benek231
11.06.18, 00:50
>>
Do tej pory w Europie PiS stawiał na Wielką Brytanię i Węgry, a na świecie na Izrael i USA. Nowelizacją o IPN stracił tych dwóch ostatnich sojuszników. Konflikt może i uda się załagodzić, ale zaufanie zostało zburzone. Wielka Brytania zajmuje się sobą, a Węgry, rozbijając UE od środka budują pozycję Władimira Putina w Europie.
PiS zrozumiał, że zostały Niemcy i Francja. Zrozumiał, że woli rozmawiać z pragmatyczną Angelą Merkel niż z ideowym Emmanuelem Macronem. – Zmieniła się atmosfera, styl, retoryka, ale nie treść – mówi „Newsweekowi” niemiecki dyplomata, który zdradza nam, że „polska strona zdjęła z agendy sprawę reparacji”. Choć publicznie politycy PiS wciąż grają tą kartą na użytek wewnętrzny. >>
www.newsweek.pl/polska/polityka/reparacja-wojenne-polska-rezygnuje,film,428365.html
Jesli mnie pamiec nie myli to chyba nasz Maksio bardzo naciskal tutaj na pisiacki rzad aby ten nie oddal ani jednego reparacyjnego guzika. Ciekawe na czyje zlecenie tak pyskowal...
A jak mowilem, ze predzej wlasne ucho zobacza, niz reparacje, to nie chcieli mi wierzyc.