o wybiórczej pamięci rodaków gini,...

23.04.18, 01:10
...którzy tak bardzo są durni, że zarzucają innym, zwłaszcza Polakom, brak rozliczenia z holokaustową przeszłością. Tymczasem sami mają za pazurami zbrodnie porównywalne z Hołodomorem na Ukrainie, czyli znacznie liczbowo większe od holokaustu. A przecież Belgowie narodkiem w porównaniu z Polakami są małym. I zbrodni dokonywali z własnej chęci, a nie z poduszczenia i za przyzwoleniem jakiegoś okupanta.
www.wykop.pl/ramka/4277355/rece-precz-od-krola-leopolda/

Daję tekst pośrednio, bo dostęp do Rzepy zrobił się ograniczony.
    • cepekolodziej Re: o wybiórczej pamięci rodaków gini,... 23.04.18, 07:11
      To, że Belgowie mają na sumieniu całe serie ludobójczych akcji w Afryce, nie oznacza, że my sami nie powinniśmy rozliczać się z haniebnymi plamami na naszej okupacyjnej historii.
      • xiazeluka Re: o wybiórczej pamięci rodaków gini,... 23.04.18, 08:06
        Jakimi haniebnymi plamami?
        • cepekolodziej Re: o wybiórczej pamięci rodaków gini,... 23.04.18, 11:08
          Nie, nie było żadnych haniebnych plam.

          Przyznaję to jako zatwardziały kłamca. Akwanetowicze - wybaczcie!

          Polacy (i ich kraj - mój kraj) - mieli podczas okupacji JEDYNIE szczytne, godne najwyższej oceny cele i wykazywali całkowitą JEDNOMYŚLNOŚĆ w kwestii odmowy JAKICHKOLWIEK form współpracy z okupantem.

          Próby zafałszowywania okupacyjnej historii - takie jak w pracach pseudo-historyków Engelking i Grabowskiego - zasługują na najwyższe potępienie.
          • cepekolodziej Re: o wybiórczej pamięci rodaków gini,... 23.04.18, 13:16
            Niestety,

            swoim kłamliwym poglądom dałem wyraz w rekordowo rozwlekłym wątku zatytułowanym "XL_Wina wyłącznie okupanta".

            forum.gazeta.pl/forum/w,13,165601354,165601354,XL_Wina_wylacznie_okupanta.html

            255 wpisów - jakby sprawa wymagała jakiejkolwiek dyskusji.

            Akwanetowicze - sorry.
    • perla w Rwandzie też mają sporo za uszami 23.04.18, 13:16
      to Belgowie podzielili jedno plemię na dwie klasy społeczne - Tutsi i Hutu, co się skończyło niewyobrażalną jatką.
      Niemniej kolonializm w Afryce nie jest jednoznaczny. Z jednej strony stworzył sztuczne granice i był pewną formą wyzysku, a z drugiej strony zapewniał porządek i rozwój gospodarczo społeczny. Powstawały koleje, drogi, szpitale, szkoły, zakłady pracy i nowoczesne rolnictwo.
      Ale odkąd Murzyni się wyzwolili to jest tam jedna wielka wojna łącznie z domowymi.
      I teraz Murzyni na łajbach dają dyla do byłych kolonizatorów właśnie.
    • gini Re: o wybiórczej pamięci rodaków gini,... 06.05.18, 23:49
      piq us

      Belgowie nie sa moimi rodakami , a belgijskiego lewactwa nie cierpie, szczegolnie teg guya wuja

      www.facebook.com/JestemPL/videos/2045662162340064/UzpfSTEwMDAxNjgyMzQ0NDMwODoyNTMwNzI4MTUyNjM0OTg/
Pełna wersja