Brąz kaczyzmu zaczyna sie sypac :O)

28.04.18, 00:36
I zaczynaja wylaniac sie spod niego "ludzie z brukwi".

>>
Widząc, co niektórzy z tych ludzi wygadują, nie chciał pan czasem uszkodzić w domu telewizora?

– Telewizor był bezpieczny, ale rzeczywiście trudno patrzeć na posła Stanisława Piotrowicza, bo on ze swoją przeszłością jest jednym z symboli tej ich dwulicowości.

Abstrahując od jego dość niezwykłej bezczelności, uważa pan, że to jest sprawny prawnik?

– Nie. Nie. Nie. Nie jest sprawnym lekarzem ktoś, kto potrafi długo ukryć, że nie leczy pacjenta, tylko go zabija. Lekarz, który jest w stanie truć rtęcią i udawać, że leczy. Przepraszam, to nie jest dobry lekarz. Prawnik, sędzia, adwokat: wszyscy przysięgamy wierność konstytucji i porządkowi prawnemu. Przysięgamy, że będziemy tego strzec. Stanisław Piotrowicz niszczy ten porządek.

A Kaczyński?

– Tak samo.

Gdy pan studiował filozofię prawa, to tam musiał być dłuższy fragment o prof. Stanisławie Ehrlichu, jego nauczycielu.

– Tak. To, co robi Kaczyński, jest zasadniczo zgodne z jego filozofią. Mówiąc w dużym uproszczeniu: praworządność i demokracja mogą stać się narzędziami „układu”, który trzeba rozmontować. Jednak patronem tego, co się w Polsce dzieje, jest Carl Schmitt, niemiecki konstytucjonalista, który uważał, że polityka jest ważniejsza niż prawo i prawo musi ustąpić przed siłą polityczną. Schmitt pisał naprawdę ciekawe rzeczy, ale w pewnym momencie wsparł nazistów i myślenie Hitlera. Dzięki Schmittowi wiemy, że jeśli, jak mówi Kornel Morawiecki, „dobro narodu”, które ma zdefiniować polityk, staje się ważniejsze niż abstrakcyjny porządek prawny, to wkraczamy na równię pochyłą, po której staczamy się w autorytaryzm.

(...)

Zastanawia się pan czasem, jak patrzą w lustro tacy panowie jak Duda, Mularczyk, Ziobro, wychowani przez wybitnych często profesorów, a dziś niszczący demokrację i prawo?

– Dla mnie Ziobro czy jego wiceministrowie są prawnymi hakerami. Znają system na tyle dobrze, że wiedzą, jak go zaatakować od wewnątrz. Są dla państwa prawa tym, czym koń trojański był dla Troi. >>

www.newsweek.pl/polska/polityka/marcin-matczak-o-zbigniewie-ziobrze-i-panstwie-prawa-wg-pis,artykuly,426501,1.html
Jestem przekonany, ze ten "dobry blizniak" identycznie uwiedziony byl przez wspomnianych Erlicha i Schmitta. To nie moglo byc wylacznym intelektualnym potknieciem Jaroslawa Kaczynskiego. Oni szli reka w reke tyle, ze Lech Kaczynski potrafil lepiej lawirowac.
    • lont12 Re: Brąz kaczyzmu zaczyna sie sypac :O) 28.04.18, 05:11
      coś ten brąz nie daje ci spokoju... wnioskuję że za poradą przedwojennej medycyny niemieckiej, po wypróżnieniu się, zaglądasz do muszli klozetowej
    • benek231 Re: Brąz kaczyzmu zaczyna sie sypac :O) 28.04.18, 16:48
      >>
      Czyli pani Przyłębskiej nie trzeba się pozbyć?

      – Trzeba legalnie usunąć ją z nielegalnie pełnionej funkcji prezesa TK. Bardzo łatwo będzie też usunąć sędziów dublerów albo tych, którzy weszli na ich miejsce, po tym jak dublerzy zostali wybrani. >>

      www.newsweek.pl/polska/polityka/marcin-matczak-o-zbigniewie-ziobrze-i-panstwie-prawa-wg-pis,artykuly,426501,1.html

      Otoz to. Klero-faszysci przemeblowali TK w sposob niezgodny z prawem - depczac i opluwajac Konstytucje. Banda czworga plus kilku biskupow musi trafic do wiezienia.
Pełna wersja