maksimum
31.03.18, 22:18
weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23198371,zginela-razem-z-cala-rodzina-czy-zmarla-w-1984-roku-w-usa-zagadka.html#Z_TRwknd
"16 lipca 1918 roku na polecenie Lenina Jakow Swierdłow, przewodniczący Ogólnorosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego Rad, wydał zgodę na rozstrzelanie cara i jego rodziny przebywających w tzw. domu specjalnego przeznaczenia w Jekaterynburgu."
I ten sam morderca ,Lenin lezy w mauzoleum w samym centrum Moskwy i Ruscy z calego kraju przyjezdzaja go ogladac i NIKT nie splunie na niego,bo dostalby dozywocie za zniewazenie komunisty.