18 lat za nic - niezawodny Roman

17.03.18, 12:16
W dziedzinie sądownictwa i praktyk tam stosowanych Giertych z pewnością jest fachowcem. Polecam zafascynowanym przemianami w sądownictwie i odurzonym ideą ręcznego sterowania wszystkim.


18 lat więzienia za nic.

Wiele się mówi o odpowiedzialności za niesłuszny wyrok na niewinnym człowieku oskarżonym o gwałt i morderstwo. Media słusznie krytykują prokuraturę oraz sąd za ten okropny błąd. Ja natomiast chciałbym poznać nazwisko biegłego, który "zidentyfikował" DNA podejrzanego na miejscu zbrodni. Z wieloletniej praktyki adwokackiej wiem, że czasem wyroki wydają w rzeczywistości nie sędziowie, ale biegli. Niestety ogromną słabością polskiego wymiaru sprawiedliwości jest właśnie sposób i jakość uzyskiwania opinii biegłych. Wyobraźcie sobie Państwo sędziego, który z jednej strony ma świadków mówiących o alibi podejrzanego, a z drugiej strony opinię biegłego, że DNA podejrzanego został zidentyfikowany na miejscu przestępstwa. Komu normalny człowiek w takich okolicznościach da wiarę? Przecież dowód z DNA jest teoretycznie dowodem obiektywnym, a zeznania świadków nie. Oczywiście, że błędem prokuratury i sędziego było to, że nie zweryfikowano opinii biegłego np. opinią instytutu, skoro pojawiły się takie wątpliwości. Ale nie zmienia to zakresu odpowiedzialności biegłego za nieprawdziwą opinię. Niech media ujawnią, kto wykonał opinię na użytek tej sprawy i kiedy została ona zlecona oraz przez kogo. W okresie, gdy trwała główna fala śledztwa było w Polsce wzmożenie apeli o surowe ściganie przestępstw (czasy, gdy ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym był Lech Kaczyński). A może biegły postanowił "pomóc" prokuraturze, gdyż takie było zapotrzebowanie? Niestety i takie sytuacje się zdarzają. Wynika to bowiem ze złego systemu relacji prokurator - biegły. Jeżeli biegły wyda opinię sprzeczną z założeniami prokuratury, to często może nie dostać następnego zlecenia. Tak więc w takich sprawach ma naturalną skłonność do "odgadywania" intencji zleceniodawcy. Ta praktyka funkcjonująca od lat winna się zmienić, gdyż jest ona przyczyną wielu niesprawiedliwych orzeczeń.

Roman Giertych
    • benek231 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 17.03.18, 15:47
      >>"Gdyby jednak rządziła PO, dalej by siedział. W wyniku m.in. postępu nad badaniami genetycznymi w 2011 roku, prokuratura dostaje dowód, że Komenda jest niewinny. Nic z tym nie robi. Ten sam materiał bierze Zbigniew Ziobro i człowiek jest na wolności" - pisze wiceminister i dodaje, że główna faza zbierania dowodów odbyła się również za czasów Suchockiej.>>

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23153562,jaki-o-sprawie-komendy-iii-rp-w-pigulce-giertych-przypomina.html#Z_Czolka3Img
      Jak zwalil tez odpowiedzialnosc na sady, ale moim zdaniem ma racje Giertych, ktory twierdzi, ze najptrawdopodobniej biegly sadowy wyszedl naprzeciw zapotrzebowaniu prokuratury na znalezienie winnego. Dzialo sie to w atmosferze narastajacych zadan o surowsze sciganie przestepcow.

      Dobrze sie stalo, ze czlowiek wyszedl na wolnosc. Nalezy mu sie odszkodowanie od panstwa co, jak wyczytalem, dla odpowiedzialnych za praworzadnosc nie jest takie oczywiste. Moze powinno wystarczyc mu, ze wyszedl wczesniej.
      Tak czy owak facet powinien podziekowac wlasnie PiSowi, ze ten zdecydowal sie na powtorne zbadanie sprawy, w miejsce rutynowego olania.
      • andrzejg Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 17.03.18, 23:19
        Z tym podziękowaniem to jest sprawa kłopotliwa.
        To tak jakby dziękować strażakowi, że ugasił pożar, który sam spowodował.
        Niewygodnym faktem dla PO jest, że bezasadność zarzutów wyszła chyba w 2011 i na tym teraz PiS buduje swoją wizję wielkiej sprawiedliwości.
        Ale, tu zacytuję Romana ( ciekawe czy wolnościowców szlag trafia)

        "Tymczasem prawda jest taka (jak podają lokalne media we Wrocławiu), że Lech Kaczyński zdymisjonował Prokuratora Okręgowego za brak efektów w tej właśnie sprawie. I nowy Prokurator Okręgowy w ciągu dwóch tygodni po objęciu funkcji skierował akt oskarżenia przeciwko niewinnemu."

        Nacisk, nacisk, nacisk
        • babaobaba Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 18.03.18, 17:44
          Pewnie podobną, jak nie identyczną formę nacisku skierował Lech Kaczyński do kapitana feralnego lotu.

        • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 18.03.18, 19:01
          Nie widzisz Andrzeju sprzeczności w narracji mecenasa? Najpierw twierdzi, że biegły, a teraz. że prokurator okręgowy w 2 tygodnie. Przykro napisać, ale wierzysz w krasnoludki.
          • andrzejg Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 18.03.18, 20:28
            Nie za bardzo widzę tu sprzeczność. Niedbalstwo biegłego to jedno , a szybkie zamknięcie sprawy pod naciskiem to drugie( na podstawie opinii biegłego zresztą).
            Jest to prawdopodobne, choć nie musi być prawdziwe.

            Jeśli chodzi o wiarę...To Ty Olegu wierzysz w uczciwość formacji, która z gruntu jest nieuczciwa.
            • wikul Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 18.03.18, 22:54
              https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/29366282_1254530488013704_8606179186983012541_n.jpg?_nc_cat=0&oh=c1908e332341aafb32e4273f7df0ebf9&oe=5B3FABFB
            • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 19.03.18, 10:33
              Pozwolisz zatem Andrzeju, że zreferuję w punktach narrację, za którą gardłujesz.

              1) PiS zepsuł sądy.
              2) Dopóki PiS nie zaczął majstrować przy prawie wszystko działało nieźle.
              3) III RP (ta przed 2017) była państwem praworządnym.
              4) Sędziowie byli niezawiśli.
              5) Komendę skazał prokurator generalny.
              • andrzejg Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 19.03.18, 16:14
                Może przeoczyłeś fakt, że riposta Romana jest na zarzuty Jakiego, który chciał na tym nieszczęściu zbić kapitał polityczny i wskazywał na PO. Roman pokazał wyraźnie, że w sprawie wyroku PiS był głęboko umoczony. Tylko tyle i aż tyle.
                • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 19.03.18, 17:17
                  Andrzeju, mnie zwisa kontekst riposty mecenasa. Mnie interesuje myślenie. Choćby twoje. "W 2000 r. było wspaniale, w 2018 jest katastrofa." Tak - jak mi się zdaje - przebiega narracja totalnej opozycji. W 2000 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny mógł spowodować skazanie niewinnego. W 2018 może zrobić to samo. Na czym polega popsucie sądów zrobione przez PiS w bieżącej kadencji?
                  • andrzejg Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 19.03.18, 17:22
                    W którym miejscu napisałem , ze w 2000 r było super, a w 2018 jest katastrofa?
                    • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 19.03.18, 19:06
                      andrzejg napisał:

                      > W którym miejscu napisałem , ze w 2000 r było super, a w 2018 jest katastrofa?
                      Ja mogę napisać: w którym miejscu napisałem, że ty napisałeś o co pytasz?

                      Postawiłem problem: na czym polega psucie przez PiS sądów? Według mecenasa nie ma różnicy*. I ja się z tym zgadzam. Co ty na to?

                      ______________________________
                      *Dobrodusznie zakładam, że mecenas ma za za sobą elementarny kurs logiki.
                      • andrzejg Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 08:03
                        Mecenas wskazał na pewne uwarunkowania, które doprowadziły do wydania niesprawiedliwego wyroku. Tymi uwarunkowaniami była ogólna atmosfera oczekiwania skuteczności wymiaru sprawiedliwości. LK miał się jawić szeryfem. Giertych wskazał na mechanizmy działania biegłych, którzy mimo niezależności i tak sa zależni choćby poprzez przyznawanie spraw do zbadania. Załozył, że wymiana Prokuratora Regionalnego we Wrocławiu miała służyć do szybszego ukarania przestępcy. Czy te założenia sa niesłuszne. Słuszne jak najbardziej, czyli w tamtym okresie system sądowniczy był kiepski, nieodporny na sterowanie ręczne. Jednak takie sytuacje były sporadyczne.

                        Radek Sikorski w swoim wpisie posunął się dalej porównując naciski na prokuraturę z naciskami podczas lotu do Gruzji i na koniec do Smoleńska. Był to styl rządzenia, taka jaskółka pokazująca co będzie , gdy PiS dojdzie do władzy.

                        Wklejam link z analizą psucia sądownictwa w Polsce. Zgadzam się z tezami Patryka Wachowca.

                        for.org.pl/pl/a/5396,analiza-10/2017-kolejny-zamach-pis-na-niezawislosc-wymiaru-sprawiedliwosci-zmiany-w-krs-i-ustroju-sadow
                        • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 08:44
                          andrzejg napisał:
                          > Słuszne jak najbardziej, czyli w tamtym okresie system sądowniczy był kiepski, nieodporny na sterowanie ręczne.


                          Strasznie się trzeba natrudzić, by wyszarpać choć jedno zdanie krytyki IIIRP.
                          • andrzejg Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 09:14
                            PiS i Kaczyński są jak Polacy w Anglii. Totalnie przetestowali ich system socjalny.
                        • sz0k Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 10:13
                          andrzejg napisał:

                          > Tymi uwarunkowaniami była ogólna atmosfera

                          I rest my case Wysoki Sądzie...
                          • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 10:44
                            sz0k napisał:

                            > I rest my case Wysoki Sądzie...

                            Niezawisły sąd nie może być posądzony o to, że z przyczyn intelektualnych nie jest w stanie zrozumieć opinii biegłych. Nie inaczej jest z prokuratorami i obrońcami Komendy. Nie znam oczywiście akt, ale nikt nie wysłał biegłego na drzewo. To nie jedyna taka sytuacja z opiniami biegłych z zakresu DNA. W polskich realiach tamtego czasu (nie wiem czy teraz jest lepiej) opinia z DNA nie miała waloru obiektywności. Normą było nierobienie analiz statystycznych co do gęstości cechy, co wykluczało taką opinię. Coś się tam zgadzało, ale nikt nie wiedział czy to dowód czy przypadek.
                            • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 10:48
                              Tu jest dopiero ciekawa historia
                              www.salon24.pl/u/domniemanieniewinnosci/760035,dwa-ciala-jedna-ofiara-korygowanie-pomylek-sadowych
                            • sz0k Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 10:50
                              kontrowersje.net/patologi_wymiaru_sprawiedliwo_ci_sprzedano_jako_pomy_ki_si_zdarzaj
                  • wikul Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 14:33
                    oleg3 napisał:

                    > "W 2000 r. było wspaniale, w 2018 jest katastrofa." Tak - jak mi się z
                    > daje - przebiega narracja totalnej opozycji. W 2000 r. minister sprawiedliwości
                    > i prokurator generalny mógł spowodować skazanie niewinnego. W 2018 może zrobi
                    > ć to samo. Na czym polega popsucie sądów zrobione przez PiS w bieżącej kadencji?

                    Pisowski totalny język, pisowskie widzenie historii, pisowskie prostackie myślenie owocujące postanowieniem irlandzkiego sądu.
                    • oleg3 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 20.03.18, 15:00
                      Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
                  • dachs ...jak skazywać mamy. 20.03.18, 22:55
                    oleg3 napisał:

                    > "W 2000 r. było wspaniale, w 2018 jest katastrofa." Tak - jak mi się zdaje - przebiega narracja > totalnej opozycji.

                    Każdemu się zdaje, jak się zdaje. Ze "zdawaniem się" dyskutować się nie da.
                    Ale opozycja nie twierdzi, że w 2000r. było wspaniale. Twierdzi natomiast rzeczywiście, że w 2018 jest katastrofa.

                    > W 2000 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny mógł spowodować skazanie
                    > niewinnego. W 2018 może zrobić to samo.

                    Bardzo trafne spostrzeżenie.
                    W 2000 r. minister sprawiedliwości i prokurator generalny poprzez układy, zależności, nieformalne naciski mógł spowodować skazanie niewinnego.
                    I to była patologia.

                    W 2018 może zrobić to samo, a układy, zależności i nieformalne naciski może wyrzucić do kosza, bo mu one na nic. Nie ma patologii, jest Ustawa.

                    Dyskusja na temat likwidacji patologii poprzez jej legalizację nie jest nowa.
                    Od lat politycy różnej maści kłócą się na temat legalizacji narkotyków, prostytucji, czy choćby dopingu w sporcie. I ciągle nic z tych dyskusji nie wychodzi
                    Dobrze, że przynajmniej w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości ktoś podjął śmiał decyzję
                    • oleg3 Re: ...jak skazywać mamy. 21.03.18, 07:14
                      "W 2018 może zrobić to samo, a układy, zależności i nieformalne naciski może wyrzucić do kosza, bo mu one na nic. Nie ma patologii, jest Ustawa."

                      Byłbym Ci bardzo zobowiązany Borsuku gdybyś podał przynajmniej niektóre zapisy tej Ustawy.
                      • oleg3 Re: ...jak skazywać mamy. 21.03.18, 14:23
                        oleg3 napisał:

                        > Byłbym Ci bardzo zobowiązany Borsuku gdybyś podał przynajmniej niektóre zapisy
                        > tej Ustawy.

                        Potraktowałem Cię Borsuku skrótowo, tak od niechcenia. Było rano, a ja jeszcze bez kawy. Teraz uzupełnię.

                        Twój post jest pięknym przykładem tego, do czego może dojść człowiek zasługujący na dumne miano inteligenta. Tekst bez zarzutu, odpowiada na moje pytania i wątpliwości. Jakże różny od wypowiedzi wysłużonego aspiranta Wikula. Jako logik-hobbysta mam tylko jedno pytanie. Czy ten piękny formalnie model posiada bodaj jedną interpretację?
                        • dachs Re: ...jak skazywać mamy. 22.03.18, 17:21
                          oleg3 napisał:
                          > Jako logik-hobbysta mam tylko jedno pytanie. Czy ten piękny formalnie model posiada bodaj
                          > jedną interpretację?

                          Oczywiście. Jedną ma właśnie. Moją. smile
        • benek231 Re: 18 lat za nic - niezawodny Roman 19.03.18, 00:19
          andrzejg napisał:

          Nacisk, nacisk, nacisk
          ***
          To nieco zmienia postac rzeczy, bo wyglada na to, ze pisiaki po prostu naprawili blad Nieudacznika.

          Nowy prokurator dostal zadanie szybkiego zakonczenia sledztwa. No i sie wywiazal.
          Niestety tak wlasnie to dziala.
    • maksimum Prokuratorzy i sedziowie POwinni siedziec. 18.03.18, 19:50
      andrzejg napisał:

      > Przecież dowód z DNA jest teoretycznie dowodem obiektywnym, a zeznania świadków nie.

      Kon jest glupi jak pien.
      Dowodzone bylo przed sadem,ze te badania DNA zrobiono z dokladnoscia 90%.
      Tak,tak. Nie 99,99% lecz tylko 90%. Czyli 1 osoba na 10 moze zostac skazana na p0odstawie tego wlasnie badania DNA. W skali kraju to juz jest kilka milionow.

      Czy prokuratura robila badania DNA innym podejrzanym?

      No bo jak tylko byl JEDEN podejrzany i jedno badanie DNA z dokladnoscia do 90% to prokuratorzy i sedziowie powinni siedziec w wiezieniu w tej chwili.
      • lont12 Re: Prokuratorzy i sedziowie POwinni siedziec. 19.03.18, 08:58
        Ten Koń jest rzeczywiście durny, ale to nie jego wina bo prawnicy już tak mają. Do studiowania prawa, jak i do studiowania Talmudu, wielkiego IQ nie trzeba. Bokser Gołota ma żonę prawniczkę i to małżeństwo jest dla obojga strzałem w dziesiątkę.
Pełna wersja