List do Agaty Dudy

08.02.18, 17:43
Za Weronika Książek. List wybitny.


Pani Agato, a może trzeba się było wreszcie odezwać?

Jest Pani nieobecną pierwszą damą. Milczy Pani, kiedy łamane są prawa kobiet, kiedy centymetr po centymetrze odbiera się nam naszą wolność i wtłacza w konserwatywne ramki.

Nie reaguje Pani, kiedy partia rządząca obraża Pani męża, traktując go jak prywatnego notariusza. Nie odezwała się Pani nawet, kiedy pod Waszymi oknami stała grupa osiłków z
transparentami (tych samych, którzy jeszcze kilka tygodni temu przybijali piątki z admiratorami Adolfa Hitlera od wafelków, którzy różnią się od reszty tylko tym, że mieli pecha, bo zostali przyłapani), krzycząc „Duda-Juda, zdejmij jarmułkę” i „Dość wesela, wypie...ć do Izraela!”.

Czy rozumie Pani, że właśnie kazano Pani spakować manatki?
Że oni krzyczeli do Pani rodziny, do Pani bliskich, do ludzi, którzy Panią wychowali?

Czy już Pani wie, co mogły czuć żydowskie kobiety na Podlasiu, kiedy wybijano w ich domach szyby? Kiedy w szabas na wsi podrzucano im do izb węże? Kiedy w nocy zatruwano w ich studniach wodę? Kiedy najpierw zaczepiano je na ulicy albo na drodze, później bito albo gwałcono, a potem już zupełnie bezkarnie zabijano?

Oni wszyscy krzyczeli mniej więcej o tym, że to samo chętnie zrobiliby z Panią albo z Pani córką, kiedy tylko dostaną lepszy glejt na przemoc. A Wy daliście im do ręki jeszcze więcej broni, by mogli zacząć Was nią okładać.

Żydowskie kobiety, zamordowane w Bzurach: Gutka, Rywka, Sonia. Może żyłyby, gdyby nazywały się Anna, Elżbieta, Teresa. Było ich ponad dwadzieścia, młodszych i starszych – od dziewczynek
w wieku komunijnym po trzydziestoparoletnie. Były pozbawione ochrony swoich mężczyzn, którzy albo już nie żyli, albo wywieziono ich w siną dal. Najpierw trzymano je w piwnicy sołtysa, potem zawieziono na pole i zakatowano. Przedtem wykopano dół i kazano im rozbierać się do majtek.

Bili je pałkami okutymi żelazem. IPN umorzył śledztwo. Polska dowiedziała się o tym w 2016 roku, dzięki determinacji jednego człowieka. Takim ludziom, Pani Agato, właśnie chcecie zamknąć usta. Ale to jest bliżej niż myślicie, to jest na Facebooku, wylewa się z Twittera, triumfuje na koszulce Międlara: „Nie płakałem po Jedwabnem”.
Ani antysemickie zbrodnie z dwudziestolecia, ani marzec ‘68 nie potrzebowały wojny. Przemoc nie musi być oficjalnie obleczona w narodowe barwy, by być straszna.

Co czuły dziewczyny z Bzur, jaki niewyobrażalny strach, kiedy kazano im się obnażyć i wystawić na ciosy? Czy myśli Pani, że ludzie skandujący pod Waszymi oknami mieliby skrupuły, by nie ograbić, nie wypędzić i nie skrzywdzić Pani najbliższych? A może już teraz w Krakowie szczelniej zasłaniacie okna? Niechże Pani stanie choćby w swojej własnej obronie! Bo właśnie budują Wam kolejny stos, a Wy znowu odwracacie oczy.

    • oleg3 Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 17:49
      Antypolonizm czy tylko psychoza.Oto jest pytanie.
      • xiazeluka Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 20:35
        Antypolonistyczna psychoza. Finkelstein nazywa tę postawę "odwróconą formę szowinizmu". To nie jest mówienie o historii, ale "o religii albo etnicznym szowinizmie". Polakożercze wymazy to przykład "rabunkowej eksploatacji wspomnień historycznych "
        • gertuszka Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 18:41
          Słuchaj, co się z tobą dzieje? Jeżeli ocenisz ten tekst jako "atypolonistyczną psychozę" to twoje wpisy o komunistach (tłumy ich, tumy ich ten komunista, tamten komunista, bo to komuniści, Ałszwic - to twój, przez trepów podchwycony, pomysł pisowni i inne, nie chce mi się wymieniać) są - szaleństwem. Jaką mierzysz miarą? Luka! A Ty Oleg? Ten list napisany chwilami mniej zgrabnie - jest kurcze, prawdziwy! On nie jest antypolonistyczny. Nie da się z wami rozmawiać, chcecie, żeby zamazać to, co się wydarzyło. OK. Znane w wywołanej przez Lukę psychiatrii sytuacje traumatyczne, które świadomośc wypiera do podświadomości, ponieważ człowieka z taka, a nie inną wiedzą czy doswiadczeniem - nie mógłby normalnie funkcjonować. Wam przeszkadzają te niewygodne fakty, chcecie widzieć polaków - lustrzanych, wielkodusznych szlagonów (też mit!) cudownych, serdecznych ludzi, kordialnych jak Zagłoba, ogromnych sercem, takich - z duszą wielką, obrona jasnej Góry, "jam nie Babinicz, jam - Kmicic" - no niezupełnie, delikatnie pisząc. A tu penetrowanie paluchami w ustach matrwych ludzi, świecenie latarką, czy złoto błyśnie - filmowa, horror scena! - i kleszcze, żeby rwać, pół twarzy rwie sie razem z zębami ale nikt nie "pęka"! dalej, moze ten? A ten? A ta? Albo: prose pana, prose pana mietek to zyd, ja wiem, ja widziałem, cy mogę teraz nosic jego zegarecek? Od dziecka! dzieci wydawały dzieci. I z tym jest, trudno, z pewnością, żyć. Matka Boska, juz tak poniewierana, przysiegi na nią - reymont antysemita pięknie opisał Zuker wyjmuje ten obraz i Borowiecki bez drgnienia krzywoprzysięga. Zawsze mówiłam, że Ziemia Obiecana pomimo hard core opisów Zuckerowej i żydów to jedna z najbardziej antypolskich powieści.
          • oleg3 Odpowiem tak 09.02.18, 19:29
            Wobec niebywałej, realnej grozy terroru w czasie okupacji, który w Polsce był niewspółmiernie większy od terroru, którym dotknięte zostały inne liczne narody okupowane przez Hitlera, uważam, że Polacy nie mają się czego wstydzić. Oczywiście można powiedzieć, że w wymiarze filozoficznym i teologicznym nie zrobiliśmy dość dla ratowania Żydów, bo wszyscy nie oddaliśmy za nich życia. Męczeństwo wszystkich Polaków zamknęłoby usta naszym krytykom, ale wymaganie heroizmu od całego społeczeństwa jest absurdalne. Nie można tego wymagać od żadnego narodu.
            Władysław Bartoszewski

            - To delikatna i prywatna sprawa pierwszej damy. Przecież chodzi tu o to, kim bardziej się czujemy: bardziej Polką, czy bardziej Żydówką. Sam fakt posiadania żydowskich korzeni jeszcze do niczego nie zobowiązuje. To zależy tylko i wyłącznie od stanu ducha, poczucia tożsamości. W Polsce mnóstwo ludzi ma różne pochodzenie: węgierskie, ukraińskie, niemieckie… Jakby popatrzeć, to w każdej rodzinie znajdzie się ktoś z innym pochodzeniem. I to prywatna kwestia tych osób. To ich prawo do poczucia tego, kim są i jaki mają do tego stosunek. To niesmaczne i niestosowne, że ktoś próbuje w taki sposób naciskać na pierwszą damę –
            Artur Hoffman, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturowego Żydów w Polsce

            • gertuszka Re: Odpowiem tak 09.02.18, 19:48
              Pan Artur Hoffman mnie nie reprezentuje. I bardzo wielu Zydów, którzy żyją jeszcze w Polsce. Wg mnie jest ostatnia sosbą, z "łapanki medialnej", która jakoś zabrała głos. Jeszcze Żbikowski coś powiedział ale bardzo oględnie. O wizycie Agaty Dudy w ZIH. Dla ciebie p. Hoffman jest autorytetem smile Dla mnie - jest nikim. I on to wie ode mnie takze. ja nie kryją swoich sympatii czy antypatii. Swoją drogą, to jest szczęście, żeby w tak źle do żydów nastawionym kraju - tyle "pierwszych dam" miało pochodzenie żydowskie.
              Żona Gomułki pani Zofia Szochen (Szoken - nie) - także pochodzenie miała. Pani Komorowska - ma. Pani Kwaśniewska - ma. Nie ma z pewnością tylko pani Wałęsowa, a tak, to licho wie, która jakie pochodzeniei skad ... Oleg, jak ty naiwny jesteś, to szok. A właśnie, gdzie jest sz0k ? smile
              • oleg3 Re: Odpowiem tak 09.02.18, 19:57
                a coś na temat
              • cepekolodziej Re: Odpowiem tak 09.02.18, 21:11

                Gertuszko, szanuję Twój szowinizm.

                Mławizm mnie brzydzi. To najłagodniej.

                Jest wiele innych określeń dla odczuć wywoływanych przez ten typ bełkotu. Raczej ich tu nie wymienię.
                • xiazeluka Re: Odpowiem tak 09.02.18, 23:29
                  "Raczej ich tu nie wymienię. "

                  Jasne. Przecież nie masz nic do powiedzenia. Twoja specjalność to strzelanie fochów i podlizywanie się idiotom.
                  • cepekolodziej Re: Odpowiem tak 10.02.18, 06:06
                    > podlizywanie się idiotom

                    Jakieś nieporozumienie. Jeszcze się tu żadnemu Mławskiemu - ani żadnym z wyznawców mławizmu, czyli mławistom - nie podlizywałem.
                    • xiazeluka Re: Odpowiem tak 10.02.18, 09:29
                      Sprawdź więc listę nazwisk napisanych wazeliną. I nie zapomnij o fochu perfumeryjnym.
                      • cepekolodziej Re: Odpowiem tak 10.02.18, 10:37
                        Powtarzam, to chyba konieczne:

                        > podlizywanie się idiotom

                        Jakieś nieporozumienie. Jeszcze się tu żadnemu Mławskiemu - ani żadnym z wyznawców mławizmu, czyli mławistom - nie podlizywałem.
                        • oleg3 Re: Odpowiem tak 10.02.18, 12:16
                          cepekolodziej napisał:

                          > Powtarzam, to chyba konieczne:
                          > > podlizywanie się idiotom
                          > Jakieś nieporozumienie. Jeszcze się tu żadnemu Mławskiemu - ani żadnym z wyznaw
                          > ców mławizmu, czyli mławistom - nie podlizywałem.

                          To wszystko są daremne poczynania. Nie dostaniesz certyfikatu filosemityzmu. Ba, nie zostanie nawet zdjęta klątwa antysemityzmu rzucona na ciebie przez Danę.
                          • cepekolodziej Re: Odpowiem tak 10.02.18, 13:23
                            Nie dbam o certyfikaty.

                            Obiektywnie.

                            PS. A co z Daną? Coś wiadomo?
                            • oleg3 Re: Odpowiem tak 10.02.18, 13:29
                              Nic nie wiem o Danie.

                              • gertuszka Re: Odpowiem tak 10.02.18, 17:29
                                Prowadzi bardzo interesujący portal. Dużo zrobiła dla jakiejś komunikacji israelsko-polskiej, chociaż cięłyśmy się, zupełnie niepotrzebnie, trudno jej odmowic tego co mówiła o "kłamstwie oświęcimskim". Miała rację.
                                • oleg3 Re: Odpowiem tak 10.02.18, 17:45
                                  gertuszka napisała:

                                  > Dużo zrobiła dla jakiejś komunikacji israelsko-polskiej

                                  Miała wyprodukować antysemitów i zadanie wykonała.
                        • gertuszka Re: Odpowiem tak 10.02.18, 17:24
                          A czy Wy musicie tumaczyć się Luce? Mławizm - też coś. Raczej MŁAWA i to dolna. Poczucie humoru ważne smile Niech bedzie "mławizm" byle nie "zadławizm". Czytam, że Luka krztusi się, trzeba kogoś, kto w plecy go huknie czy puknie. Niech odkrztusi te kompleksy w końcu, czego życzę. Zresztą, "polizywanie sie" jaki to przestarzały zwrot, powiedzmy określający czynność niechlubną. Skoro Luka tak innych podejrzewa o nią, moze sam pada ofiarą (jak trup) tego szczególnego, bardzo rosyjskiego ,opisanego przez Gogola, także Czechowa m in w martwych duszach - sposobu życia? Często tak jest. smile
                          • xiazeluka Re: Odpowiem tak 11.02.18, 14:05
                            Największy kompleks w historii to przekonanie pewnego narodu o wyjątkowości pewnego epizodu. I oskarżanie wszystkich innych o współudział w tym epizodzie.
                        • xiazeluka Re: Odpowiem tak 11.02.18, 14:00
                          Padasz na kolana przed bałwanami, których uważasz za bogów. Podlizywanie się idiotom jest Twoją cechą rozpoznawczą.
                      • gertuszka Re: Odpowiem tak 10.02.18, 17:38
                        Oceniając frazę - niezłe sformułowanie : lista nazwisk napisana wazeliną. Niezależnie od kontekstu : dobre !
          • xiazeluka Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 20:54
            Po Pani oskarżycielskiej przemowie Mła jedynie może podtrzymać wszystko, co napisał post wcześniej. Szerzy Pani antypolskich szowinizm.
            • gertuszka Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 21:08
              Mon cher, écrivez en français, ce sera plus simple, vous ne pensez pas? Tu es un fou. C'est pourquoi je ne vais pas réagir à ce que vous écrivez.

              Salut.
              • pro100 Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 21:38
                wymuszanie solidarności plemiennej. jak to leciało w talmud a rebours?
              • polski_francuz Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 21:57
                Chère Madame, avec tout le respect. Une petite correction: ce n'est pas un fou, ce n'est qu'un con. Rien de plus.

                à+

                PF
                • cepekolodziej Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 22:03
                  Con - jako oszust, czy

                  picza?

                  Stawiałbym na to drugie. Ale to tylko intuicja.
                  • polski_francuz Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 06:28
                    Intuicje sa czesto sluszne.

                    PF
                    • cepekolodziej Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 06:31
                      Więc - jednak !
                • pro100 Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 22:12
                  zaczynają gadać językami, zaraz zaczną prorokować.
                  • kalllka Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 23:03
                    Nie gadać, a pisać /olaboga/
                    Prorokować nie mogą, albowiem java /oracle/ zablokowala stare nieszczelne systemy i nie supportuje starych zadymiarzy /chmurek/
                    • babaobaba Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 10:32
                      kalllka napisała:

                      > Nie gadać, a pisać /olaboga/
                      > Prorokować nie mogą, albowiem java /oracle/ zablokowala stare nieszczelne sys
                      > temy i nie supportuje starych zadymiarzy /chmurek/
                      ===================
                      Ale ty jesteś poyeb, kallllllek. Jak rozkochałeś w sobie starego koorwiarza qwardiana nigdy nie zrozumiem uncertain

                  • xiazeluka Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 23:31
                    Są jak Michał Korybut Wiśniowiecki - znał sześć języków obcych, lecz w żadnym nie miał niczego ciekawego do powiedzenia.
                  • polski_francuz Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 06:31
                    Prorokuje: dojade do dworca mimo tego cholernego sniegu. Odpowiedz na pytanie "czy pociag odjedzie czy nie" przekracza moja moc prorocza.

                    PF
                    • polski_francuz Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 20:12
                      Odjechal 2h30 pozniej. Zima zaskoczyla nasze sluzby transportowe. Wszystko wina Kaczynskiego. Wiem to na 100% tylko sciezki przyczynowo-skutkowe jeszcze nie sa mi jasne.

                      PF
              • babaobaba Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 10:52
                gertuszka napisała:

                > Mon cher, écrivez en français, ce sera plus simple, vous ne pensez pas? Tu es u
                > n fou. C'est pourquoi je ne vais pas réagir à ce que vous écrivez.
                >
                > Salut.

                Piszesz do kobiety? Ja też kiedyś tak myślałem, znaczy, że Mła to ona smile

                Moja droga, pisać w języku francuskim, będzie łatwiej, nie sądzisz? Jesteś szalona. Dlatego nie zamierzam odpowiadać na to, co piszesz.

                smile


                • gertuszka Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 17:35
                  Ani jedno ani drugie. Powinnam użyć zwrotu ni pies ni wydra. Nie ma takiego wink

                  moi - znaczy - ja głównie, toi - ty elle - ona itd. Odmiana. W ogóle bez sensu a już Mła - kompletnie.

                  c'est moi! - krzyczy Luka czyli to ja !

                  Dwa zdania do Luki jako kobiety... wink nie są przypadkowe ale to moje przemyślenia i zostawię je dla siebie.
                  Luka kiedyś miał, obecnie zupełnie nie ma - poczucia humoru, co widać. Adieu.
                  • xiazeluka Re: List do Agaty Dudy 11.02.18, 14:13
                    Jadą w jednym przedziale goj i Żydówka.
                    - Teraz jadę do Baden - opowiada Luka - potem zajrzę do Baden-Baden, a na końcu skoczę do Wiesbaden.
                    Miriam podejrzewa, że Luka stracił poczucie humoru i sobie kpi.
                    - A ja jadę do Rajsze - odpowiada jadowicie Miriam - potem zajrzę do Rajsze-Rajsze, a na koniec wpadnę do Wysrajsze.
                    • gertuszka Re: List do Agaty Dudy 11.02.18, 16:27
                      Wykurzyłam lisa z jamy smile Pokazał prawdziwą naturę ! Ostateczny Pogromco Komuchów marzący o rozmiarze XL. Stąd te kompleksy, tuś nam wszyskim smile
                      • xiazeluka Re: List do Agaty Dudy 11.02.18, 18:39
                        Nie podoba się Pani stary, przedwojenny szmonces?
                        • gertuszka Re: List do Agaty Dudy 11.02.18, 19:01
                          Irytująca przecietność.
                          • xiazeluka Re: List do Agaty Dudy 11.02.18, 19:45
                            A, ta pretensja to już nie do Mła.
    • qwardian Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 18:50
      Kwestia czasu kiedy wezmą się za córkę. Tam nie ma hamulców...
    • cepekolodziej Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 19:46
      Gertuszko,

      dziękuję.
      • qwardian Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 20:02
        Ja też. Jeżeli to ta sama to bardzo angażuje się w Sputniku..

        pl.sputniknews.com/authors/weronika_ksiazek/
      • xiazeluka Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 20:29
        Za co dziękujesz?
    • oleg3 Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 20:18
      www.wykop.pl/link/1484603/roznica-miedzy-smiercia-polaka-a-zyda-prof-barbara-engelking-boni/strona/15/

      • qwardian Re: List do Agaty Dudy 08.02.18, 20:38
        Absolutnie, to są wyjątkowo ludzie. Ten przeżył komorę gazową i zastrzyk ze strychniny..
        www.haaretz.com/whdcMobileSite/jewish/.premium-her-sister-s-keeper-1.5350233

        A jeszcze jeden twierdzi, że sześć razy przeżył komory gazowe. Ja biorę to wszystko w ciemno, bo zdaję sobie sprawę jakie to wybitne jednostki..
        • starywro-bel Re: List do Agaty Dudy 09.02.18, 19:59
          Pamietaj to sa ufojudki z mozliwosciami nie z tej ziemi.
    • qwardian Re: List do Agaty Dudy 10.02.18, 13:03
      Wersal mnie zaskoczył i siedzę z rozdziawioną japą. Można nabawić się kompleksów..
Pełna wersja