Troche matriarchatu by sie przydalo

13.02.18, 07:56
Ksiegarz Szulc okazal sie bardziej pazerny na wladze niz na prace od podstaw, zlodziej ksiezyca sieje taki balagan, ze niedlugo nastapi wojna z calym swiatem.

A u sasiadow zza miedzy? Tegawa blondynka odczekala swoje i zostanie szefowa panstwa. Szatynka przy kosci zastapi niezbyt slownego ksiegarza.

Moze rzeczywiscie czas kobiet nadszedl i trzeba wreszcie dac im szanse porzadzic.

PF
    • lont12 Re: Troche matriarchatu by sie przydalo 13.02.18, 08:16
      te zagraniczne szkarady polityczne się do naszej Magdaleny Ogórek nie umywają
Pełna wersja