benek231
12.04.18, 02:00
Antoni Macierewicz twierdzi, że nigdy nie mówił o zamachu w Smoleńsku.
trudat.natemat.pl/235335,macierewicz-przekonuje-ze-nigdy-nie-mowil-o-zamachu-w-smolensku
Kaczynski doskonale orientowal sie jaka to sliska kanalie wystawil na przewodniczacego pisiackiej komisji smolenskiej. Wiedzial, ze tylko tak bezczelny klamca jak Macierewicz, tylko taki zlotousty oszust, lawirant i manipulant, moze osiagnac wyznaczony cel jakim jest uzyskanie odpowiedniego poparcia i przejecie wladzy.
Az dziw bierze, iz Macierewicz nie wybral kariery bozego slugi, bo juz dawno zostalby arcybiskupem.