać głosu wśród ludzi oczytanych w czymś więcej, niż "Co robić?" i "Jak hartowała się stal" - jedyne książki, które przeczytałeś w całości.
                • maksimum zaczytywales sie niedawno w piontku 03.01.18, 15:15
                  piq napisał:

                  > nie powinieneś zabierać głosu wśród ludzi oczytanych w czymś więce
                  > j, niż "Co robić?" i "Jak hartowała się stal" - jedyne książki, które przeczytałeś w całości.

                  Zaczytywales sie kretynku w ksiazce faceta,ktory spedzil kilka lat w psychuszce i splodzil costam o Panu Macierewiczu.
                  Ja tego lewackiego szamba nawet do reki nie wzialem a uciebie ono lezy na najwyzszej polce w bibliotece.
                  • piq ty w ogóle papieru nie bierzesz do ręki,... 03.01.18, 18:33
                    ...bo się podcierasz palcem i go potem oblizujesz. A Piątka nie czytałem, bo nie musiałem, dowiodłem wielokrotnie, że ta sowiecka maciora Macierewicz jest agentem GRU. Z nazwiskami, cioto.
                    • maksimum Sobie dowiodles,ze jestes psychiczny. 03.01.18, 21:32
                      piq napisał:

                      > dowiodłem wielokrotnie, że ta sowiecka maciora Macierewicz jest age
                      > ntem GRU.

                      Kto ci w to uwierzyl,poza psychicznymi jak ty?

                      PS. Dlaczego nikt z Polski nie jezdzi do Rosji,nawet na ich zasrane swieto 9 maja ?
                      Dlaczego Putin nie byl ani razu w Polsce od przejecia wladzy przez PIS?

                      Odpowiedz bedzie taka,ze putin z Panem Macierewiczem utrzymuja pelna konspire,kretynku lewacki.
                      • piq tja, czerwona drag-kłin kompanii wartowniczej... 04.01.18, 01:30
                        ...w Czelabińsku, Putin nie musi nigdzie jeździć. Jedną z najbardziej haniebnych rzeczy, które Waszczykowski zrobił wiosną 2016, było korne wysłanie delegacji na szczeblu wiceministra spraw zagranicznych do Moskwy, gdzie została przyjęta w sposób gorszy, niż ten, w który car przyjmował rabów - w dawnych stajniach pałacowych, czekając na przyjęcie przez rosyjskiego wiceministra. Tawariszczi iz PiSa sami pojadą się zameldować w centrali, i to z należytą czołobitnością.
    • xiazeluka Re: psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do 03.01.18, 12:12
      W starciu zwykły człowiek - przedstawiciel Waaadzy zawsze ten pierwszy będzie na gorszej pozycji. Dobór metod gnojenia zwykłego człowieka przez służby państwowe jest nieograniczony, a samo gnojenie występuje niezależnie od przynależności partyjnej świń ucztujących aktualnie przy korycie.

      W tym konkretnym przypadku coś z tą sowietyzacją słabo - mija rok, a nie sposób jednoznacznie przypisać winy chłopakowi z Szejczento. Świadkowie nie wyglądają na zastraszonych, lecz zdegustowanych, zirytowanych, zmęczonych - jednocześnie mimo rzekomej presji zeznań nie zmieniają. Też Mła bolszewizm. To zwyczajne zbójeckie praktyki przedstawicieli Waaadzy, usiłującej cudzym kosztem uwolnić się od odpowiedzialności.

      Możesz wskazać czyja wolność została ograniczona? Kogo siepacze LiN wpakowali do Tworek?
      • piq odsyłam do odpowiedzi olegowi powyżej,... 03.01.18, 13:02
        ...tam jest tło i okoliczności. Gdyby sprawy nie wziął za darmo pierwszoligowy adwokat Pociej z Krakowa, to Sebastian już by miał przesrane.
        • xiazeluka Re: odsyłam do odpowiedzi olegowi powyżej,... 03.01.18, 13:46
          "Gdyby sprawy nie wziął za darmo pierwszoligowy adwokat Pociej z Krakowa, to Sebastian już by miał przesrane."

          To nie fakt, lecz niczym nie poparte przypuszczenie. A i cały Twój wpis nie odnosi się do kwestii podniesionej przez Mła.
          • piq nieuzasadniona niczym obecność biegłego psychologa 03.01.18, 14:12
            ...w sytuacji, gdy zeznania wszystkich świadków są spójne, jest użyciem medycyny jako środka nękania. Zwłaszcza gdy to ponowne przesłuchanie, tym razem z pytaniami o rodziców i czy tata się upijał. Art. 192 par. 2 stosuje się przy uzasadnionej wątpliwości, że ktoś bredzi bądź konfabuluje. Tu przesłuchuje się wszystkich świadków mówiących to samo, w tym jeden nie jest w trakcie terapii, tylko jest normalnym człowiekiem, a potem rozszerzająco i w sposó nieuprawniony stosuje się obecność biegłego psychologa. Nie powiesz mi, że to nie jest zastosowanie medycyny i psychologii do celów w istocie "politycznych". Różnica z psychuszką jest tylko taka, że użycie medycyny nie jest aż tak drastyczne, jak w sowietach - ale motywacja i metoda jest ta sama.
            • oleg3 Re: nieuzasadniona niczym obecność biegłego psych 03.01.18, 14:19
              > Różnica z psychuszką jest tylko taka, że użycie medycyny nie jest aż tak drastyczne, jak w sowietach - ale motywacja i metoda jest ta sama.

              Nie piq. Cała dolegliwość przesłuchania jest mniejsza niż pytania adwokata w amerykańskim sądzie. Nie cierpię nadużywania pojęć dla celów bieżącej walki politycznej.
            • oleg3 Re: nieuzasadniona niczym obecność biegłego psych 03.01.18, 14:19
              > Różnica z psychuszką jest tylko taka, że użycie medycyny nie jest aż tak drastyczne, jak w sowietach - ale motywacja i metoda jest ta sama.

              Nie piq. Cała dolegliwość przesłuchania jest mniejsza niż pytania adwokata w amerykańskim sądzie. Nie cierpię nadużywania pojęć dla celów bieżącej walki politycznej.
              • piq to nie jest amerykański sąd z filmów... 03.01.18, 14:27
                ...tylko polskie dochodzenie prokuratorskie mające ustalić stan faktyczny, objęte konkretnymi przepisami. A skoro już odwołujesz się do dolegliwości przesłuchania w amerykańskim sądzie z amerykańskiego filmu, to chyba nie uważasz jej za coś przyjemnego i przewspaniałego, a działania prokuratora za robienie świadkom niewyobrażalnej przyjemności?
                • oleg3 Re: to nie jest amerykański sąd z filmów... 03.01.18, 14:49
                  Do psychuszki to jednak daleko. Podstawowy warunek to diagnoza psychiatryczna. Jakiś pisowski psychiatra podpisał się pod diagnozą motywowaną interesem władzy?
            • xiazeluka Re: nieuzasadniona niczym obecność biegłego psych 03.01.18, 15:48
              "Art. 192 par. 2 stosuje się przy uzasadnionej wątpliwości, że ktoś bredzi bądź konfabuluje. "

              A czy nie jest przypadkiem mowa o jegomościach z AA?

              Po drugie - skrupulatnie sprawdzono spójność zeznań owych jegomości, jegomoście zeznań nie zmienili, żadnych konfabulacji im nie przypisano, więc rezultat jest taki, że ich wiarygodność uległa wzmocnieniu. To kierunek raczej przeciwny do sowieckich metod.
              • piq jeden ze świadków nie był AA,... 03.01.18, 18:43
                ...a zeznania reszty były spójne z jego zeznaniami. To, że AA nie dali się zastraszyć, oczywiście że wzmocniło pozycję smarkacza z sejczęto, bo nieulegnięcie zwykle wzmacnia pozycję - a co by było, gdyby zniechęceni, zmęczeni i obrażeni wycofali zeznania i odmówili świadczenia w sprawie? Postać Pocieja nie jest tu bez znaczenia, bo prokuratorzy są na niego bardzo wyczuleni i wiedzą, że nie mogą za bardzo pogrywać.

                A już tak dobrze szło, 14 lutego, 4 dnia po wypadku, był przedstawiony akt oskarżenia, a tu nagle pojawia się Pociej i nie szukani wcześniej świadkowie. Chłopiec zapewne dostałby propozycję, że uznają jego nieumyślne spowodowanie wypadku w ruchu drogowym, a jak nie będzie fikał, dostanie niski wymiar, karę w zawieszeniu, a kancelaria premierki nie będzie dochodzić szkód. I by na to z pewnością poszedł wobec takiej machiny. Ale się, k-wa, nie udało.
                • xiazeluka Re: jeden ze świadków nie był AA,... 04.01.18, 12:36
                  Co by było, gdyby gestapo i prokuratorzy ich zastraszyli? Słabo straszyli, jak widać, niemniej, gdyby zastraszanie się udało, mielibyśmy to, co w takich przypadkach następuje, a czego wszystkim, którzy czytali "Proces" przypominać nie trzeba. Mła powtarza, bo w antylinowskim podnieceniu rzecz ta Ci umyka - tak działa każda państwowa machina, niezależnie od barw partyjnych. Towarzysz Tusk chciał zniszczyć kiboli, to też nie miał zahamowań, by ich prześladować dostępnymi środkami.

                  Tak, to dobrze, że reżimowi nie udało się łatwo tego chłopaka zgnoić. Ale, zauważmy, gdyby istniała wielka potrzeba zgnojenia, to by go zgnojono, a świadków umiejętnie zastraszono. Służby potrafią zastraszać, a więc jeśli do tego nie doszło, to i cała ta presja nie wygląda na zdeterminowaną. Raczej świadczy to o chęci znalezienia przez śledczych możliwie największej ilości dupochronów.

                  Mła bardziej ciekawi jak skończy się dochodzenie w sprawie karambolu spowodowanego przez kolumnę tow. Macierewicza.
    • maksimum Re: psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do 03.01.18, 14:30
      piq napisał:

      > Konstytucja CCCP była "wręcz przewspaniała" (cytując Zoszczenkę), a obok niej b
      > yły psychuszki i wszechwładza służb oraz władzy wykonawczej. Człowiek sowiecki
      > nie odczuwał aż tak bardzo ograniczenia wolności, dopóki nie wszedł w kolizję z
      > władzą i jej interesami. Wtedy miał przesrane. I o to chodzi w PiSio-bolszewic
      > kiej koncepcji sprawowania władzy.

      Boisz sie ze po ciebie przyjda.
      Powiem szczerze,ze jest to nieuniknione patrzac po ilosci bzdur ktore tu zamieszczasz.
      Niby masz wyksztalcenie ale jest ono gvn warte jak te szkolki balcerowicza,rostowskiego i calej plejady lewackich ciemniakow w starciu z wiedza ludzi inteligentnych,ktorzy umieja odroznic tort od szamba lewackiego.
      • piq ty się bój, męska czerwona prostytutko,... 03.01.18, 14:33
        ...że ja po ciebie przyjdę. O mnie się nie martw, tylko się mnie bój.
        • maksimum O mnie się nie martw, tylko się mnie bój. 03.01.18, 16:21
          piq napisał:

          > ...że ja po ciebie przyjdę. O mnie się nie martw, tylko się mnie bój.

          To haslo jest prosto z PRL-u i Kremla.
          Niestety dla ciebie minely te czasy,ze ludzie sie bali kretynkow lewackich,a po reformie sadow wy szczury lewackie bedziecie sie mogli co najwyzej po uczelniach chowac,dopoki tam nie zrobimy czystki.
          Juz nie beda te tlumoki jak balcerowicz,belka,hg-w,rostowski o ksywach profesor otumaniac mlodych na uczelniach.
          • piq jakeś taki mocny, to podaj swój adres na mój mail, 03.01.18, 18:46
            ...piq@gazeta.pl. Zobaczymy, kto się będzie bardziej bał, śmierdzielski putinowski lewaku, gdy do ciebie wpadnę.
            • maksimum Re: jakeś taki mocny, to podaj swój adres na mój 03.01.18, 21:52
              piq napisał:

              > ...piq@gazeta.pl. Zobaczymy, kto się będzie bardziej bał, śmierdzielski putinow
              > ski lewaku, gdy do ciebie wpadnę.

              Myslisz ,ze przy twoich wariackich papierach dostalbys wize do USA?
              • piq czyli jesteś typowy czekistowski cykor,... 04.01.18, 01:23
                ...odważny tylko z daleka.
                • maksimum Re: czyli jesteś typowy czekistowski cykor,... 04.01.18, 01:32
                  Odwazni ludzie wyemigrowali,mieszkaja z widokiem na ocean i ciesza sie zyciem, a czekistowskie cykory musza sie trzymac tego co bylo,bo zmiany na lepsze by juz nie przezyli. Mozg by nie pojal i serce by peklo.
                  • piq acha, czyli uciekłeś w 1989 w obawie,... 04.01.18, 01:47
                    ...że ktoś ujawni w Polsce teczki ubeckich agentów. I dlatego jesteś teraz tak bardzo wdzięczny tawariszczu Jarosławliu Kaczinskomu, że ukręcił łeb jawności ubeckich papierów na przełomie 2006 i 2007 roku. Precz, ubecki złogu, do twojej duchowej rodiny Sawieckowo Sajuza.
                    • maksimum Re: acha, czyli uciekłeś w 1989 w obawie,... 04.01.18, 04:12
                      piq napisał:

                      > ...że ktoś ujawni w Polsce teczki ubeckich agentów.

                      To jest wlasnie twoj najwiekszy i jedyny problem,ze z glupoty nie mozna wyleczyc.

                      Ciebie przesuniecie w przyszlosc o pokolenie czy dwa,poprzez zamieszkanie w USA zabiloby natychmiast.
                      Musisz na starych smieciach byc pochowany pod grusza,bo niczego juz nie kumasz.
    • wikul Re: psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do 03.01.18, 17:31
      piq napisał:

      > ...wątku o zabieraniu wolności. ...

      Dzięki za zabranie głosu w tym temacie. Ciekawe co cisi wielbiciele PiS-u powiedzieli by o zamordowaniu Stachowiaka przez "bandytów w mundurach" we wrocławskim komisariacie, gdyby dziennikarz TVN-u nie wydobył tego na światło dzienne.
      Pewnie wersję że poszkodowany spadł z krzesła i się zabił przyjęli by w ciemno.
      • oleg3 Re: psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do 03.01.18, 17:49
        Wikul, a słyszałeś może o "pisowskim" wynalazku czyli o areszcie wydobywczym?


        www.infor.pl/prawo/wieziennictwo/areszt-tymczasowy/300080,Czym-jest-areszt-wydobywczy.html
        Areszt wydobywczy oznacza sytuację, w której pod pretekstem istnienia formalnych przesłanek stosowania tymczasowego aresztowania, jest ono stosowane bardzo długo, podczas gdy w istocie areszt ma na celu uzyskanie od podejrzanego (lub oskarżonego) konkretnych informacji, uzyskania od niego przyznania się do winy lub też podjęcia się współpracy z organami ścigania (np. w formie tzw. “małego świadka koronnego”).

        Jak już było to wskazywane, pojęcie aresztu wydobywczego nie ma charakteru prawnego. W istocie taka instytucja nawet nie mogłaby formalnie być zapisana w żadnych przepisach prawnych.
        • wikul Re: psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do 03.01.18, 18:02
          oleg3 napisał:

          > Wikul, a słyszałeś może o "pisowskim" wynalazku czyli o areszcie wydobywczym?


          Nie określił bym tego mianem "pisowski" Zacytuję z załączonego linku:

          Pojęcie to jednak zostało sformułowane przez media i uczestników procesu na tle poszczególnych spraw sądowych.
          • oleg3 Re: psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do 03.01.18, 18:42
            wikul napisał:

            > oleg3 napisał:
            > > Wikul, a słyszałeś może o "pisowskim" wynalazku czyli o areszcie wydobywczym?

            > Nie określił bym tego mianem "pisowski" Zacytuję z załączonego linku:

            > Pojęcie to jednak zostało sformułowane przez media i uczestników procesu na
            > tle poszczególnych spraw sądowych.


            Zajrzyj do przykładów i stul dziób!
            • andrzejg Re: psychuszki dla niewygodnych, czyli glossa do 03.01.18, 19:27
              Mój Boże, i Ty się żalisz na moją agresję???
    • sz0k nie wiem czy PiS wysyła do psychuszek 03.01.18, 18:05
      Ale jedno co wiem na pewno to to, że niejednego doprowadził już do obłędu, czego to forum jest jednym z żywych przykładów.
      • wikul Czarna seria incydentów drogowych 03.01.18, 18:12
        To kolejny wypadek rządowej kolumny

        Chronologicznie najwcześniejszy z tych wypadków dotyczył kolumny aut prezydenta Andrzeja Dudy. Był piątek. Samochód wiozący prezydenta pędził autostradą A4 z Karpacza. W pewnym momencie prezydent - i inni, jadący autem - usłyszeli huk. Pękła "pancerna" opona BMW głowy państwa - należąca do tych, które nawet po uszkodzeniu mogą unieść auto. Kierowca zachował się jak należy: samochód zjechał do rowu, ale się nie wywrócił. - Wszystko pod względem zdrowotnym jest w porządku, zostało to sprawdzone - mówił prezydent chwilę po wypadku. - Mogę wszystkich uspokoić, jeśli ktoś się niepokoił, żadnych szkód na ciele absolutnie nikt nie odniósł - dodał. ...

        wiadomosci.wp.pl/czarna-seria-incydentow-drogowych-to-kolejny-wypadek-rzadowej-kolumny-6089757695362177a
    • benek231 No no, ale zaskoczenie. Nawrocil sie Piq? :O) 03.01.18, 19:02
      Zaczal w koncu myslec?
      Bo do tej pory przekonany bylem, ze - tak jak inni tzw. "wolnosciowcy" - Piq podrywa sie do boju gdy zabieranie wolnosci ma miejsce w sferze ekonomicznej. I razem z Olegiem3, oraz Kretynem, zawsze gotow bedzie podniesc raban gdy rzad zakaze handlowania zepsuta musztarda. A tu taka niespodzianka - Piq wystawil nos poza ekonomiczne podworko. Gratulacje zatem, Piq. Bo przelamanie sie, i odejscie od zasad "wolnosciowych" musialo cie duzo kosztowac.

      Przy okazji chcialbym dorzucic wzmianke o nekanych przez policje uczestnikach pokojowych demonstracji. Na ktorych zostali spisani a teraz wzywani sa na policje dla zastraszania, czyli jak za komuny - jak za SB. Oczywiscie w tym miejscu odezwie sie Kretyn, no bo co to za zastraszanie skoro po nim "rzekomo zastraszani" dziela sie tym z mediami. Bo gdyby rzeczywiscie ich zastraszono to siedzieliby jak trusie.
      • piq towarzyszu sowiecki łgarzu, oprócz musztardy... 04.01.18, 01:42
        ...broniliśmy z kolegami, których towarzysz wymienił, na przykład swobody wypowiedzi, którą wy, żałośni postempacy, uważacie za świetne pole do stawiania płotów kolczastych. Broniliśmy także nienarodzonych jeszcze ludzi przed himmlerami w waszym, kamerad, rodzaju, twierdzącymi, że to organ o takim samym znaczeniu jak trzeci migdałek. Wy, towarzyszu matole i kłamco, urchamiacie się tylko wtedy, gdy czegoś nienawidzicie, my uruchamiamy się wtedy, gdy narusza się zasady. Nie należę do waszego parszywego terrorystycznego światka moralnego i intelektualnego, bolszewicko-nazistowskiego z teorii i praktyki, więc zabierajcie zadnie łapy za skórzane stringi i spadajcie. Niczym moralnie i intelektualnie nie różnisz się od kretyna maximuma, pajacu, jesteście lustrzanym odbiciem, jak GPC jest lustrem GW.
        • benek231 Towarzyszu Piq, sowiecki łgarzu, oprócz musztardy 04.01.18, 02:14
          istotnie broniliscie prawa do bezskrepowanego plucia na porzadnych ludzi, co nazywacie wolnoscia slowa, oraz - istotnie - broniliscie tych "nienarodzonych". Ale tylko dlatego, ze tak zostaliscie zaprogramowani, ze gdy zaczyna grac koscielna trabka, to wy natychmiast rozpuszczacie swe parszywe ryje. To, nie jest produktem waszych rozumow, gdyz ich po prostu nie posiadacie. Zaszczepiono wam swoisty odruch warunkowy, przez co na bodzce z ambony natychmiast obficie cieknie wam slina, niezbedna do opluwania tych ktorych ambona wskaze.
          (qrwa inzynier - ale drogowy...)

          Nie slyszalem natomiast byscie bronili innych praw kobiet jak prawo do gotowania, sprzatania oraz dawania dupy, przy czym to ostatnie prawo traktujecie jako zaszczytny obowiazek. Czyli zupelnie jak komuna gdy wdrazala przymus wojskowy.

          Ja plotow kolczastych nie stawiam, bo nie mam koscielnej mentalnosci, jak wy, towarzyszu. Z tego chocby forum wynioslem ogromne doswiadczenie gdy chodzi o szanowanie przez was prawa do swobodnej wypowiedzi. Gdy przychodzi do krytyki tego waszego zlodziejskiego kosciolka to nie mielibyscie najmniejszych problegow z wypelnieniem mi ust gipsem. A z drugiej strony traktujecie wasze prawo w tym zakresie jako nienaruszalne i swiete - prawo do plucia na wszystkich ktorzy nie sa tacy sami jak wy. Coz zatem ty wiesz o wolnosci slowa glupcze, choc zabierasz na jej temat glos... Przeciez ty nie masz o tym najbledszego pojecia. Bo najpierw nalezy umiec szanowac cudza wolnosc by moc domagac sie poszanowania wlasnej, ty antydemokratyczne gowno.
          • xiazeluka Re: Towarzyszu Piq, sowiecki łgarzu, oprócz muszt 04.01.18, 12:43
            "istotnie broniliscie prawa do bezskrepowanego plucia na porzadnych ludzi, co nazywacie wolnoscia slowa"

            ...napisał Kretyn52, autor zwrotu "gó... na ścianie".

            "Gdy przychodzi do krytyki tego waszego zlodziejskiego kosciolka to nie mielibyscie najmniejszych problegow z wypelnieniem mi ust gipsem."

            Pewnego razu admini zabanowali Kretyna52. Cały Akwanet (czy jak to się wtedy nazywało) jednogłośnie zażądał od cenzury, by ban cofnęła. A były to czasy "gówna na ścianie".

            Tak więc, Kretynie52, jest kłamcą. Albo masz demencję, co przy takich obciachowych wąsiskach nie jest niczym dziwnym.
          • perla Re: Towarzyszu Piq, sowiecki łgarzu, oprócz muszt 04.01.18, 14:50
            benek231 napisał:

            > istotnie broniliscie prawa do bezskrepowanego plucia na porzadnych ludzi, co na
            > zywacie wolnoscia slowa

            a ci porządni ludzie to niby też ty Matole52 właśnie?
Pełna wersja