Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O)

25.05.18, 18:58
Najpierw, jak przystalo na narwanego idiote, chcial zaklepac sobie spotkanie z Kim Dzong Unem bez wczeniejszych negocjacji i rozeznania "czym te Koree Pln. mozna jesc". Pozniej rumienil sie po uszy gdy dziennikarze, i tlum, sugerowali, ze dostanie Nagrode Nobla. A gdy okazalo sie, ze Kim wcale nie ma zamiaru poddawac swoich nuklearnych programow i broni - Trump obrazil sie i zerwal zapowiadane czerwcowe spotkanie.

No patrzcie patrzcie, najlepszy z najlepszych, oraz wspanialy NEGOCJATOR i fantastyczny DEAL MAKER nie osiagnal nic juz na starcie.
Ktos zasugerowal wczoraj, ze w ten sposob wyszedl Trump z twarza. Ale ja pytam z jaka twarza? Przeciez on nie ma twarzy. To jest patologiczny klamca, narcyz i bubek. Do tej pory puszyl sie i zadzieral nos na poprzednie rzady, z Obama na czele, na ich nieudolnosc w rozmowach z Korea Pln. Dla Trumpa mial to byc spacerek, wlasnie z powodu jego niewiarygodnych wrecz zdolnosci negocjacyjnych - to byla dla niego pestka, po prostu. No i co? Znow mocno przereklamowal sam siebie - jak to bufon. I znow dal ciala.
    • monalisa2016 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 01:08
      Co racja to racja i Beniowi231 trzeba ja przyznac skoro ma ja w tym wypadku.smile
      Do tego spotkania prawdopodobnie ma dosc, jest 50 na 50, zobaczymy co z tego wyniknie. Prawde mowiac czekalam na te date 12.06.18, na te show. smile
      Impulsownemu gostkowi juz powoli Kongress wyznacza granice, bez Kongressu w pewnych sprawach nix da, to znaczy nie moze nic poczynic, czy to nie policzek dla niego? smile
      Neeee, zawiodl na calej dlugosci i szerokosci pod kazdym wzgledem jesli chodzi o zagraniczna polityke jak i ustawa swojej administracji, czlowiek widzi golym okiem o co chodzi.
      Poltora roku na stanowisku prezydenta i jeszcze nie nauczyl sie uczciwej zagranicznej polityki, co obiecal?

      Koreanczycy pamietaja kto ich podzielil przeciez sa to niedalekie czasy i taka teraz gruboskornosc?
      • benek231 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 01:39
        monalisa2016 napisał(a):

        Poltora roku na stanowisku prezydenta i jeszcze nie nauczyl sie uczciwej zagranicznej polityki, co obiecal?
        ***
        Obiecywac to on mogl ale tego nie sposob nauczyc sie w poltora roku. Ci ministrowie SZ to zazwyczaj zawodowi urzednicy na zmiane z zawodowymi politykami, w jednym. Oni ucza sie tego przez przynajmniej kilkanascie lat, a Trump byl surowy. Bez wzgledu na swoje zapewnienia, ze on nie bedzie mial problemow. Poprzednicy Trumpa wchodzili w polityke jako nastolatkowie - robiac ankiety, roznoszac broszury, pomagajac w organizowaniu przeroznych imprez. Pozniej pracowali w Kongresie, badz w poblizu, takze w MSZ - bardzo czesto mieli do czynienia z dyplomacja. A ten jest w dodatku chamem i gburem, co takze nie pomaga w rozwiazywani dwustronnych chocby problemow.

        Kim Jong Un moze i wyglada na matola ale ten facet ma dlugie doswiadczenie jesli idzie o siedzenie w polityce. Dostal w prezencie madrosc dziadka i ojca (Kim Ir sen i Kim Jong il), i pomimo glupawego wygladu ma facet polityczna i dyplomatyczna oglade. Trump jej nie ma. Co najwyzej moze Koreanczykowi pucowac buty.
        • monalisa2016 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 02:00
          Calkowicie w tym wypadku sie zgadzam z twojm powyzszym postem, on nie jest nawet w stanie zaprowadzic w Stanach spokoju i porzadku a co tu mowic poza granicami ich. Swiat idzie intelektualnie do przadu, na co on liczyl ze Kim to prostak taki jak on? Kim rozegral te partie dosc dobrze, przy czym mial tez madrych kolegow ktorzy w chwili euforii Kima (patrz spotkanie obydwu Korei) potrafili sprowadzic go do odpowiedniego poziomu. Sadzil ze jak sprowadzi do administracji M. Pompeo (lobby braci Kochow) i J. Boltona (wiadomo czyje lobby, nie che pisac) to swiat sie przestraszy? Jak widac tworzy sie antykoalicja i co z tego wyniknie? Izolacja Stanow jak i powolna smierc dolara. Co dalej z Stanami? sad Oto jest pytanie!!!
          • benek231 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 29.05.18, 16:05
            Trump rzucil sie temuKimowi na szyje jak ta Bida ktora wyskoczyla z kosci. On bardzo potrzebuje jakigos sukcesu, bo do tej pory za co sie nie wzial to spieprzyl. Liczyl wiec na to, ze uda mu sie "okielznac" Kima w pierwszym podejsciu. Tymczasem Stany sa niewiarygodne (Irak, Libia, Ukraina) a Trump to zawodowy klamca, i wszyscy o tym wiedza. Jemu po prostu nie mozna wierzyc - co by nie obiecywal.
            A swoja droga to Korea nie po to latami pracowala nad bronia nuklearna, i latami angazowala w to ogromne swodki, by teraz z tego zrezygnowac, bo tak chcialby jakis Trump.
    • qwardian Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 10:57

      Ty, Hilary i Bernie Sanders macie jedno wspólne, murem stoicie za Kim Dżong Unem...
      • monalisa2016 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 11:29
        qwardian napisał:

        >
        > Ty, Hilary i Bernie Sanders macie jedno wspólne, murem stoicie za Kim Dżong Une
        > m...
        ><<<<<<<
        Kim nie napadl jeszcze na nikogo, nie dyktuje innym wlasnej woli, Stany owszem!
        • qwardian Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 15:20
          Kim otacza się również pięknymi kobietami..
          • monalisa2016 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 16:09
            qwardian napisał:

            > Kim otacza się również pięknymi kobietami..
            >


            Jak ma się te spostrzeżenie do dyskusji?
            • benek231 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 01.06.18, 17:37
              monalisa2016 napisał(a):

              Jak ma się te spostrzeżenie do dyskusji?
              ***
              Tak jak twoje spostrzezenie dot. swingersow, w innym watku.
      • benek231 Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 26.05.18, 16:38
        qwardian napisał:
        >
        > Ty, Hilary i Bernie Sanders macie jedno wspólne, murem stoicie za Kim Dżong Unem...
        ***
        Aty, jak przystalo na antydemokratyczne koscielne gowno, bez problemow siegasz po oszczerstwo.
        Jak dla mnie ten Kim Dżong un moze szczeznac, ale gdy przystepuje sie do negocjacji z kims takim jak on to absolutnie nie mozna pozwolic sobie na lekcewazenie przeciwnika. Bo facet ma polityke w jednym palcu i takch Trumpow to on codziennie kilku na sniadanie zjada.

        Bardzo dobrze, ze Stany chca rozbroic Koree i Iran, bo nie mozna sobie pozwolic by swiat szantazowany mial byc przez tamte rezymy. I byc moze sytuacja dojrzala by to zrobic. Wczesniej, wbrew temu co ten glupek opowiadal o swoich poprzednikach, Korea miala mocne poparcie Chin, a Chiny chcialy by sie zbroila. W zwiazku z powyzszym zadne rozmowy i sankcje nie dzialaly.
        Ale tez, dzieki przesunieciu wytworstwa ze Stanow do Chin, za Busha, sila rzeczy musialy stac sie Chiny bardziej wrazliwe na nacisk Stanow. Oni musza gdzies sprzedawac te swoje przeciekajace krany, a to Stany sa dla nich najwiekszym rynkiem.
        Wchodzac w system uzaleznien staly sie Chiny bardziej podatne na wplywy Stanow czy calego Zachodu. I to dlatego moze sobie teraz Trump pozwolic na wiecej niz jego poprzednicy, ty glabie.

        Tyle, ze on puszyl sie, ze dla niego "zalatwienie" Korei to pestka, a tylko ci jego nieudaczni poprzednicy nie wiedzieli jak to zrobic. Tymczasem, do tego wszystkiego co zostalo tu powiedziane, nalezy dodac wiedze Kima o tym, ze Trump jest w przymusowej sytuacji, gdyz osiagniecia w rozmowach z Korea pozwola mu na odbudowanie czesci wlasnego prestizu - ktory juz dawno stracil. Teraz nawet Republikanie coraz niechetniej przyznaja sie do zwiazkow z Trumpem.

        Co bylbys w stanie ogarnac gdybys nie byl antydemokratyczne gowno.
    • felusiak1 bieńku jakeś pastylki poczebny som 01.06.18, 21:18
      bieniek nie lubi i z tego nielubienia slinia jemu się na dziąsło ciśnie i nie może wytrzymać i rency jemu sfendzo i pisze takie mondrości, że od razu wiadomo, ze dekiel puścił, uszczelka wylazla i płynie potok złotych mysli strumieniem szerokim i glebokim po pachy.
      No i ameby natychmiast przylecialy pluskać się w tym strumieniu ekskramentów prosto z bieńkowego mozgu. Taki to mózg.
      • benek231 Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak :O) 01.06.18, 21:41
        No bardzo intelektualny byl ten twoj glos w dyskusji. Nastepnym razem oczekuje twojego hau, hau, hau., ale musisz popracowac nad soba.
        • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 01.06.18, 22:30
          bieniek, wypisujesz banialuki. udowadniasz, że rzeki płyną pod górkę, ziemia jest płaska.
          z takimi bzdetami można dyskutować ale w Tworkach.
          • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 01.06.18, 23:54
            felusiak1 napisał:

            > bieniek, wypisujesz banialuki. udowadniasz, że rzeki płyną pod górkę, ziemia jest płaska. z takimi bzdetami można dyskutować ale w Tworkach.
            ***
            No to sobie dyskutuj, dyskutuj. Ale tez sadzilem, ze mieszkasz w Stanach...
            • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 02.06.18, 02:05
              mieszkam w stanach i wiem w temacie po stokroć wiecej z niuansami i dlatego twój pierwszy wpis to nonsens z pozycji zadufanego przesmiewcy. Nastepne wpisy to jeszcze wiekszy nonsens. Dyskusja "ryzy zrobil podchody ale kim nie dal sie nabrać i ryży podwinął ogon i już nikt, nawet republikanie uciekaja od ryzego" nie ma sensu.
              Ryzy jest głupi, gruby, w peruce i smierdzi. I po dyskusji.
              • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 02.06.18, 04:21
                W dalszym ciagu chcialbys cos madrego powiedziec, ale caly czas nie masz nic do powiedzenia.

                Widze, ze ten patologiczny klamca Trump jest takze twoim idolem. Co bardzo zle o tobie swiadczy, skoro za idola masz takiego debila.
                • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 02.06.18, 16:19
                  No wreszcie wylałeś z siebie. Trump to debil i bieniek nie lubi debila i stworzy narrację tak aby debila przedstawić jako debila albo jeszcze wiekszego debila, superdebila. Fakty nie wchodzą tu w rachubę bo mogłyby popsuć obrazek.
                  Jak tu coś napisać aby debilowi dolożyć. No i bieniek wymyslił i sam smieje się z paszkwilu który napisał a ten kto sie nie smieje też jest debilem i źle to o nim swiadczy.
                  PS. Mam dużo do powiedzenia ale kiedy spada na głuche uszy to po co mowić.
                  • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 03.06.18, 18:49
                    felusiak1 napisał:

                    PS. Mam dużo do powiedzenia ale kiedy spada na głuche uszy to po co mowić.
                    ***
                    Obawiam sie, ze ty nie masz nic do powiedzenia. Bo i co mozesz powiedziec w obronie patologicznego klamcy Trumpa - ze fejk news?
                    • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 03.06.18, 19:23
                      obrona trumpa zupełnie mnie nie interesuje. interesują mnie fakty. a ty z faktami jesteś na bakier li tylko aby pluć.
                      powinieneś zacząc watek "w ameryce murzynów biją" albo "w ameryce domy są z tektury".
                      • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 03.06.18, 20:21
                        felusiak1 napisał:

                        > obrona trumpa zupełnie mnie nie interesuje. interesują mnie fakty.
                        ***
                        No przeciez ja mowie o faktach - ze Trump to patologiczny klamca. Co ja zauwazylem juz podczas kampanii (wczesniej Trump nie interesowal mnie zupelnie), a co do tej pory zauwazyli juz prawie wszyscy. Oprocz ciebie. I Maksia.
                        • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 04.06.18, 01:50
                          faktem jest, ze są różne nowe stroniczki sprawdzajace fakty i kazdego dnia serwują swoją sieczkę. podobno trump kłamal jeż 3500 razy. chcialbym zobaczyć te kłamstwa.
                          twój inicjujacy wpis w tej konwencji to 100 kłamstw. napisałeś w oderwaniu od faktów. raz, ze faktow nie znasz, dwa są dla ciebie nieistotne. wykonujesz zadanie. tak juz jesteś zaprogramowany.
                          ty bieniek niczego nie zauwazyłeś. to zostało podane ci na tacy i ty to kupiłeś. nie lubisz gościa i spijasz wszystko co utwierdza cię w twoim przekonaniu.
                          najprawdopodobniej jesteś wdziecznym odbiorcą propagandy cnn i msnbc. oni tam maja tabuny opluwaczy.
                          • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 04.06.18, 02:18
                            felusiak1 napisał:

                            > faktem jest, ze są różne nowe stroniczki sprawdzajace fakty i kazdego dnia serw
                            > ują swoją sieczkę. podobno trump kłamal jeż 3500 razy. chcialbym zobaczyć te kł
                            > amstwa.
                            ***
                            No cholera, popatrz pan, zapomnieli zwrocic sie do ciebie z prosba o zweryfikowanie, koncowa opinie i OK. Bardzo nadety buc z ciebie, Felusiak. Prawie jak ten Trump.

                            A ostatnio nawet wasz Fox uznal, ze ten rzekomy agen FBI w prezydenckiej kampanii Trumpa to przynajmniej nieporozumienie lub/i niezrozumienie istoty problemu. Gdyz zadaniem tej osoby bylo namierzenie rosyjskich agenturalnych wtyk, a nie szkodzenie Trumpowi. Rzucajac kolejnym oszczerstwem (jak z miejscem urodzenia Obamy, czy kryminalnych zagrywek Clinton), czyli rzekomym agentem wstawionym do kampanii, ktory mial szkodzic Trumpowi, znow klamal Trump w celu zmuszenia drugiej strony do tlumaczenia sie, przez co odwrocenia uwagi od dokonan sledczego Muellera. Facet po prostu klamie jak z nut bo tak jest mu wygodniej. Czego nauczyl sie z notorycznych zwiazkow z ruska mafia - tak jak i wielu nieciekawych manier ktore obserwujemy. Kiedys na dzikim Zachodzie wieszali takich ludzi, bez czci i honoru, na przydroznych drzewach.
                            Mnie wystarczylo zlapac kilkanascie jego klamstw podczas kampanii, czyli nie potrzebowalem czekac na oficjalne odliczanie jego klamstw. A skoro ty tak bezkrytycznie go popierasz i bronisz to musisz byc takie samo zero jak on. Masz szczescie, ze mieszkasz na Wschodzie.
                            • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 04.06.18, 02:33
                              no widzisz jaki ty łapliwy jesteś. wyłapałeś kłamstwa i ci wystarczyło.
                              tak, namierzał rosyjskich w kampanii trumpa. i tak namierzył, ze do dzisiaj nie można ich znaleźć.
                              może ma felerną miarkę?
                              • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 04.06.18, 06:49
                                felusiak1 napisał:

                                no widzisz jaki ty łapliwy jesteś. wyłapałeś kłamstwa i ci wystarczyło.
                                tak, namierzał rosyjskich w kampanii trumpa. i tak namierzył, ze do dzisiaj nie można ich znaleźć.może ma felerną miarkę?
                                ***
                                Oczywiscie, ze mi wystarczylo, gdyz mowimy o klamstwach Trumpa. Bo oszczerstwo to takze jest lamstwo, gdybys nie wiedzial. A klamal Trump, ze Obama kazal FBI umiescic szpiega-dywersanta ktory mial ryc pod kampania Trumpa - a nie agenta, ktory mial wykrywac rosyjskich szpiegow w kampanii Trumpa.

                                Dalej trudno powiedziec a ponadto nie jest istotne dla naszej dyskusji o klamstwach Trumpa. Wazne jest, ze Trump nie przepuscil i tej okazji by oszkalowac Obame i dac zajecie mediom, oraz demokratom, dla odkrecenia kolejnego oszczerstwa. To jest niszczenie panstwa, Felusiaku - a ty to popierasz.

                                Z oficjalnych zrodel wiadomo, ze FBI umiescilo pracowika by wykryc mozliwego rosyjskiego agenta w kampanii Trumpa. To jest to co oni robia - chronia panstwo. Mialo ku temu podstawy w obliczu rosyjskiej antyamerykanskiej i antydemokratycznej dywersji w czasie wyborow. Czy moze jak Trump uwazasz, ze nie powinni byli przejmowac sie, i zajmowac, tym co wyprawiaja ruskie wraz z Wikileaks, w amerykanskich wyborach?

                                Ruskich nie znalezli (?) bo moze ich tam nie bylo, ale nalezalo to sprawdzic.
                                • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 04.06.18, 16:29
                                  spijasz ty te brednie jak nektar młodosci.
                                  a czy nie zastanowiło cię, ze nie umiescili agenta w kampanii Clintonowej pomimo to, ze emaile podesty i DNC zostały wykradzione i opublikowane przez podobno rosyjską agenturę pod nazwą wikileaks?
                                  A jesli rzeczywiście chcieli jedynie chronić Trumpa to dlaczego ukrywali to?
                                  Na złodzieju czapka gore i twoi idole, Brennan, Clapper i Comey już dzisiaj powinni zatrudnić dobrych adwokatów. Co wiecej, Obama też jest w ten przekret zamieszany ale chyba ujdzie mu to na sucho.

                                  A tak po znajomosci czy mozesz podać kilka kłamstw Trumpa, na przykład 3.
                                  • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 04.06.18, 18:09
                                    Ty jestes stary i glupi cymbal, Felusiak.

                                    Nawet na twoim Foxie twierdza, ze nie bylo zadnego agenta FBI, ktory mial byc ustawiony na szkodzenie Trumpowi.
                                    A Trump i ty twierdzicie, ze byl.

                                    Ja nie zajmuje sie katalogowaniem klamstw Trumpa. Mnie wystarczylo, ze odnotowalem kilka w kampanii i od tamtej pory jest on dla mnie klamca. Sa tacy ktorzy je spisuja, wiec szukaj a znajdziesz, gdyz spisali ich ponoc 3500.
                                    • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 04.06.18, 18:50
                                      stary i głupi cymbał bo nawet w moim foxie mówią, ze nie było agenta.
                                      to znaczy agent był ale nie byl nastawiony na szkodzenie. on chcial dobrze, chciał pomóc.
                                      ale nie chciał aby o tej pomocy ktokolwiek wiedzial. taki filantrop.
                                      chłopczyku takie gnioty to ty wciskaj niedorozwojom.
                                      • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 05.06.18, 05:53
                                        felusiak1 napisał:

                                        Wiadomo co, no bo co moze napisac stary i uparty osiol, ktory nie moze nie miec racji.
                                        Trump patologicznie klamie, a ten tu Felusiak patologicznie mataczy. To jest ta dzisiejsza prawica.
                                        • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 05.06.18, 17:21
                                          rację mam ewidentnie. zacząłeś od wierutnego kłamstwa, zataileś fakty li tylko aby pluć. Widocznie sprawia ci to przyjemność. Potem namalowaleś obrazek filantropii FBI i CIA. Ta filantropia już niedlugo uderzy cię w twarz. Brennan, Clapper i Comey wejdą na pierwsze strony gazet. Good luck.
                                          • benek231 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 05.06.18, 23:42
                                            felusiak1 napisał:

                                            > rację mam ewidentnie. zacząłeś od wierutnego kłamstwa, zataileś fakty
                                            ***
                                            Moze i masz racje, ale mialbys jeszcze wieksza gdybys potrafil wykazac to "wierutne kłamstwa". Tymczasem ty tylko mnozysz zarzuty, insynuacje, i oskarzenia a wykazac nie potrafisz nic - samo pustoslowie. Zupelnie jak ten klamca Trump.

                                            Teraz uparl sie idiota, ze on sam siebie moze ulaskawic jakby co, ale na razie tego nie potrzebuje. On uwaza, ze co by nie zrobil to on i tak jest z definicji niewinny, a jakby co to on natychmiast sam siebie ulaskawi i znow nie jest niewinny.
                                            I taki oto glupek padl ci na glowe, Felusiak. Niesamowite...
                                            • felusiak1 Re: Tobie juz zadne pastylki nie pomoga, Felusiak 14.06.18, 04:15
                                              benek, niesamowite prostactwo z twojej strony.
                                              Aby być ulaskawionym trzeba być najpierw skazanym przez sad. Prezydent nie moze być oskarżony zatem nie może być skazany. Te leftystyczne megafony taką sieczkę zrobiło ci z mózgu, że rece opadaja.
                                              Technicznie prezydent może sam siebie ułaskawić ale w realiach takiej możliwości nie ma.
                                              Jak zbyt trudne to ja ci wytłumaczę.
                • lont12 pastylka dla Krzyżtofa 03.06.18, 03:58
                  Przeczyszczenie by ci Krzyżtofie nie zaszkodziło, albo ładna kobieta, taka jakie obraca Trump.
              • maksimum Felusiak musisz uklonic sie liderowu tego forum 02.06.18, 15:30
                felusiak1 napisał:

                > mieszkam w stanach i wiem w temacie po stokroć wiecej z niuansami i dlatego twó
                > j pierwszy wpis to nonsens z pozycji zadufanego przesmiewcy.

                a kompletnie ignorowac lewackich kretynkow
          • maksimum beniek to lewacki kretynek 02.06.18, 03:39
            felusiak1 napisał:

            > bieniek, wypisujesz banialuki. udowadniasz, że rzeki płyną pod górkę, ziemia je
            > st płaska.
            > z takimi bzdetami można dyskutować ale w Tworkach.
            --------------
            i tuba propagandowa KOD,PO i innych roznych idotow.
            dziwie sie ze ktos z tym tepakiem jeszcze rozmawia.
            • maksimum Re: beniek to lewacki kretynek 02.06.18, 06:44
              tym wszystkim lewackim durniom sie wydaje,ze swiat sie zatrzymal 20 lat temu i wszyscy czytaja tylko GW a nadredaktor ma moc wybierania prezydenta i partii rzadzacej.
              dzis kazdy czyta wiadomosci z 5-10 zrodel i wybiera to na co mu IQ pozwala.

              bronek mial wygrac wybory a zakonnmica miala zginac na pasach.
    • qwardian Re: Idol Maksia, Trump, znow dal ciala :O) 12.06.18, 08:18
      Tradycyjnie wyszedłeś na głupka poraz kolejny...
      • maksimum benek i prymitywni cenzorzy wyszli na kretynow. 12.06.18, 15:12
        qwardian napisał:

        > Tradycyjnie wyszedłeś na głupka poraz kolejny...

        On ZAWSZE wychodzi na glupka tak samo jak prymitywni cenzorzy.
Pełna wersja