hymenos
21.05.18, 10:52
Nie czając się wyrocznią, alfą i omegą w dziedzinie logiki pragnąłbym wspólnie rozstrzygnąć pewien problem, czy też spór. Zaprezentuję go przy pomocy przykładów i odniesień do rzeczywistych wypowiedzi. Oczywiście zarówno przykłady jak odniesienia można korygować i poprawiać.
1. Mamy dwa zdania:
Pan X pojechał do Krakowa.
Pan X pojechał do Warszawy.
Te dwa zdania są wewnętrznie sprzeczne i jedno z nich musi być nieprawdziwe. Taki zarzut został mi postawiony.
2. Przykład nieco bardziej rozbudowany.
Osoby A i B prowadzą rozmowę w trakcie, której padła taka wymiana zdań:
A: Byłem wczoraj w kinie na filmie X, bardzo mi się podobał
B: Ja nie byłem na nim w kinie, ale X też mi się bardzo podobał.
Czy zdanie B jest wewnętrznie sprzeczne?
3. Prezentacja zarzutu olega.
a) o dalszych losach swojego dziecka decydowali rodzice
b) ojciec dziecka zagroził, że jeśli rozmowy nie pójdą po myśli rodziców zwróci się ponownie do sądu.
oryginalny tekst:
Po decyzji sądu o dalszych losach swojego dziecka decydowali rodzice po rozmowach z personelem szpitala. Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi ojca dziecka, który zagroził, że jeśli rozmowy nie pójdą po myśli rodziców zwróci się ponownie do sądu.
Uściślenie olega:
Ze zdania b musi wynikać zdanie a.
Wątek wymiany zdań
Wypowiedź będąca przedmiotem zarzutu (sporu)
==============
Moim zdaniem, zarzut pozbawiony jest sensu, gdyż odnosi się wyłącznie do dwóch konkretnych zdań i pomija wszystko to co do tej pory zostało powiedziane i co nadaje rzeczywisty sens obu zdaniom.
Po drugie, nawet pomijając kontekst, przy uwzględnieniu faktu, że to rozmowa odbywa się na forum, zarzut postawiony został niesłusznie.