W Afganistanie jak na Florydzie

11.10.04, 21:47
Liczenie głosów w Afganistanie wstrzymane

W Afganistanie zawieszono liczenie głosów oddanych w sobotnich wyborach
prezydenckich.
Organizatorzy czekają na decyzję, jaką formę ma mieć dochodzenie w sprawie
domniemanych nieprawidłowości w przebiegu głosowania.

Chodzi o to, że tusz, którym znaczono kciuki wyborców, by zapobiec
kilkakrotnemu głosowaniu, okazał się zmywalny.

Skargę na nieprawidłowości złożyło wszystkich 15 kandydatów opozycyjnych
wobec Hamida Karzaja. Początkowo domagali się oni unieważnienia wyborów.

Teraz część z nich nie wyklucza, że uzna wynik wyborów, jeśli sprawę zbada
niezależna komisja ONZ.

Wcześniej międzynarodowi obserwatorzy przyznali, że podczas wyborów
rzeczywiście wystąpił problem z tuszem

Zaczęło się bez problemów

To wielki dzień dla Afganistanu - powiedział faworyt tych wyborów, prezydent
Hamid Karzaj oddając głos kilka godzin po otwarciu punktów wyborczych.

I wydawało się, że wszystko idzie jak z płatka: wysoka frekwencja w całym
kraju, kolejki chętnych głosować, skuteczność środków bezpieczeństwa, mimo
gróźb ataków ze strony pokonanych 3 lata temu talibów.

Ale wkrótce pojawiły się wątpliwości co do skuteczności tuszu, którym
znaczono palce wyborców, aby nie próbowali głosować ponownie.

Zaczęły napływać doniesienia, że tusz daje się bez trudu zmyć.

A ponieważ już wcześniej podejrzewano, że część wyborców zarejestrowała się
do głosu kilkakrotnie, pojawiły się uzasadnione obawy, że mogło im się
powieść również kilkakrotne głosowanie.

Były doniesienia, że rzeczywiście niektórzy wyborcy głosowali więcej niż raz.


Tusz miał być niezmywalny


źródło : BBC
    • cs137 Kochany, bylem i w Afganistanie, i na Florydzie 11.10.04, 23:51
      ...i w obu tych miejscach jest ZUPELNIE INACZEJ.
      • v.ci do cs137 12.10.04, 21:49
        A co robiłeś w Afganistanie !?

    • Gość: znowu felusiak Re: W Afganistanie jak na Florydzie IP: *.nyc.rr.com 12.10.04, 01:23
      A najzabawniejsze jest to, ze piecze nad wyborami sprawowal ONZ, ktory jak widac
      nie potrafi zapewnic tuszu w dobrym gatunku.
      A niektorzy mowia, zeby oddac Irak ONZ-owi. To dopiero by bylo.
      • v.ci Re: W Afganistanie jak na Florydzie 16.10.04, 23:22
        Gość portalu: znowu felusiak napisał(a):

        > A najzabawniejsze jest to, ze piecze nad wyborami sprawowal ONZ, ktory jak
        wida
        > c
        > nie potrafi zapewnic tuszu w dobrym gatunku.


        A na jaką kwotę USA zalegają obecnie ONZ ze składkami ?
    • watto W Afganistanie jak w PRL 12.10.04, 19:12
      Zabawne...
      Wojska USA "wyzwalają" Afganistan, jak Sowiety "wyzwoliły" Polskę.
      Robią "wybory".
      W gronie 16 kandydatów jest jeden amerykanski Bierut.
      W czasie wyborów 15 kandydatów grozi bojkotem wyborów z powodu oszustw.

      Jak to sie stało?
      Ano w Afganistanie jest jeszcze ONZ (a USA ma mało wojska w tym kraju), dlatego można było coś głosno powiedzieć.


      Zabawne... USA przewiduje wielkie zyciestwo Karzaja...
      Każdy racjonalny człowiek zdziwiłby sie zwyciestwu tego człowieka.
      Dlaczego w kraju plemiennym, gdzie różne plemiona głosują na swojego człowieka, nagle miałaby wygrać, i z wielką przewagą, kukiełka obcego państwa?

      Ale nie ma sie czemu dziwić. Wiadomo, że głosują jak chcą, a wybiorą kogo trzeba.
      • Gość: X Re: W Afganistanie jak w PRL IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.04, 23:43
        Watto ty żałosny gnomie intelektu, zapluty karle bolszewickiej propagandy,
        przestań wydalać swoje smorody na tym forum. Jedź na Kubę tam jest twoje
        miejsce
    • watto Re: W Afganistanie jak na Florydzie 14.10.04, 19:14
      www.rense.com/1.imagesG/rapcartoon.jpg
      • cyrik Re: W Afganistanie jak na Florydzie 16.10.04, 23:29
        niezle smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja