gertuszka 17.03.18, 10:02 O, to jest idealne dla pani gini. Spieprzyła z kraju i teraz zza płota nadaje. Siałababamak ! www.youtube.com/watch?v=c-9rFcFmcPY Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gertuszka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" czyli gini 17.03.18, 10:12 "Wyjechalim bo my nie chcemy tyj Polski. Tam som niedobre ludzie. Nas prześladujom w tej p...j Polsce. My chcemy azyluuuuuu! UUUUUUUUUUU! Dajta nam obywatelstwo. My jesteśmy przesladowane i wszystko zrobimy (wszystko) żeby ZOSTAĆ tu w waszym, jakże pienknym kraju. Jezyka siem nauczymy, dukać bedziemy ale zrobim syćko żeby jusz zostać. Nawet ja siem nazwem gini żini, ch...ini byle zostać. Czy można pocałowac pana/panią w dupę? Takim dobry polskim całusem prześladowanem ! Spadaj szmato jedna, nadawałaś na Polskę, ku...łaś się, żeby zostać to teraz nie podglądaj zza węgła kto co i komu dał, kupił bo ty jesteś stamtąd uchodźco. Spieprzaj do swojej Belgii. Wyżebrałaś ją, siedzisz jej na karku to się nią zajmuj. Odkarmili cie, zainwestowali to im teraz odrabiaj o ile nie masz stu lat własnie LOL Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 11:43 no i trafiła gini w miętkie. trochę szturnąć patyczkiem i prawdziwa natura wyłazi, ę ą odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
gertuszka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 13:54 Ja potrafię rozmawiać z królem i ku.... To są dwie rozmowy. Z chamstwem rozmawiać nie chcę i nie potrafię. Zawsze mówię jezykiem zrozumiałym dla interlokutora. Jeśli ja napiszę do niej swobodnie i grzecznie -na łeb, jak to chamy mają we krwi - wejdzie. Więc ją trzeba batem - to zrozumie. Pamiętam, kiedy w zimie szliśmy z reżyserem Wojciechem Hasem zimową porą - ulicą. W okolicach, gdzie miaszkał. Podeszłam do stróża i powiedziałam: czy pan byłby miły i zechciał odgarnąć nie tylko śniag ale lód, który jest pod śniegiem. - facet wybałuszył oczy na mnie i puściły mu wiązadła w szczękach. has stał i śmiał się. Powiedział: przecież on w ogole nie wie, co ty do niego mówisz... Odgarnij pan ten śnieg. I facet copkę zerwał ze łba, ukłonił się i zgarniał. Drugi przykład. jade z bp Mamą na plan filmu Zanussiego, w okolice Góry Kalwarii. Wokoło sady, jabłka, błądzimy. Stoi jakiś czerstyw chłop. Wychylam się: dzień dobry panu, czy może pan wie, gdzie jest plan filmowy reżysera Zanussiego? Facet przystaną, zmiął (znowu) "copkę" i podrapał się po łbie. Spojrzał na mnie i mów: tu siem ktuś wprowadził, ale cy um zanusi? Moja Mama, która kierowała ludem pochodziwszy ze znamienitego domu wychyliła się zniecierpliwiona i zawołała: człowieku, gdzie tu kino robią! I facet natychmiast powiedział. To jest sztuka nadawania na falach odbiorcy Cześć Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k "wątek do wycięcia" 17.03.18, 19:06 zieeeew: forum.gazeta.pl/forum/w,654,165753343,165753343,watek_do_wyciecia_spicie_.html Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: "wątek do wycięcia" 18.03.18, 06:24 i dlatego obstawiłem poniedziałek. przyjdzie glut179/318 z nadredakcji, nawrzuca ch k j i będzie usunięte. bo te społeczne mają jej po dziurki w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" czyli gini 17.03.18, 11:02 My rządzimy całym światem i jesteśmy wszędzie. Opanowaliśmy internet, wkrótce kosmos. Ania jest częścią wielkiej maszyny na usługach Świętej Polski.. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" czyli gini 17.03.18, 12:40 mnie to ciekawi ile potrwa zanim "życzliwi" przylecą pozamiatać odpadnięty puder. dzisiaj szabat, jutro niedziela niehandlowa - obstawiam poniedziałek. Odpowiedz Link Zgłoś
gertuszka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 13:46 Znakiem Niedzieli będziesz zajęty. Ponadto przypominam Ci, że trwa post nie tylko od żarcia. To zjawisko ma szersze konotacje. Więc powściągnij pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 14:25 najgorszy głupiec to uczony głupiec. co zasiejesz to zbierzesz. te solte la rienda. po polsku już to dawno mówiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 13:48 Najgorsze co może spotkać to iść w ślady K52, to jest omotać się w ferworze furii. Odpowiedz Link Zgłoś
gertuszka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 13:59 Jakiej furii. Tu nie ma się czym wkurzyć. należy mówić językiem zrozumiałym dla ćwoka. Niejaka gini, która posiadła znajomośc analfabetu, wypisuje rzeczy straszne i należy jej wskazać jej miejsce. Czyli jak to Has kiedyś twierdził: niech cham zna swoje miejsce, niech się cham nauczy. Ona nie zna. Więc" do wideł i gnoju, a nie do komputera. Nazwiskami szastać i insynuacjami. A tobie nie odpowiem, boś adwokay diabła, a i cham pewnie, taki jak ona. raz napisze słodziej, raz dostanie furii. Ona dostaje. pieni się, że to jest żałośnie śmieszne. A cytat z Hasa, oczywiście Nie znosił chamów. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 14:21 Nawet nie wyobrażasz sobie jak praca na roli uczy pokory, klikanie nie sieje nic co by rodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 14:49 Ano. Problem w tym, ze nadal stosują niedozwolone techniki głównie przez metafory. Przykładów chyba nie trzeba mnożyć bo kogą być niebezpiecznie wykorzystane. Ale trzeba edukować, przypominajac ze jesteśmy w sieci- środowisku które skupia /konwertuje/ niewinne słowo-błąd /byk, kleks- rzyd-rząd, bond-bomb itp/ w niewyobrażalne / dla zwykłego uzera/ związki frazeologiczne- konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 14:06 Heh gwardianie, wątek gretuszki to objazd.. z krajowej 52 na międzynarodowa E coś tam.. system gazetowych forów /zwłaszcza weekendowi/ wyspecjalizował się w pisaniu wybrukowanych wątków.. na zamówienie /głównie lokowanie reklamy/ i z tego żyje. PS Mam wrażenie ze gretuszka jest na stażu w dziale lokalnego marketingu i sprawdzają rozrzut jej #nicka. Ponieważ weekendowo, profesjonalnych operatow nie ma, ich prace przejmuje zdalnie sterowany boot / z od dawna znanym kluczem licencyjnym do serwera- wytrasowana w ciągu tygodnia, na czatach np. „trasę” sprytnie podkładają/ ot i cała tajemnica pyskówek np. gertuszki. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 14:54 Wiesz Kaleczko, każdy ma swoje obsesje. Ja ostatnio jestem przerażony kształtem ramek do okularów z lat dwudziestych ubiegłego wieku, które ludzie noszą dla dodania sobie powagi. Miriam chce adoptować wdziękiem, a jak nie to groźbą. Tylko, że to wszystko jest tak czytelne, że trudno się gniewać. Ania zdecydowanie powinna się opanować. Nie wychodzi jej to na dobre.. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 15:45 Etam obsesje. Obsesja jest wtedy gdy nie mozesz, wyjść na zewnątrz bez „twoich okularów”.. I nie chodzi o ich kształt czy kolor czy, ze w ogóle o okulary , a o to co zrobiły z twoim nośnikiem emocji- uczuc, z twoja wola. By wytłumaczyć.. wystarczy sobie zdać sprawę jacy bezradni jesteśmy wobec bombardujące nas przez internet- neurolingwistyki- impulsów-in_spiracji, moty_wacji etc. naprawdę bardzo trudno takim inspiracjom / odmówić gdy tak silnie przemawiają- nabydowuiac ego-uwalniają adrenalinę, - ktora odblokowuje naturalna aurę bezpieczeństwa, autokontroli i pozwala impulsom-emocjom bombardować logiczne myślenie- polaryzując, kłócąc,izolując i wprowadzając złudne poczucie- wyższości, uzależnienie od własnego wirtualnie wyśrubowan_ego ego.. Dla mnie, ani jedna z obu pan- nie wykazuje wystarczającej świadomosci-wiedzy o środowisku, w którym pracuje. Jak wiadomo z psychologii- uzależnieni póki nie zdadzą sprawy, ze są uzależnieni /od walki, pyskówek, racji, papierosów.. itp uproszczeń/ poty nie znajda drogi... Naturalnie są i tacy, którzy dowiedziawszy gdzie jest exit, nadal chcą używać mechanizmu; bo wygodnie, bo poczucie władzy itp. Wielopoziomowosc naszych procesów myślowych /bytowych/ nie da się sprowadzić- póki co, do procesora /nawet takiego o wielkiej nocy/ Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 16:06 Miałam dodać, ze na szczęście, póki co / wielopoziomowosc naszych procesów.. nie da się sprowadzić do... zmiany wartości na beniowe -wielkiej nocy/ Póki co na szczęście bo widzę ze wściekle, nie próżnuje- podbijajac istotne dla siebie wątki, uzależnionymi nickami. Ciekawe kiedy wreszcie gazeciarze zdadzą sprawę, ze robi to po francusku i jak każda profesjonalna putin. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 17:12 Czasami sam się zastanawiam, czy każdą wypowiedź na forum kończyć stwierdzeniem, "tak mi się wydaje" i chyba jedyną pociechą jest, że są jeszcze inni, którzy piszą większe bzdury. To jedyne co mnie tutaj trzyma.. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 17:21 Jak to kiedyś i chyba mądrze, wyjaśnił xl, nie ma potrzeby, wypowiadając się nieustannie podkreślać, ze coś jest twoim zdaniem.... tym czym nie może być dla innych. No ale rzeczywiście, polski internet zmienił podmiot /domyślny/ w przedmiot, głównie drwin. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 19:30 jakie reklamy jak wszyscy na adbloku jadą? Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 21:49 No nie wszyscy- zleceniodawcy nie jadą oraz target robiony pod zleceniodawcę tez. Tzw projekt. Czyli kompleksowe zlecenie obejmuje nie tylko grupę docelowa ale wszystkie pośrednie, wliczając lokowanie produktu- dla którego neurolingwistyka to wymarzony sposób, właśnie. Poza tym całe mnóstwo przekierowań . choćby przez< tiny> i tem podobne skróty Ale tego tłumaczyć chyba nie trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 22:13 wszystko można próbować. kwestia skuteczności. facet chodzi z kartką i finito. gdyby miał kupować jak kobieta to 15 minut i wykończony. wiem po sobie. wy tam dziewczyny idźcie i szukajcie a ja sobie obejrzę modele sekatorów na wysięgniku bo rośnie potrzeba (znaczy drzewa coraz to w górę). Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 18.03.18, 12:01 O to cudowne, A oglądasz taki model sekatora, co to sąsiadowi w dupę pasować będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
babaobaba Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 18.03.18, 21:23 kalllka napisała: > O to cudowne, > A oglądasz taki model sekatora, co to sąsiadowi w dupę pasować będzie? ============== Qwardian rozdziewiczał cię sekatorem, subtelna kobietko? Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 18.03.18, 21:48 sekator, nie wibrator. ustrojstwo do przycinania gałęzi na wysokości 4-6m. przy odrobinie szczęścia można komu zdalnie palec albo ucho ciachnąć Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 18.03.18, 23:14 www.bing.com/search?q=dowcip+o+sekatorze&qs=HS&pq=dowcip+o+sekatorze&sc=1-18&cvid=2520135EFCD748CB80EBEE422164E7EE&FORM=QBRE&sp=1 Odpowiedz Link Zgłoś
gertuszka Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" czyli gini 17.03.18, 13:44 )))))) chcielibyście ! Sobie rządzisz na tych 30 metrach kwadratowych. A Ania jest cześcią przegrańców życiowych i tylko współczuję z nią. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" cz 17.03.18, 14:01 Pozdrowienia od Ani.. pl.wikipedia.org/wiki/Matylda_(królowa_Belgów)#/media/File:Belgian_Queen_Mathilde.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
starywro-bel Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" czyli gini 17.03.18, 15:52 Spieprzyla z Polski to sie powinnas cieszyc zarobila miejsce Rzydowce ktora kocha siedziec miedzy antysemitnikami, bo Rzydy to masochisci. Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 Re: "co ja się będę szarpać dla kraju" czyli gini 17.03.18, 19:19 Zamiast trwonic czas na polskich forach wrzuc na izraelskie i miedzynarodowe fora ktorys z nastepujacych tekstow. Wsadz kilka literowek, zeby uniknąc spamu. With regard to the recent dispute betweet the Polish government and the global Jewish community I strongly advice you to study the research in Polish by the accomplished Polish expert Professor Jerzy Eisler about the events of “March 1968”. (format pdf) marzec1968.pl/m68/edukacja/publikacje-ipn In case you don´t have a fluent command of the Polish language you automatically disqualify yourself from the dispute as somebody who doesn´t have a f***ing clue what the hell is going on. . If you honestly wish to get to the bottom of the recent Polish _ Jewish issues study the research in Polish by the accomplished Polish expert Prof. Jerzy Eisler about the events of “March 1968”. (format pdf) marzec1968.pl/m68/edukacja/publikacje-ipn In case you don´t have a fluent command of the Polish language you automatically disqualify yourself from the dispute as somebody who doesn´t have a frigging clue what the hell is going on. Odpowiedz Link Zgłoś