Prezydent i premier pojechali do jakiejś kopalni

06.05.18, 19:08
...w której doszło do wypadku.

A po co?
    • kalllka Re: Prezydent i premier pojechali do jakiejś kopa 06.05.18, 19:20
      Po co doszło do wypadku?
      Z pewnością, aby prezydent z premierem mogli pojechać.
      PS
      Wczoraj widziałam, ze książę tez jechał.
      Tyle, ze na koniu.
      • xiazeluka Re: Prezydent i premier pojechali do jakiejś kopa 06.05.18, 19:29
        Po co pojechali. Wypadki w kopalniach są ważniejsze od innych?
        • kalllka Re: Prezydent i premier pojechali do jakiejś kopa 06.05.18, 19:37
          Ja przepszam xl l, ze będę namolna,
          ale co to są innych.
          PS
          Jak słyszałam, piękna pogoda w Polsce trwa już i trwa, no i rozmarzeni pogoda-majówkowicze, przechadzają się tu i tam boso ale głównie tam.
          Nie dziwota wiec ze premier i prezydent aby nie byc posądzeni, o brak obuwia, pojechali we dwóch.
          • xiazeluka Re: Prezydent i premier pojechali do jakiejś kopa 06.05.18, 21:03
            Innych? Strażacy mieli wypadek, zginął jeden, ojciec 4 dzieci. Premier nie powinien się pofatygować do jego rodziny? Byłby tam równie pożyteczny jak w kopalni.
            • kalllka Re: Prezydent i premier pojechali do jakiejś kopa 06.05.18, 21:43
              No niby tak..
              właściwie mógłby tez zostać w Warszawie i łapać muchy albo przejechać do Młocin...
    • qwardian Re: Prezydent i premier pojechali do jakiejś kopa 06.05.18, 20:59

      Na poziomach, których ja pracowałem nie było metanu, ale wypadków mnóstwo. Pierwsze wysyłałem ludzi po nosze i wyciągałem rannych, oraz zmarłych spod gruzu. Najmniej życzliwą czynnością było ocenić kto jest żywy, albo nie. Miałem swoje sposoby i musiałem się spieszyć, bo gdybym zostawił tą czynność swoim przełożonym, to by mnie znienawidzili. Więc kiedy Main Captain zjeżdżał pod ziemię, a potem Manager, to było już po wszystkim. Nie spodziewałbym się premiera
Pełna wersja