gertuszka
01.03.18, 23:18
No i znowu Marzec... fatalny miesiąc.
Nie sądziłam, że mi uda sie namówić ja na rozmowę. Pomógł mi ktoś bardzo - nie chciała o TYM.
Siedmiokrotna medalistka igrzysk olimpijskich (3 złote, 2 srebrne i 2 brązowe)
Meksyk.... Czy warto o tymrobić film dokumentalny? Będzie publicystyka? Fabuła? Dokumentacja.
Ale rozmowa była wspaniała, o tym wydarzeniu.
"Kirszenstein po wyjściu za mąż zmieniła nazwisko na Szewińską popełniła prawdziwy blamaż: nie dość, że wygrała przez czysty egoizm w biegu na 200 metrów, to później w biegu sztafetowym 4 x 100 umyślnie upuściła pałeczkę, żeby tylko nasza narodowa drużyna sprinterek nie zdobyła złota". Jest film tvp "Porażka idola".
Wspaniale było ją poznać.