Nieistniejący bohater. Wiarygodność ŻIH

15.02.18, 16:22
oko.press/warszawa-skwer-imienia-zydowskiego-bohatera-ktory-nigdy-istnial-apfelbauma-wymyslil-polski-oszust/
Mieczysława Apfelbauma jako przywódcę prawicowego Żydowskiego Związku Wojskowego wymyślił w 1962 roku pewien Polak, Henryk Iwański.


metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,23020106,skwer-w-warszawie-upamietnia-fikcyjna-postac-wymyslili-ja-oszusci.html#Z_BoxLokKrajImg
Badacze zauważają, że pierwsze wzmianki o Apfelbaumie pojawiają się dopiero w latach 60. XX wieku. Pochodzą one z wywiadu, który zrobiła izraelska dziennikarka z Henrykiem Iwańskim. Mężczyzna opowiedział jej, że współorganizował ŻZW, a jedną z osób, z którymi miał wtedy kontakt był Mieczysław Apfelbaum, komendant ŻZW. Dziennikarka uznała go za wiarygodne źródło informacji i tak narodziła się legenda. Jak pisze Korzycki, Iwański powiedział nieprawdę, aby zyskać sławę i przywileje kombatanckie. Zmyślona historia przyniosła skutek - zainteresowali się nią historycy, a Iwański w 1964 r. odebrał medal Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Jak doszło do tego, że Mieczysław Apfelbaum - postać fikcyjna - dostał swój skwer w Warszawie? Wniosek o upamiętnienie go złożył Żydowski Instytut Historyczny. Apfelbaum był tam jedną z czterech postaci, którą zaproponował ŻIH.
Pełna wersja