xiazeluka
04.05.18, 20:38
"...przejął od ojca nienawiść do tradycyjnej religii, szczególnie do Kościoła katolickiego. [...] Dziesięcioletniego szkolni księża musieli siłą ciągnąć na mszę, a chłopak przy tym wierzgał i krzyczał. Później [...] stał się znany z tego powodu, że systematycznie obrażał gorliwych chrześcijan. Ze szczególnym upodobaniem wyśmiewał Jezusa, nazywając go "ignoranckim Żydem" [...] Do jego ulubionych zagrań należało publiczne wzywanie Boga, aby go uśmiercił, jeśli istnieje. [...] regularnie oskarżał księży o obrzydlistwa moralne, na wszelkie sposoby krytykował i lżył Kościół, a nawet napisał romansidło [...] w którym roiło się od seksualnych insynuacji.
[...] domagał się [...] odrzucenia ślubów kościelnych, chrztów i wszelkich innych rytuałów chrześcijańskich."
Nie, nie jest to fragment biografii Kretyna52.