andrzejg
09.01.18, 07:39
Gospodarka działa, z 500 + wstrzelili się zapotrzebowanie społeczeństwa na jałmużnę i dopinają budżet, choć byłem sceptykiem. Za jaką cenę? Jak długo? Nie ważne, chleb jest.
Igrzyska również. Mamy trwającą już pół roku rekonstrukcję rządu...jeden wielki pis i fotomontaż, choć jak wymknie się spod kontroli stratega , to może rozwalić aktualną scenę polityczną.
Pospólstwo kwiczy z radości.
W końcu samo weźmie udział w igrzyskach.
A.