czuk1
05.01.18, 09:52
"Coraz mniej Polaków chodzi w niedzielę do kościoła. W 2016 r. w liturgiach uczestniczyło jedynie 36,7 proc. zobowiązanych. – Patrzymy na zachodzące zmiany z pokorą. Polacy coraz częściej odrzucają porządek nadprzyrodzony w swoim życiu, zamykają się wyraźnie w sferze doczesności, w życiu pozbawionym duchowych wartości – tak wyraźny spadek praktyk religijnych Polaków komentuje ks. Wojciech Sadłoń, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK)."
Liczba, udział wiernych - katolików w praktykach religijnych powoli maleje ale pozycja kościoła w państwie jest mocna. Nie było by w tym nic złego gdyby kk nie rządził Polską w swoim interesie z tylnego siedzenia, gdyby nie miał bezpośredniego wpływu na decyzje władz państwowych.
To wielka nieodpowiedzialność rządzących którzy, przy silnym wsparciu kk, konserwują społeczeństwo w oparach jednej partii i jednego wyznania religijnego.