Valentine's Day made in USA

15.02.18, 10:05
Dla siedemnastu zabitych, czternastu rannych i sprawcy tego ohydnego mordu lepiej by było gdyby bandzior zamiast wziąć karabin do ręki poszedł do kościoła i dał posypać sobie głowę popiołem.

Wolność do posiadania broni prowadzi na manowce.

    • polski_francuz Re: Valentine's Day made in USA 15.02.18, 10:30
      Kazda okazja jest dobra, zeby se postreljac. Ale sprobuj wspomniec cos n/t ograniczanie sprzedazy broni. Wszyscy zgodnie zaprotestuja o ograniczeniu fundamentalnych praw do posiadania broni.

      Dodajmy jeszcze argumenta ekonomiczne. Stal na bron daje prace hutnikom a zurnale sprzedajace informacje o masowych mordach dobrze sie sprzedaja.

      PF
      • babaobaba Re: Valentine's Day made in USA 15.02.18, 10:54
        Parafrazując - wydobywanie węgla daje pracę górnikom a smog to żniwa dla fabryk produkujących urządzenia pomiarowe określające ilość szkodliwych substancji w powietrzu. Tak, ekonomia to doskonałe alibi dla porządków tego świata.

      • felusiak1 Re: Valentine's Day made in USA 15.02.18, 20:18
        Obaj brniecie po omacku. To nie broň sama strzela, ktoś musi pociągnąć za cyngiel, prawda? No ale gdyby nie miał dostępu do broni to nie zabiłby. Nie zastrzeliłby ale mőgłby podpalić albo podłożyć bombę.
        To nie dostęp do broni jest przyczyną. Broń była zawsze ale ludzie byli inni i pewnie było mniej psychicznych akoro było mniej ludzi.
        • polski_francuz Re: Valentine's Day made in USA 16.02.18, 06:24
          Psychiczny...w mowie zalobnej Trump rozwinal ten aspekt kolejnego masowego mordu. Nasze media podkreslily inny aspekt sprawy: Trump nie wspomnial ani slowem o broni. Winny byl psychiczny. Pojdzmy za tym watkiem waszego prezia.

          Dlaczego Szwajcarzy czy Finowieu ktorych tez pelno broni, nie strjlaja tak namietnie w bliznich? Czy maja mniej psychicznych? Pewnie nie. Stawialbym na sluzbe zdrowia. ta wasza jest chyba zbyt doga albo zbyt liberalna. I psychiczni zamiast do szpitala moga pojsc da magazynu z bronia.

          Podsunal bym waszemu preziowi te zalete Obamacare do rozwazenia. A zaczalbym od Fox TV, Bo prezio Foxa oglada. Moze tedy dotrze?

          PF
          • felusiak1 Re: Valentine's Day made in USA 16.02.18, 07:05
            Z ciężkim sercem to piszę, ale piździsz niesamowicie. Napisz coś z czym można polemizować.
            • polski_francuz Re: Valentine's Day made in USA 16.02.18, 07:11
              Juzesmy tyle razy polemizowali i trudno mi cos nowego napisac. Sprobuje teoretycznego pytania: co trzebaby zrobic by bardzo utrudnic sprzedaz broni, zmniejszyc liczbe sklepow ja sprzedajacych i zmniejszyc jej produkcje o polowe?

              PF
        • babaobaba Re: Valentine's Day made in USA 16.02.18, 10:34
          felusiak1 napisał:

          > Obaj brniecie po omacku. To nie broň sama strzela, ktoś musi pociągnąć za cyng
          > iel, prawda? No ale gdyby nie miał dostępu do broni to nie zabiłby. Nie zastrze
          > liłby ale mőgłby podpalić albo podłożyć bombę.
          > To nie dostęp do broni jest przyczyną. Broń była zawsze ale ludzie byli inni i
          > pewnie było mniej psychicznych akoro było mniej ludzi.
          ===================
          Pewnie byłbyś ostrożniejszy w połajankach gdyby kogoś tobie bliskiego spotkało nieszczęście z rąk uzbrojonego poyeba. Taaak. Ameryka to dziwny kraj. Możesz bez problemu kupić sobie karabin szturmowy (z takiego strzelał na Florydzie dziewiętnastolatek) ale możesz być ukarany za wwiezienie do USA Kinder Niespodzianki.

          "Federalna ustawa o żywności, lekach i kosmetykach zabrania sprzedaży i wwożenia na teren USA słodyczy, które mają w środku zabawki lub inne przedmioty. Stąd Amerykanie nie mogą kupować w sklepach klasycznej 'Kinder Niespodzianki' - czekoladowego jajka z zabawką w środku. Wwożenie jest zagrożone karami finansowymi.
          Amerykańskie służby ostrzegają, że słodycze z małymi zabawkami w środku stwarzają ryzyko zadławienia się."

          Czy to czasem nie potwierdza tezy, że generalnie amerykanie są nie tegez. Nasze dzieci sobie krzywdy Kinder Niespodzianką nie robią.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114881,23031284,prawo-usa.html
          • oleg3 Re: Valentine's Day made in USA 16.02.18, 10:47
            babaobaba napisał:

            > Czy to czasem nie potwierdza tezy, że generalnie amerykanie są nie tegez. Nasze
            > dzieci sobie krzywdy Kinder Niespodzianką nie robią.

            Pewnie, że są. Kiedyś mieli przynajmniej świetne elity i głupie masy. Teraz elity też zgłupiały. Gdyby nie importowani Azjaci i zasiedzieli Żydzi byłaby kompletna tragedia.
            • oleg3 Szkoła polska - szkoła amerykańska 16.02.18, 10:58
              Szkołę amerykańską "znam" wyłącznie z przekazów medialnych. To oczywiście obraz z krzywego zwierciadła, ale zaryzykuję parę zdań.

              W USA szkoły są chronione jak w Polsce banki. Mają własną policję i wyrafinowane systemy monitoringu. W Polsce spokój w szkole zapewnia woźna przy użyciu środków znanych już za Piasta . W Polsce dziecko idąc do szkoły ryzykuje kąpiel w muszli klozetowej i ewentualnie mordobicie. W USA to wyprawa na front. Z czego to wynika? Nie idzie - jak sądzę - o różnice w dostępie do broni. Przyczyny są strukturalne. Jakie?
          • sz0k Re: Valentine's Day made in USA 16.02.18, 12:51
            babaobaba napisał:

            > Nasze dzieci sobie krzywdy Kinder Niespodzianką nie robią.

            No właśnie, a przytoczeni przez peefa Finowie i Szwajcarzy nie dokonują regularnych masakr z karabinami w szkołach.
            Więc jak - to pozwolenie na sprzedawanie broni / słodyczy z zabawką w środku jest _przyczyną_ strzelanin / krztuszenia się dzieci, czy nie?
          • felusiak1 Re: Valentine's Day made in USA 16.02.18, 14:54
            Co to jest karabin szurmowy?
            Gdzie mogę kupić karabin szturmowy?
            Jak tak dalej media będą rozmiękczać umysły to dojdziemy do atomowych pistoletőw.
        • starywro-bel Re: Valentine's Day made in USA 17.02.18, 04:19
          Tu ci przyznam100% racji Sam nie man broni ale bede walczl abys ty mial.
    • sz0k baobabie chciałeś być zapewne uszczypliwy i zabawn 16.02.18, 12:26
      y a wyszło Ci przez przypadek sensowne zdanie:

      babaobaba napisał:

      > Dla siedemnastu zabitych, czternastu rannych i sprawcy tego ohydnego mordu lepi
      > ej by było gdyby bandzior zamiast wziąć karabin do ręki poszedł do kościoła i d
      > ał posypać sobie głowę popiołem.

      Dokładnie tak.

      > Wolność do posiadania broni prowadzi na manowce.

      Odrzucenie religii i jej zasad, a co za tym idzie źle pojęta wolność, będąca po prostu samowolą, bez żadnych hamulców moralnych, prowadzi na manowce. Kwestia łatwego dostępu i posiadania broni palnej to niestety złe umiejscowienie przyczyn. Te leżą znacznie głębiej.
    • benek231 To jest tzw. "gordyjski wezel" :O) 16.02.18, 23:36
      z jednej strony masz ostatnio po kilka takich jatek rocznie, i zadania ograniczenia ich w jakis sposob. Z drugiej, natomiast, masz 2gie Uzupelnienie Konstytucji dajacej ludziom prawo do posiadania i noszenia broni, oraz kilkadziesiat milionow obywateli, ktorzy nie zycza sobie by ich prawa byly w jakikolwiek sposob ograniczane. Z trzeciej masz prawo, ktore wyraznie mowi w jaki sposob moga byc zmieniane prawa, czyli ze zwolennicy ograniczen maja teraz raczej marne szanse by cokolwiek ugrac. Musieliby miec odpowiednia wiekszosc w Kongresie oraz zyczliwego prezydenta, i tu kicha - nie maja. Czyli moga sobie tylko pomarzyc i popyskowac.

      A masz jeszcze czwarta strone na ktorej posiadacze i zwolennicy posiadania raczej rozpetaja kolejna wojne domowa niz ustapia, no i zgadnij kto wygra. Ci panowie i panie w Kongresie, nawet jesli sa za ograniczeniami dostepu do broni palnej to doskonale rozumieja (powyzsze) ograniczenia przeciwnikow posiadania broni palnej. I dlatego wlasnie juz ktorys raz oslyszalem szereg wypowiedzi rozpoczynajacych sie od "to nie jest dobry czas na dyskusje na ten temat".
      I sadze, ze jeszcze dlugo nie bedzie.
      • felusiak1 Re: To jest tzw. "gordyjski wezel" :O) 17.02.18, 01:21
        Właśnie dzisiaj w mediach pojawiła się wiadomość, że mieszkańcy Minnesoty są uzbrojeni po zęby i jednocześnie liczba przestepst jest najniższa od 50 lat.
        Druga rzecz to odpowiedź na pytanie od kiedy przestepcy martwią się prawem i czy ograniczenie legalnego dostepu do broni ograniczy nielegalny dostep.
        • benek231 Re: To jest tzw. "gordyjski wezel" :O) 17.02.18, 03:40
          felusiak1 napisał:
          ***
          Mysle, ze na tym polu nie ma sporu miedzy nami.
          • benek231 PS: To jest tzw. "gordyjski wezel" :O) 17.02.18, 03:48
            benek231 napisał:

            Druga rzecz to odpowiedź na pytanie od kiedy przestepcy martwią się prawem i czy ograniczenie legalnego dostepu do broni ograniczy nielegalny dostep.
            ***
            Wczeniej zgodzilem sie gdyz takze rozwazalem przestepcow, niemniej...

            w masakrach ostatnich lat to nie przestepcy zdobywali/kupowali sobie bron by zrealizowac morderze plany. Po prostu bral chlopak kalacha taty i strzelal, lub po prostu kupowal, gdy byl pelnoletni.
            Bo przestepcami to oni stawali sie dopiero po masakrach.
            • felusiak1 Re: PS: To jest tzw. "gordyjski wezel" :O) 17.02.18, 07:54
              Wczesniej napisałem, ze w tym roku w Chicago postrzelono 215 osób i zabito 52 osoby. Wszystkie strzały padly z broni posiadanej nielegalnie gdyż w Chicago nie ma mozliwości legalnego posiadania pistoletu lub rewolweru. To kwestia intencji.
              • benek231 Re: PS: To jest tzw. "gordyjski wezel" :O 18.02.18, 00:14
                felusiak1 napisał:

                > Wczesniej napisałem, ze w tym roku w Chicago postrzelono 215 osób i zabito 52 o
                > soby. Wszystkie strzały padly z broni posiadanej nielegalnie gdyż w Chicago nie
                > ma mozliwości legalnego posiadania pistoletu lub rewolweru. To kwestia intencj
                > i.
                ****
                W roku poprzedzajacym zakazy zabito (w sumie) 425 osob, a 2320 osob raniono.
                Czy dostrzegasz roznice?

                money.cnn.com/2016/08/24/news/chicago-gun-control/index.html

                Tylko mi nie mow, ze "fake news", z powodu CNN...
                • maksimum Jego matka byla zydowka. 18.02.18, 16:02
                  www.timesofisrael.com/report-florida-shooter-said-he-hates-jews-claims-they-want-to-destroy-world/
                  In one anti-Semitic tirade, Cruz referenced his biological mother, saying: “My real mom was a Jew. I am glad I never met her,” CNN said.

                  "Moja matka byla zydowka i szczesliwy jestem ze jej nie spotkalem."

                  At least five Jews — four students and a teacher — were among the victims of Wednesday’s mass shooting.

                  Czy on rzeczywiscie celowal w zydow?
                • felusiak1 Re: PS: To jest tzw. "gordyjski wezel" :O 18.02.18, 16:41
                  benek uspokój się. Gangi nie przejmują się nowymi prawami. W końcu morderstwo z bronią w reku jest nielegalne i surowo karane. Chyba nie chcesz powiedzieć, że to ma wpływ na sytuację w Chicago. Do tego twoja matematyka szwankuje. W ciagu 45 dni zabito 52 i raniono 215 czyli w ciagu roku wyjdzie 422 i 1743.
                  Zakaz w Chicago obowiazuje od 50 lat a nowe prawo nie wprowadza zakazu lecz podwyższa kary.
                  • benek231 Re: PS: To jest tzw. "gordyjski wezel" :O 18.02.18, 17:36
                    Istotnie przegapilem, ze to w tym roku. Moze podswiadomie nie moglem uwierzyc, gdyz to dopiero poczatek roku...
                    Dzieki za sprostowanie.
    • a_ksiegowy Re: Valentine's Day made in USA 17.02.18, 14:42
      ja to bym zrobił tak
      - jak chcesz posiadać bron plującą x lub więcej pocisków na minute to musisz co x miesięcy iść do psychiatry żeby dostać zaświadczenie ze jesteś zdrowy. brak zaświadczenia = utrata spluwy plus inna kara. chcesz mieć dwa karabiny - to miej wizyty u psychiatry dwa razy częściej
      Felusiak - ja jestem konserwa i komuny/socjalizmu/demokaratow/snow flakes nie cierpię - ale z karabinami coś trzeba zrobić. wszystkie te ludobójstwa były robione z użyciem legalnie kupionej broni.
      mino ze nie ma możliwości żeby rozbroić ameryke - to można ograniczyć/lepiej kontrolować dostęp to tych najbardziej śmiercionośnych spluw.

      • a_ksiegowy Re: Valentine's Day made in USA 17.02.18, 14:52
        i jeszcze jedno - jak bierzesz prochy - to każda spluwa do sejfu
        • felusiak1 W ten sposób dojdziemy do absurdu 17.02.18, 17:05
          Powiedzmy, ze zaczna zabijać młotkami i siekierami to zabronimy ich posiadania i w ten sposób rozwiazemy problem.
          Wtedy bedą rozlewać benzynę w szkołach i palić młodzież i zabronimy posiadania benzyny i w ten sposób rozwiążemy problem.
          Zaczną podkładać bomby i zabronimy posiadania składników do produkcji bomb i rozwiazemy problem.
          Sam widzisz, że problem jest gdzie indziej.
          • a_ksiegowy Re: W ten sposób dojdziemy do absurdu 17.02.18, 19:32
            po prostu nie da sie zabic 17 ludzi mlotkiem - wiem ze jestes inteligientny i o tym dobrze wiesz. za dlugo to by trwalo zeby bylo realne. materiały wybuchowe sa juz kontrolowane i wymagaja jakiej takiej inteligencji zeby je zlozyc do kupy - no i najważniejsze nie obudzisz sie pewnego dnia z mysla - wysadze cos i zrobisz to w godzine.
            ja nikomu nie bronie pistoletu czy karabinu - ale trzeba myśleć o społeczeństwie .
            jak chcesz karabin maszynowy to masz badać swoja psychikę i tyle
            tak samo jak chcesz mieć prawo jazdy - to musisz badać swoje oczy, bo jadąc po ślepaku możesz zabić siebie i innych.
            problem złożony
            - łatwość dostępu do broni
            - prochy którymi się faszeruje społeczeństwo
            - gry komputerowe
            - tolerancja dla bullying
            - zapracowani rodzice
            - Hollywood i gloryfikacja przemocy
            tak problem jest złożony - ale od czegoś trzeba zacząć


            • starywro-bel Re: W ten sposób dojdziemy do absurdu 17.02.18, 20:03
              Ja bym zaczal od rozstrzeliwania adwokatow.
            • felusiak1 Re: W ten sposób dojdziemy do absurdu 17.02.18, 20:56
              To nie jest tak, że ktoś budzi się pewnego dnia z myslą i wykonuje.
              To są ludzie z poważnymi problemami psychicznymi, wyalienowani, żyjacy we własnym swiecie podswiadomości.
              Problem widzę raczej w rozpadzie tradycyjnej rodziny. Broń w USA była zawsze łatwo dostepna. W pickupach wisiał karabin na szkolnym parkingu. Chłopcy bili sie po mordach ale nikomu nie przyszło do głowy pójść do samochodu, wyciagnąć karabin i zastrzelić tego od którego dostał w morde. Wtedy były moralne hamulce, ktore gdzieś po drodze znikły. Kiedyś policja nie rzucala ludzi na ziemię żeby założyć kajdanki. Ludzie nie stawiali oporu przy aresztowaniu.
              Dzisiaj biją się z policjantami. To nie dostep do broni i nie komputerowe gry i nie Hollywood jest przyczyną.
              I nie oszukujmy się, masowe masakry to ułamek procenta. Na 11 tysięcy zabójst z uzyciem broni palnej wiekszość popełniana jest z pistoletu(niemal 8 tysiecy) a nie z karabinu półautomatycznego (374).
              I dodajmy do tego urabianie publiki. Podają, że w tym roku było 18 masowych strzelanin w szkołach. Okazuje się, ze były dwa takie incydenty. O dwa za dużo ale pokazuje to intencje aktywistów. Cel uswieca srodki a kłamstwo nobilituje.

              PS. W USA nie ma możliwości nabycia karabinu maszynowego legalnie.
              • starywro-bel Re: W ten sposób dojdziemy do absurdu 18.02.18, 17:28
                Co ty piszesz prace naukowa na ten temat? Pytanie czy nie wiesz dlaczego tylu Senatorow I Kongresmanow optuje nie za podniesieniem moralnosci i wiezi rodzinnych lecz za obnizeniem dostepu do broni?
                • felusiak1 Re: W ten sposób dojdziemy do absurdu 18.02.18, 20:48
                  $raj do butelki vigil
Pełna wersja