gertuszka
14.04.18, 22:21
gdańsk
ONR-owcy przemaszerowali przez Gdańsk. Krzyczeli: "Wielką Polskę wywalczymy, świętą wiarę obronimy!"
14 kwietnia 2018 | 20:46
Marsz ONR w Gdańsku
W rocznicę powstania Obozu Narodowo-Radykalnego działacze tej organizacji zorganizowali przemarsz przez Gdańsk. Około stu osób ze sztandarami z symbolem falangi przeszło ulicą Długą.
Około stu manifestantów ubranych na czarno przeszło w sobotę po południu przez centrum Gdańska. Niektórzy z demonstrujących mieli zasłonięte twarze. Pochód rozpoczął się pod pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku a zakończył na ulicy Długiej, przy Ratuszu Głównego Miasta. Marsz zorganizowano z okazji rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego. W ubiegłym roku główne obchody powstania organizacji odbyły się w Warszawie, dwa lata temu – w Białymstoku.
Wznosili nacjonalistyczne okrzyki
Manifestujący w Gdańsku krzyczeli: „Młodzi, aktywni, radykalni”, „Śmierć wrogom ojczyzny”, „Wiara, walka, nacjonalizm, uderz, uderz w kapitalizm”, „Wielką Polskę wywalczymy, świętą wiarę obronimy” oraz „Od Pomorza aż do Śląska naszym celem wielka Polska”.
ONR-owcy przemaszerowali przez Gdańsk. Krzyczeli: Wielką Polskę wywalczymy, świętą wiarę obronimy!
Demonstranci zatrzymali się przed Ratuszem Głównego Miasta na ulicy Długiej. W tym miejscu na baczność, ze wzniesionymi w górę zielonymi sztandarami z symbolami falangi oraz biało-czerwonymi flagami, wysłuchali przemówienia prowadzącego, który mówił o konieczności dochowania wierności ideałom narodowym, krytykował poprzedni oraz obecny rząd – między innymi za rozdawnictwo nagród.
CZYTAJ TAKŻE: "Faszystowski ONR". Sąd: nie dopuszcza się zniesławienia ten, kto mówi prawdę
Będziemy bronić naszych granic
W Stoczni Gdańskiej odbywał się wczoraj ogólnopolski zjazd ONR.
- Polska musi pozostać jednolita kulturowo i homogeniczna etnicznie. Będziemy bronić naszych granic przed imigrantami - mówił podczas zjazdu były przewodniczący ONR Artur Zienkiewicz.
Marszowi przyglądało się wiele osób, turystów i gdańszczan.
- Ten pochód przypomina mi triumfalny przyjazd do Gdańska Hitlera w 1939 roku - komentowała pani Anna z Gdańska. - Przystanęłam, żeby zobaczyć ten marsz, ale czuję się przerażona.