zatrudniłem Ukrainkę i już żałuję

15.01.18, 00:25
choć to dopiero tydzień.
Rozchodzi się o barierę językową. Ona mówi tylko po ukraińsku a ja myślałem, że ukraiński i rosyjski to jest podobny. Gdyby mówiła po rosyjsku to bym cokolwiek rozumiał. A tu ni w ząb, trzeba na migi. Może ma jakąś wadę wymowy? Znaczy się ona twierdziła, że rozumie po polsku, i to chyba prawda jest bo jak wychodziłem do knajpy to jej podstawiłem but mówiąc aby zasznurowała. I zrozumiała, kucnęła co o niej dobrze świadczy bo niektóre kobiety się pochylają co jest żenujące, i zawiązała sznurówki.
Do tej pory miałem służące Polki jako dochodzące. Płaciłem 2000 zł, i miały proste czynności. O 8 rano herbata z cytryną do łóżka, o 9 śniadanie też do łóżka, o 12 zupa a o 15 drugie danie. Plus sprzątanie, pranie itd. I były lojalne dopóki nie dostały oferty z Niemiec za 5-6 tys. zł aby opiekować się starcem z Waffen SS. Rozumiem, to jest biznes. I żadna nie zostawała mnie na lodzie i kogoś załatwiała na jej miejsce, i było ok dopóki ta następna nie dostała oferty z SS Galicjen.
No to w końcu zdecydowałem się na Ukrainkę na 24/7/365. 2500 zł, własny pokój z własną łazienką i utrzymanie. Dałem anons i miała to być stateczna osoba. A tu mi przyjechała w miarę młoda, a roboty jest nie wiele to siedzi jak tłumok przed telewizorem i ogląda. Miała umieć jeździć autem a nie umie. I nie chodzi o prawo jazdy bo tu nikt na to nie zważa. A Polki umiały i teraz muszę sam wracać autem pijany z lokalu.
Na dodatek ona jest ładna i już widzę jak wiejscy zalotnicy będą mi stać pod płotem, a ja nie chcę mieć kłopotów z ich żonami.
Napisałem ten post celowo bo ostatnio była afera z dużym polskim przedsiębiorcą, który oznakował kamizelkami Ukraińców innym kolorem niż innych pracowników. A chodziło tylko o barierę językową. Ci oznakowani stanowili dla kierownictwa sygnał, że nie rozumieją po polsku i trzeba wezwać tłumacza. No i z przedsiębiorcy GW zrobiła rasistę, który znakuje ludzi.
Moją Ukrainkę też bym chętnie oznakował, z tym, że nie mam tłumacza właśnie.
    • polski_francuz Wojna nas czeka 15.01.18, 08:53
      "i to chyba prawda jest bo jak wychodziłem do knajpy to jej podstawiłem but mówiąc aby zasznurowała. I zrozumiała, kucnęła co o niej dobrze świadczy bo niektóre kobiety się pochylają co jest żenujące, i zawiązała sznurówki."

      Banderowcy rusza na Polska, inaczej byc nie moze. Honoru Ukrainek trzeba bronic. Ale po wojnie zrobimy fajny pomnik i szafa gra!

      PF
      • perla Re: Wojna nas czeka 15.01.18, 11:13
        polski_francuz napisał:

        > Honoru Ukrainek trzeba bronic

        no tak PF, należysz do łowców urojonych rasistów.
        Czy Polak na zmywaku w Londynie to też ofiara brytyjskich rasistów?
        Po prostu pracownicy mają obowiązki a tu zaraz rasizm.
        A co do honoru jest. Rano powiedziała, że zginęło jej 300 zł z pokoju. No to poszedłem do niej szukać i nie znaleźliśmy tej forsy. Tu się kręci trochę ludzi, ale nigdy nic nie ginęło. A ona trochę załamana. No to dałem jej na uspokojenie te 3 stówy i kazałem szukać dalej. Po pół godzinie przyszła i powiedziała, że znalazła, i oddała mi moją forsę (a nie musiała).
        Uważam, że w tej sytuacji zachowałem się honorowo i ona też.
        Słowem skoro chcesz się bawić w wojnę to kup sobie plastikowych żołnierzyków i walcz właśnie.
        • polski_francuz Rodzina i legiony cudzoziemskie 15.01.18, 12:00
          Sztuke trzeba popierac. Pomniki z tryzubem beda tworczym rozwinieciem fontanny studni Neptuna w Gdansku. Ten pomnik byl zaprojektowany przez Niemca i kazdemu prawdziwemu patriocie smak sie tylko moze stanowic naprzeciw.

          W ASP zreszta powstaje juz nowa specjalizacja rzezbiarska - tryzubowa obok tej specjalizacji samolotowej. Sztuki prawdziwie patriotycznej nie powstrzymasz.

          W koncu, co do wojny. Na wojne w Rosja bym wrocil i bym sie zapisal do Legionow Cudzoziemskich A na wojne z Ukraina nie wroce. Mialem kolegow na studiach rodem z Ukrainy i to prawda szlag mnie czesto trafial z ich powodu. Ale, jak dla mnie to jest rodzina. Z kiepskim charakterem, ale rodziny sie nie wybiera.

          PF
    • lont12 Re: zatrudniłem Ukrainkę i już żałuję 15.01.18, 09:49
      wygląda mi, perła, nato że zapatrzony jesteś bezskutecznie w koniec własnego prącia
    • babaobaba Re: zatrudniłem Ukrainkę i już żałuję 15.01.18, 09:59
      Często, Perła, bywasz w tej knajpie? Pytam, bo każde picie niszczy szare komórki a potem pijak nie odróżnia dnia od nocy, brzydkiej od ładnej i marzeń od rzeczywistości. W każdym razie życzę ci byś w końcu wytrzeźwiał bo na fotce, którą tu pokazano na milionera nie wyglądasz ale na pijaka i owszem. smile

      • perla Re: zatrudniłem Ukrainkę i już żałuję 15.01.18, 11:17
        babaobaba napisał:

        > Często, Perła, bywasz w tej knajpie?

        bardzo często. Piję bo lubię, i nie ufam abstynentom właśnie.
        • lont12 Re: zatrudniłem Ukrainkę i już żałuję 15.01.18, 11:51
          > Piję bo lubię, i nie ufam abstynentom

          tu się z tobą Perło zgadzam... Judasz był jedynym abstynentem wśród apostołow !
    • qwardian Re: zatrudniłem Ukrainkę i już żałuję 15.01.18, 13:27
      Perła jak zwykle trochę prowokuje i konfabuluje. Ale z tym braniem służących coś jest, bo mam serdecznego kumpla słoika w W-wie, który pochodzi z Parczewa i całe to podlubelskie środowisko ma fioła na punkcie zatrudniania służby w domu. Ja również mam nadzieję, ze z tego będzie jakiś konkret..
Pełna wersja