piq
08.04.18, 03:00
...jechałem ci ja sobie dzisiaj rowerem z zakupów wieczorem, gdy nagle obok mnie zamigotały błękitne światła, miauknęła syrena, a radiowóz przyparł mnie do krawężnika. Chłopcy policyjni zadali mi pytanie: "Pił pan coś dzisiaj?". Ja z kolei zadałem jak zwykle pytanie, na jakiej podstawie mnie zatrzymują i chcą żebym dmuchał w alkomat. Chłopcy roześmiali się dobrotliwie i powiedzieli, że od czerwca ubiegłego roku mogą sobie sprawdzać, kogo chcą, bez podawania powodu. Dmuchnąłem, chłopcy podziękowali i odjechali, ale niedaleko - 50 metrów dalej capnęli kolejnego rowerzystę i kazali mu dmuchać.
Jak się okazało, niecały rok temu PiSie państwo zezwoliło policji bez podania przyczyny dokonywać testu medycznego na dowolnym obywatelu. Sprawdziłem ustawodawstwo. Rzeczywiście.