polski_francuz
14.01.18, 09:25
Pomnik ofiar rzezi wolynskiej ma stanac w Toruniu. Rzezbiarz ma nastepujacy projekt: pomnik ma składać się z trzech elementów. Centralnym jest orzeł w koronie, na którego rozpostartych skrzydłach zamieszczone zostały nazwy miejscowości, gdzie doszło do mordów na Polakach dokonanych przez UPA. W środku orła wycięty został krzyż, a w powstałej luce umieszczono postać dziecka nabitego na widły. „W symboliczny sposób nawiązują one do ukraińskiego tryzuba, który dla Polaków na Wołyniu oznaczał śmierć” – wyjaśniono zamysł artysty.
Ponizej, daje kilka komentarzy, ktore mi sie nasuwaja w stosunku do tej informacji, ktora znalazlem w niemieckim czasopismie dla pomocy domowych (Der Spiegel).
Pomnik stworzy Polak pracujacy od 40 lat w Stanach. Artysta chcial uczcic polskie ofiary wolynskiej rzezi. Dyskuktuje na forach z kilkoma polskimi Amerykanami i widze u nich kompletna nieznajomosc europejskich realiow a nawet, swego rodzaju, odrzucenie tych realiow. Albowiem ten pomnik mozna spokojnie postawic na cmentarzu dobrych stosunkow polsko-ukrainskich.
Drugim elementem jest rola kaznodziei i medialnego animatora polskich dusz Rydzyka. Wladze Jeleniej Gory, gdzie pomnik mial stanac, zdecydowaly sie na odrzucenie projektu. Rydzyk chce go postawic w Toruniu na terenie nalezacym do jego sekty. I tam moze robic co mu sie zywnie podoba.
A podoba mu sie wlasnie rozwalic w imie przeszlosci przyszlosc dobrosasiedzkich stosunkow.
PF