benek231
26.03.18, 02:38
Chcieli zabrania głosu w obronie fundamentalnych wartości
Data publikacji: 25.03.2018, 08:00 Ostatnia aktualizacja: 25.03.2018, 11:44
Aleksandra Pawlicka
ALEKSANDRA PAWLICKA
To wyraz naszego zaniepokojenia zbyt silnym zaangażowaniem części polskiego Kościoła w działania władzy - tłumaczą sygnatariusze. Niestety, mija pół roku od jego wysłania, a Episkopat milczy. Jako pierwsi informujemy o treści listu, który wysłano do polskich biskupów, domagając się głosu Kościoła w obronie demokracji i praw człowieka.
>>
– To zdumiewające, minęło pół roku, a my wciąż nie doczekaliśmy się odpowiedzi – mówi jeden z sygnatariuszy listu wysłanego we wrześniu ubiegłego roku do episkopatu. To apel do biskupów, by zabrali głos w obronie fundamentalnych wartości: praworządności, demokracji i praw człowieka.
To inicjatywa Fundacji Służby Rzeczypospolitej, która działa od 2016 r. pod hasłem „Mosty nie mury” i organizuje debaty m.in. o uchodźcach, dziedzictwie Jana Pawła II i przyszłości Polski. Sygnatariusze listu deklarują chęć współpracy z hierarchami Kościoła w obronie państwa niszczonego przez obecną władzę. Pod listem podpisali się m.in. prof. Adam Strzembosz, prof. Marek Safjan, prof. Andrzej Zoll, była rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz, była senator Dorota Simonides, były wiceminister skarbu w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza Maciej Heydel.
– Napisaliśmy ten list, bo uważamy, że Kościół powinien w obecnej sytuacji zabrać głos jako autorytet i uczestnik życia publicznego – mówi „Newsweekowi” prof. Zoll.
– To wyraz naszego zaniepokojenia zbyt silnym zaangażowaniem części polskiego Kościoła w działania władzy – dodaje Maciej Heydel.
Podobnie jak inni sygnatariusze są zaskoczeni, że „Newsweek” zna treść listu. – Nie chcieliśmy robić faktu medialnego, pisaliśmy go w pełnej dyskrecji. Uważaliśmy, że to potwierdzi naszą wiarygodność, że chodzi nam o pogłębioną debatę i namysł, a nie kilkudniowy szum w mediach – mówi jeden z sygnatariuszy. >>
www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/list-intelektualistow-do-biskupow-wzywaja-do-zatrzymania-niszczenia-demokracji,artykuly,425197,1.html?src=HP_Section_2
No prosze, zaraz widac, ze Polak-katolik = głupol. Bez wzgledu na wyksztalcenie. Bo skoro Katabasy potrafili wyczekac przez 500 lat z zajeciem stanowiska w sprawie Kopernika to w tej smialo mogli nie odpowiadac autorom listu przez lat 250.
Az rece opadaja na widok az takich glupoli, liczacych na odpowiedz ale wczesniej dajacych adresatom mozliwosc nie odpowiadania.