Licytacja na kary, a gdzie wartości?

30.01.18, 14:53
Sejm znowelizował artykuł 55 ustawy o IPN. Tumult się podniósł i to międzynarodowy, tak jakby ustawy dla Polaków winno się uchwalać za granicami RP. Rozgorączkowana większość komentujących omawia ten absurdalny przepis jak coś normalnego i naturalnego, nie zauważając podstawowego problemu. A problemem nie jest to, czy przepis pozwoli karać za określenia "szkalujące" naród polski, lecz sama koncepcja prześladowania za mówienie rzeczy, które państwo uważa za nieprawdę.

Jest to (zresztą było od lat) ewidentne naruszenie podstawowych wolności obywatelskich, czyli wolności słowa. Wolność słowa nie jest ograniczona do mówienia "prawdy" - cokolwiek przez prawdę rozumiemy. Dlaczego wolny człowiek ma być urzędowo zmuszany do podporządkowywaniu się "prawdzie", jeśli ma kaprys wierzyć w "kłamstwo"? Komuś przeszkadza, że Kowalski wierzy, iż Ziemia jest płaska, a księżyc jest z sera tylżyckiego? Chyba nie - Kowalski, jak każdy, ma swoje dziwactwa. Dlaczego więc można "kłamać", że Ziemia jest płaska, a księżyc z sera tylżyckiego, a nie wolno "kłamać", że miały/nie miały miejsca rzeczy wyszczególnione w art. 55? Wolność słowa i przekonań oznacza, że można wierzyć w cokolwiek i o swoich wyobrażeniach publicznie informować innych. Tolerancja nakazuje, by cudze przekonania traktować z szacunkiem, a nie grozić - za gadanie! - karami, grzywnami czy więzieniem. Wyobraźmy sobie, że Kowalski został wtrącony do lochu za utrzymywanie, że Ziemia jest płaska i że siedzi w tym lochu trzy lata razem z gwałcicielem, sprawcą rozboju czy kierowcą, który rozjechał na śmierć przechodnia. Czy aby to normalna sytuacja?

Powtórzymy jasno i dobitnie - wolność słowa oznacza, że można mówić wszystko, a więc także i "kłamać", niezależnie od treści tego "kłamania". Wolność słowa jest dobrem uniwersalnym, aktualna "prawda" chroniona administracyjnie zmienia się w zależności od rodzaju władzy. Francuzi zakazują rozprawiać o aborcji, Kanadyjczycy używać określonych zaimków, Ruscy kwestionować rolę Związku Sowieckiego w pokonaniu III Rzeszy i tak dalej - to wszystko są brutalne, bestialskie ograniczenia najbardziej podstawowej ludzkiej wolności. Należy zatem działać na rzecz usunięcia takich nieludzkich przepisów, a nie zastanawiać się, jak je zmienić.

Na koniec o "prawdzie historycznej". Otóż nie ma czegoś takiego, jak "prawda historyczna", przynajmniej niezmienna i nie podlegająca rewizji. W historii mamy fakty i ich interpretacje. Jest to nauka ruchoma - w przeciwieństwie do matematyki nie ma tam aksjomatów w rodzaju 2+2=4. Codziennie pojawiają się nowe ślady, źródła, możliwości, interpretacje, które mogą wywrócić dotychczasowe ustalenia do góry nogami. Cały czas istnieją wydarzenia, które cały czas, pomimo wieloletnich badań, pozostają niejasne, wątpliwe, dwuznaczne - proszę na przykład poczytać o tzw. krwawej niedzieli w Bydgoszczy (1939). Nie ma jednoznacznej, akceptowanej przez wszystkich wersji, zatem dekretowanie jednej nie jest obroną "prawdy historycznej", lecz przeciwnie - fałszowaniem historii.
    • piq w istocie stosuje się cenzurę prewencyjną,... 30.01.18, 15:19
      ...ustanawiając kary za wypowiedzenie swojej opinii niezgodnej z aktualnym widzimisię zamordysty. To dotyczy zarówno poprawek do art. 55 Ustawy o IPN, jak i poprawnościowych zapisów w państwach "demokratycznych", które zresztą nie odzwierciedlają w ogóle woli większości, tylko są fanaberią "wybranych" elit.

      Mamy do czynienia z naruszeniem konstytucyjnej zasady swobody wypowiedzi i wyrażania opinii (nie pierwszy raz, bo zakaz "propagowania nazizmu i komunizmu" czy namawiania do popełnienia przestępstwa, np. "weże, Damian, kopnij go w dupę abo co" do tego samego się sprowadza).

      To jeszcze napiszę oczywistość nie dla wszystkich oczywistą: swoboda oznacza również ponoszenie konsekwencji. A zatem możesz (masz prawo) wypowiedzieć się swobodnie na temat prowadzenia się pani Beaty, ale musisz się liczyć z tym, że pani Beata ma takie samo prawo, jak twoje do paplania o niej, do obrony swojej czci czy odpierania pomówień. Swoboda wypowiedzi polega na tym, że nikt nie zamyka ci zawczasu gęby, ale za to, co się swobodnie powiedziało, można odpowiadać.
      • cepekolodziej Re: w istocie stosuje się cenzurę prewencyjną,... 30.01.18, 15:30
        Jaka tu cenzura prewencyjna?

        Zgodnie z ustawą - kaleką, ale w innym obszarze niż tu omawiany - nikt nikomu nie "zamyka zawczasu gęby, ale za to, co się swobodnie powiedziało, można odpowiadać".
        • piq zagrożenie karnym paragrafem za sformułowanie... 30.01.18, 17:08
          ...swojej opinii na jakiś temat jest cenzurą prewencyjną. Szkopuł polega na czytaniu ze zrozumieniem: dałem przykład pani Beaty i jej prawa do obrony przed sądem jej czci czy do obrony przed pomówieniem. Odsyłam z powrotem do mojego wpisu.
          • cepekolodziej Re: zagrożenie karnym paragrafem za sformułowanie 30.01.18, 17:25
            Nie ma co odsyłać.

            Sam nie za bardzo rozumiesz, co piszesz.

            G'bye, itd.
          • maksimum Jak na ruska POP(pelniacego obiwiazki Polaka) 03.02.18, 06:05
            piq napisał:

            > ...swojej opinii na jakiś temat jest cenzurą prewencyjną.

            jak na ruska POP jestes wyjatkowo ale to wyjatkowo gupi.


            > Szkopuł polega na czy
            > taniu ze zrozumieniem: dałem przykład pani Beaty i jej prawa do obrony przed są
            > dem jej czci czy do obrony przed pomówieniem. Odsyłam z powrotem do mojego wpisu.

            Nie odrozniasz cymbale sadu cywilnego od karnego.
            W cywilnym mozesz sobie pieprzyc glupoty i za kare dostac 20 godz prac spolecznych,a w karnym idziesz siedziec za klamstwa o Polakach,co ciebie ruski ubeku tak bardzo boli.
            • piq ja, sowiecki obciągaczu brudnych fajek,... 03.02.18, 20:06
              ...jestem o wiele od ciebie mądrzejszy, gdyż na krótkim 14-dniowym kursie dla net-czekistowskich rosyjskich trolli perfekcyjnie opanowałem polszczyznę, choć jestem Tadżykiem - a ty, choć jesteś Targowiczaninem-Prywislaninem, poprawnie po polsku nie piszesz ani w ząb. Lepiej wróć do zarabiania przy pomocy brania w obydwa końce przewodu pokarmowego, bo nie tylko lepiej ci idzie, ale masz z tego swoją przyjemność notorycznego zboczeńca.
              • gini Re: ja, sowiecki obciągaczu brudnych fajek,... 03.02.18, 20:31
                piq
                ty jestes tylko pozytecznym idiota, tzww merdejedem i nic wiecej wiec spadaj ode mnie, zaraz wywale, zeby nie natykac sie na te twoje pierdy .
                • piq pa, dziuniu,... 03.02.18, 22:15
                  ...wreszcie nie będziesz mnie zamęczała swoją ćwierćinteligencją.
      • maksimum Re: w istocie stosuje się cenzurę prewencyjną,... 03.02.18, 05:57
        piq napisał:

        > Mamy do czynienia z naruszeniem konstytucyjnej zasady swobody wypowiedzi i wyra
        > żania opinii

        Boszzzzzz jaki ty glupi jestes!!!
        Masz ciemniaku fakty oraz klamstwa.
        Nikt cie nie karze za mowienie prawdy o faktach czy komentowania ich.
        Karalne natomiast jest zaklamywanie faktow bo uderza to w dobre imie kraju i obywateli.

        > To jeszcze napiszę oczywistość nie dla wszystkich oczywistą: swoboda oznacza ró
        > wnież ponoszenie konsekwencji. A zatem możesz (masz prawo) wypowiedzieć się swo
        > bodnie na temat prowadzenia się pani Beaty, ale musisz się liczyć z tym, że pan
        > i Beata ma takie samo prawo, jak twoje do paplania o niej, do obrony swojej czc
        > i czy odpierania pomówień. Swoboda wypowiedzi polega na tym, że nikt nie zamyka
        > ci zawczasu gęby, ale za to, co się swobodnie powiedziało, można odpowiadać.

        A kto bedzie sie chcial z takim prymitywem jak ty po sadach ciagac???

        Jestes typowym smieciem ludzkim,ktory obraca sie wokol klamliwych ludzi i najwyzsza konsekwencja na twoje klamstwa moze byc co najwyzej sad cywilny,w ktorym sedzia Tuleya lub inny zbok zasadzi jak bedzie chcial,bo....mu nic nie zrobia.

        Co innego jak sprawa podlego pod kodeks karny.Wtedy interpretacja prawa jest bardzo prosta i sedzia nie ma mozliwosci manewru.
        • piq ciebie, sowiecka cioto, Naród Polski... 03.02.18, 20:11
          ...będzie się brzydził osądzić, bo my Polacy brzydzimy się zasmarkanymi jęczącymi tchórzami błagającymi piskliwie o litość pośród tarzania się we własnych odchodach wydzielonych w trwodze. Dajemy temu czemuś kopa w ryj (bo najmniej obesrny) i puszczamy do jego sowchozu w samych kalesonach. Powinieneś to wiedzieć od pradieduszki, który w 1920 sprdalał z Polski zasmarkany w zanieczyszczonych na siedzeniu kalesonach aż do twojego rodzinnego domu w Chimkach pod Moskwą.
    • qwardian Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 15:25
      Dziękuję za stanie w obronie wolnego słowa. Obiecasz mi, że weto senatu, albo prezydenta pozwoli mi sprowadzenie do Polski góry Nanga Parbat i wykucie w niej największej swastyki na tej planecie..
      • cepekolodziej Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 15:35
        Nanga Parbat - "Nagi Szczyt" - oskarżą Cię dodatkowo o pornografię.

        To już lepiej zaproponuj Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina.
      • kalllka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 18:59
        Asssię uparł z tą góra, qwardianie..
        /uważaj, bo może się ziścić..i przyjść do Mahometa/


        • qwardian Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 20:56
          Chodzi i mnie wali wielką pałką po głowie, jakie to nierealne. Nadludzie psiakrew. Nie powinienem na dobranoc..

          on.interia.pl/styl-zycia/news-droga-umarlych-na-szlaku-na-mount-everest-strasza-zwloki-him,nId,2318458
          • qwardian Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 21:04
            Temu pierwszemu buchnęli buty i kto wie, czy nie całą rękę jeżeli były trudności ze zdjęciem zegarka i obrączki..
          • kalllka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 23:39
            Co ty masz z tymi fejkami, qwardianie,

            ..zurnalia nawdychalo się opowieści Cichego z Wielickim, i teraz hiperwentyluje.
            No dajzesz spokój, proszę
            ich opowieści i wentyluja
            • kalllka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 23:40
              .. A nawet Osmile
    • oleg3 Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 30.01.18, 16:21
      Podzielam Twoje argumenty. Władza chce walczyć z określeniem "polskie obozy koncentracyjne", to przecież droga do sądu jest otwarta. Są nawet wyroki po myśli władzy.
      niezalezna.pl/213329-precedensowy-wyrok-sadu-newsweekpl-musi-sprostowac-klamstwa-o-polskich-obozach
      wiadomosci.wp.pl/polskie-obozy-zaglady-niemiecki-sad-wydal-wyrok-6210953115437185a

      Być może wskazane są jakieś ułatwienia proceduralne dla skarżących w procesach o "polskie obozy". Być może, nie jestem prawnikiem. Władza poszła na łatwiznę i sprawę ma (niby) odfajkowaną.
      • t_ete zgadzam sie 30.01.18, 23:55
        oleg3 napisał:

        > Podzielam Twoje argumenty. Władza chce walczyć z określeniem "polskie obozy k
        > oncentracyjne", to przecież droga do sądu jest otwarta. Są nawet wyroki po my
        > śli władzy.

        I dodatkowo - zamiast finansowac Polska Fundacje Narodowa (ta od kampanii nt. sadow) powinno sie przeznaczyc te kilkaset milionow dla wyszczekanych prawnikow zza wielkiej wody - ktorzy doskonale sobie poradza z wywalczeniem odszkodowan za uzycie terminu 'polskie obozy'. To bylyby sensowniej wydane pieniadze podatnikow.

        tete
    • wkkr Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 31.01.18, 09:10
      A tak przy okazji.
      Ciekawe jest to ze teraz w mediach głównego nurtu za granica pisze się ze Polacy są współodpowiedzialni za Zagładę w polskich obozach śmierci a tylko niektórzy pomagali żydom przetrwać.
      Równocześnie w Niemczech nie było niemieckich obozów śmierci, tam były obozy nazistowskie.
      Bo to nazisci mordowali żydów w Niemczech a nie Niemcy.
      Po tych semantycznych bojach obraz jest następujący: naziści wspólnie z Polakami dokonali zagłady żydów.
      PS
      Uważałem tę ustawę na kolejny PiSowski szmelc do momentu gdy usłyszałem relację z przemówienia żydowskiego kandydata na premiera którego zdaniem miliony żydów ginęło w polskich obozach śmierci niewidząc nawet Niemca.
      Ta ustawa była potrzebna choćby po to by takie wypowiedzi sprowokować. Teraz kwestia relacji polsko żydowskich jest jasna. Nie chodzi o prawdę ale o to by moja racja była najmojsza. Obu stronom o to chodzi.
      • gini Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 02.02.18, 20:49
        wkkr

        pisowski szmelc, pisany pod dyktando zydow z israel i hameryki .
    • cepekolodziej Błoński 1987 31.01.18, 10:35

      studioopinii.pl/archiwa/184656
      • cepekolodziej Broński 2018 Re: Błoński 1987 31.01.18, 19:06
        Podwójne życie zbrodniarzy

        Daniel M. zabił żonę, a później założył nową rodzinę. Przyjaciółka Piotra T. mówiła o nim „czuły mężczyzna”, ale nie wiedziała, że brutalnie zgwałcił i zabił nastolatkę. Rodzice Szymona udawali, że to nie ich dziecko znaleziono martwe w stawie. Oni i dziesiątki innych zbrodniarzy zrobili coś potwornego, ale przez lata pozostawali na wolności. Co w tym czasie robili? Nielicznych dręczyło sumienie, reszta prowadziła podwójne życie.

        gpcodziennie.pl/80126-podwojnezyciezbrodniarzy.html
    • perla a zaczęło się od zamordystycznego tzw. 01.02.18, 18:25
      "kłamstwa oświęcimskiego".
      No i dalej poszło co będzie ścigane z urzędu.
      Żyd jest wolny i Żyd może sobie mówić co chce.
      Np. że zrzucono japońską bombę atomową na Hiroszimę.
      A jak komuś się coś nie podoba to powództwo cywilne. Ostatnio jakiś Polak wygrał proces z niemiecką tiwi bo oni jakieś bzdury o Auszwic mówili.
      Osobiście mam w nosie wszelkie kłamstwa o Polsce. Niech sobie mówią czy piszą.
      Natomiast wprowadzanie ustawy zabraniającej kłamać to zwykły bandytyzm właśnie.
    • institoris2 i to jest wlasnie caly dylemat z PiSem 02.02.18, 20:15
      uchwalaja skandaliczna ustawe, ktora jest bezposrednim atakiem na podstawowe wartosci, w tym wypadku na wolnosc slowa, a kontorowersje zwiazane z ta ustawa sa dyskutowane w calkiem innym aspekcie, bo zglosily sie srodowiska, ktore uwazaja, ze to one maja wylacznosc do okreslania kto byl ofiara, a kto sprawca.
      Najgorsze z tego jest to, ze jest to dokladnie ta sama zasada, ktora posluguje sie swiatowe lewactwo w kreowaniu kolejnych ofiar i "moralnemu" wymuszaniu takich, a nie innych rozwiazan prawnych. Mozna zwariowac...

      • gini Re: i to jest wlasnie caly dylemat z PiSem 02.02.18, 20:47
        institoris 2
        tyle lat piszesz, ale jeszcze nie czytalam bys gdzies krytykowal ustawy za klamstwo oswiecimskie , czy tez sciganie antysemitzmu.

        Jak wolnosc slowa to wolnosc slowa, niech Zydzi rozlicza sie ze zbrodni, ktore popelniali podczas II wojny swiatowej na swoich rodakach.

        Niech sie zajma swoimi komaborantami, oszczercy .
        a bylo ich duzo, judenraty policja zydowska, zydowscy kapo, i kolaboranci z gestapo, czyli zydowscy szmalcownicy

        .Akcja hotel Polski zakończyła się pełnym sukcesem, patrząc na to z punktu widzenia władz hitlerowskich w GG. Dzięki pomocy i zręcznej działalności grupy żydowskich konfidentów kierowanych przez Leona Skosowskiego i Adama Żurawina wywabiono z kryjówek i zamordowano około 3500 ukrywających się Żydów. Ich mocodawcy z alei Szucha zostali za tą akcję nagrodzeni odznaczeniami i zasłużonymi awansami. Dodatkowy bonus to zrabowane Żydom pieniądze, kosztowności, złoto. Gestapowcy z alei Szucha obłowili się niezmiernie. Chodziły słuchy o 20 dolarach w złocie od głowy. Jako opłata za „wyjazd”. Może więcej. Nikt tego dokładnie nie wie. Ale Żydzi zabierali ze sobą cały majątek w postaci złotych monet, diamentów, biżuterii, i tym podobnych drobnych rozmiarami przedmiotów, które można połknąć, czy ukryć np. w pochwie czy odbycie. Żydzi byli sprytni i nie ufali Niemcom. Ale nie wiedzieli, że zostaną obrabowani przed egzekucją, a po śmierci specjaliści z Sonderkomando rozprują im żołądki, wybebeszą kiszki, sprawdzą każdy otwór w ciele, wyrwą nawet złote zęby. Licząc skromnie średnio zysk na 1000 dolarów od głowy, można oszacować cały, prywatny do kieszeni niemieckich mocodawców płynący zysk, na 3 500 000 dolarów (ówczesnych!). Aby to przeliczyć na dzisiejszą walutę potrzeba by tą liczbę przemnożyć przynajmniej przez sto, albo i więcej daje to kwotę, lekko licząc, rzędu 100 mln współczesnych dolarów. I to w większości do prywatnych kieszeni gestapowców. Kolosalny majątek, który pozwolił wielu byłym SS-manom i gestapowcom urządzić się po wojnie, otworzyć własne biznesy, itp.

        Afera hotelu Polskiego jest niezwykła ze względu na skalę, bezczelność, skalę okrucieństwa i… stopień podłości. Gestapowcom z alei Szucha trudno nawet się dziwić. Ich zadaniem było zgładzenie Żydów, a że przy okazji zbili olbrzymi majątek? Z ich punktu widzenia to nic złego. Mam tu na myśli tych żydowskich konfidentów pod wodzą Leona Skosowskiego. Żydowscy konfidenci wydający na śmierć swoich współbraci, często znajomych, przyjaciół i krewnych są bliscy osiągnięcia bezwzględnego, i trudnego do pobicia, szczytu na światowej skali podłości. Niewielu kanaliom w spisanych dziejach dane było osiągnąć podobny poziom podłości. Nawet trudno znaleźć słowa na określenie ich czynów. Te istniejąc, czy mi znane, wydają się za słabe. Ci Żydzi wydawali swoich krewnych, przyjaciół, znajomych na śmierć za judaszowe srebrniki! Bo oni nie dostawali dużo. Albo i nic. Żydzi - agenci Gestapo Polaków też wydawali. I to dziesiątkami, setkami. Ale tu mowa jest o innych Żydach! Żydzi, często jedyni ocaleni, wiernie służyli oprawcom swoich rodzin, którzy wymordowali ich najbliższych: dzieci, żony, mężów, czy rodziców. Trudne to do pojęcia czy zrozumienia.

        solidarni2010.pl/11912-zydowscy-konfidenci-hitlera-afera-hotelu-polskiego.html
        • institoris2 Re: i to jest wlasnie caly dylemat z PiSem 02.02.18, 21:02
          gini napisała:

          > institoris 2
          > tyle lat piszesz, ale jeszcze nie czytalam bys gdzies krytykowal ustawy za klam
          > stwo oswiecimskie , czy tez sciganie antysemitzmu.
          >
          tego akurat Gini nie wiem, czy krytykowalem lub nie, bo po prostu nie pamietam wszystkiego, co tutaj na forum zdazylem wklepac. Ale niech Ci bedzie: wszelkie ustawy o "klamstwie oswiecimskim" to zamach na podstawowe wolnosci.
          Podobne zdanie mam odnosnie ustaw zabraniajacych przykladowo muzulmankom noszenie burek, czy innych podobnych zamordystycznach przepisow. Panstwu gowno do tego.
          • gini Re: i to jest wlasnie caly dylemat z PiSem 02.02.18, 21:26
            Istitoris2

            Skoro twierdzisz , ze ustawa o klamstwie oswiecimskim to zamach na podstwowe wolnosci, napisz o tym do ambasady Izraela .
            I jeszcze jedno jak podobaja Ci sie naciski Izraela i Hamerykanow, na polski rzad, mieszanie sie do ustaw itd...

            Dobrze, ze to wyszlo, ze Izrael, lze jak bura suka, i uciekl sie do pierwszej lepszej prowokacji by wydoic z Polski kase .


            • institoris2 Re: i to jest wlasnie caly dylemat z PiSem 03.02.18, 01:16
              gini napisała:

              > Istitoris2
              >
              > Skoro twierdzisz , ze ustawa o klamstwie oswiecimskim to zamach na podstwowe wo
              > lnosci, napisz o tym do ambasady Izraela

              Nie zartuj sobie Gini i nie namawiaj mnie do robienia z siebie idioty; ta ustawa obowiazuje w Polsce i zostala uchwalona przez polski parlament, dlaczego mialbym na litosc pisac o tym, ze mi sie ta ustawa nie podoba do ambasady Izraela?

              > I jeszcze jedno jak podobaja Ci sie naciski Izraela i Hamerykanow, na polski rz
              > ad, mieszanie sie do ustaw itd...

              mi to specjalnie nie przeszkadza, ze sie mieszaja, bo robi to kazdy, ktory akurat widzi w tym swoj interes. Decydujace jest zawsze, jak zareaguje na to "mieszanie sie" dany kraj.
              Jedyne co mi przeszkadza, to fakt, ze krytyka ustawy w Izraelu i USA odbywa sie z zupelnie innnych powodow niz moje.
              >
              > Dobrze, ze to wyszlo, ze Izrael, lze jak bura suka, i uciekl sie do pierwszej l
              > epszej prowokacji by wydoic z Polski kase .

              o tym co wyszlo pisalem w pierwszym poscie, krytykuja srodowiska, ktore przyznaly sobie monopol na okreslanie kto byl ofiara, a kto zbrodniarzem. O tym jakimi interesami kieruja sie te srodowiska nie pisalem nic.
          • qwardian Re: i to jest wlasnie caly dylemat z PiSem 03.02.18, 01:41
            institoris 2

            > niech Ci bedzie: wszelkie ustawy o "klamstwie oswiecimskim" to zamach na podstawowe wolnosci.

            Nie pamiętam, żebyś z tego powodu był kiedykolwiek zbulwersowany. Z pewnością nie dałeś tego poznać na tym forum. Od kiedy stałeś się taki czuły na punkcie wolności słowa...
            • institoris2 Re: i to jest wlasnie caly dylemat z PiSem 03.02.18, 12:11
              qwardian napisał:

              > institoris 2
              >
              > > niech Ci bedzie: wszelkie ustawy o "klamstwie oswiecimskim" to zamach na
              > podstawowe wolnosci.
              >
              > Nie pamiętam, żebyś z tego powodu był kiedykolwiek zbulwersowany.

              Twoja pamiec, to Twoja sprawa, a nie jakies obiektywne kryterium, do ktorego musialbym sie odnosic.

              >Z pewnością nie dałeś tego poznać na tym forum.

              Nie mam najmniejszego zamiaru tlumaczyc sie z czegos, co tutaj napisalen lub, co juz kuriozalne, nie napisalem. Skoro twierdzisz, ze " z pewnoscia", to tak twierdzisz i tyle. Mnie to zwisa.

              Od kiedy stałeś się taki czuły na punkcie wo
              > lności słowa...

              domagasz sie ode mnie podania jakiejs konkretnej daty?
              Wpisz sobie dla przykladu 3.2.2018, pasuje?

    • starywro-bel Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 02.02.18, 22:19
      Xiaze, choc ty inteligentny to racji nie masz.
      Pierwsze primo, Jezeli za mowienie klamstwa sa nagrody to wiadomo ze wszyscy co chca nagrody beda klamac.
      Druggie primo, jezeli klamstwa nie podlegaja rewizji bo za to sa kary to trzeba zrobic ustawy o
      karaniu tych co szkodza tym ktorzy w klamstwa nie wierza bo przez te klamstwa traca I sa wtracani do wiezienia.
      Sa aksjomaty w faktach, sa nimi chocby swiadkowie I t.zw. procesy sadowe.
      • xiazeluka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 01:27
        Mła ma rację, a Ty propagujesz tu faszyzm lub inne totalitarne ideologie.
        • starywro-bel Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 03:08
          Nic takiego nie proponuje. Ty krzewisz demokracje" gdzie klamstwo ma racje bytu.
          Porownujesz plaska ziemie-opinie nikomu nie szkodzaca do klamstwa o roll Polski w holohoaxie rzydowskim banujac ustawe ktora jest odpowiedzia na ustawe rzydowska.
          • xiazeluka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 10:06
            Ograniczanie wolności słowa pod pretekstem "nie mówienia prawdy" jest propagowanie faszyzmu. Wolność słowa nie oznacza przymusu mówienia urzędowej "prawdy". To Mła napisał na samym początku.
            • starywro-bel Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 10:44
              Wolnosci slowa zatem oznacza takze bezkarnosc dla klamcow ktorzy czerpia zyski z klamstwa I to jest demokracja.
              Czy Mla ma udzial w tych zyskach?
              • xiazeluka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 12:08
                A kto Ci zabrania demaskowania kłamców? Skoro kłamią, to nie mają nic na swoją obronę. Słaba ta Twoja "prawda", skoro nie potrafi się obronić faktami.
              • maksimum Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 16:29
                starywro-bel napisał(a):

                > Wolnosci slowa zatem oznacza takze bezkarnosc dla klamcow ktorzy czerpia zyski
                > z klamstwa I to jest demokracja.

                To nie jest demokracja lecz lewicowa komunistyczna i postkomunistyczna "libaralna demokracja" w ktorej Bolek sam obalil komune a Krzywonos jest legendom Solidarnosci a nie lamistrajkiem.

                > Czy Mla ma udzial w tych zyskach?

                Przedsiebiorstwo holokaust przynosi olbrzymie zyski Izraelowi i dlatego wlasnie Izrael jest zazdrosny ze Polska tez byla poszkodowana w czasie II wojny,bo mialo byc po wieki ze tylko zydzi.
    • lont12 Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 03:39
      wolność słowa do jedno, a wolność kłamstwa to drugie... tę drugą wolność należy ukrócić, a klamstwa penalizować
      • xiazeluka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 12:09
        Nie było bitwy pod Grunwaldem. Na co Mła skażesz i dlaczego?
        • institoris2 Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 13:14
          xiazeluka napisała:

          > Nie było bitwy pod Grunwaldem. Na co Mła skażesz i dlaczego?

          alez byla, przeciez wszyscy wiedza, ze pod Grunwaldem miala miejsce bitwa w ktorej na wpol poganskie, wschodnioeuropejskie hordy pod przywodztwem dwoch dzikusow, Jagielly i Witolda, jakims cudem pokonaly chrzescjanskie wojska, wyslane na wschod przez papieza.
          To czarna data w historii Chrzescjanstwa niemniej ta bitwa sie odbyla (o czym wie kazde dziecko), wiec powinienes zostac skazany za kwestionowanie powszchnie uznanych faktow.
          • gini Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 16:42
            obroncy wolnosci slowa
            uwazajcie co piszecie wielki brat czuwa

            prawicowyinternet.pl/izraelski-rzad-uruchomil-program-tropiacy-antysemitow-w-sieci-na-calym-swiecie-jaka-afera-by-byla-gdyby-polska-zrobila-to-samo/
            • institoris2 Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 20:11
              gini napisała:

              > obroncy wolnosci slowa
              > uwazajcie co piszecie wielki brat czuwa
              >
              szczerze mowiac, to malo sie przejmuje faktem, ze moglbym znalezc sie na izraelskiej czarnej liscie, a to z tego powodu, ze w najblizszym czasie do Izraela sie nie wybieram.
              Inna sprawa z Polska, juz nawet termin znam kiedy pojade i bylbym nieco zaniepokojony, gdyby sie okazalo, ze PiS zbiera dane o osobach, ktorym sie ich ustawy nie calkiem podobaja.
        • gini Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 16:23
          luka

          To napisz, ze Zydzi wspoloczestniczyli w holokauscie, to jest prawda ,tylko napisz o tym ksiazke ,i wydaj po angielsku, jak chcesz dostarcze ci materialow .

          wiadomosci.onet.pl/kraj/prof-jasiewicz-chcialem-zeby-zydzi-poczuli-sie-choc-przez-chwile-tak-jak-polacy/gh1tj

          Wiesz jaka nagonke urzadzooa na tego czlowieka za napisanie prawdy?

          Gdzie byli wtedy obroncy wolnosci slowa?wiadomosci.onet.pl/kraj/prof-jasiewicz-chcialem-zeby-zydzi-poczuli-sie-choc-przez-chwile-tak-jak-polacy/gh1tj

          A poza tym, czy wolno mi lzec na twoj temat, ze jestes, pedalem , w dodatku twoj dziadek mordowal zydow, nie bede pisac, ze to ty luka , ale napisze , ze to pan ..... w miejsce kropek wstawie imie i nazwisko , ktore znam, rozpropaguje w siecci i po zawodach
          • xiazeluka Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 22:31
            Jeśli posiadasz jakieś sensacyjne, nieznane wcześniej informacje, to sama arcydzieło napisz, a Mła pokornie dokona zakupu.

            Nagonki można urządzać, ponieważ państwa dekretują obszary, o których nie można się swobodnie wypowiadać. To doskonały pretekst to prześladowania niewinnych.

            Najzabawniej jest, gdy faszystom (w Twoim przypadku - faszystkom) wpadnie do głowy pomysł podważenia sensu istnienia wolności słowa - zawsze w tym przypadku sięgają do inwektyw, tak jakby poza nimi nie mieli niczego do powiedzenia. faktycznie - na co Wam wolność słowa, skoro tylko złorzeczyć potrzebujecie?
      • qwardian Re: Licytacja na kary, a gdzie wartości? 03.02.18, 22:23
        W zasadzie wolność kłamstwa jest wolnością słowa, ale żadnej z nich nie ma, bo w tym momencie zakładałbym rodzimą NSDAP, mając stuprocentowe wrażenie, że pisi skapitulują i cmokną Żyda w pośladek...
Pełna wersja