benek231
25.06.18, 03:21
>> Ponadto, zdaniem Bierzyńskiego, posiadacze jedynej prawdy mają poczucie moralnej wyższości. To Bóg wyrył normy moralne na kamiennych tablicach, są więc one jednoznaczne i ostateczne. Moralne oburzenie budzą w tradycyjnym umyśle zmiany norm społecznych w różnych czasach i różnych kulturach. Osoby głęboko wierzące nie umieją sobie wyobrazić wiary bez moralności. To wiara jest źródłem poczucia moralnej wyższości prawicy.
(...)
Dlaczego PiS mówi, co jest dobre, a co złe
Niemniej jednak mit o moralnej wyższości jest trwały, gdyż katolicy potrzebują go do uzasadnienia własnej wiary. Prawicy zaś jest potrzebny jako narzędzie polityczne. Gdy partia ma wyłączność na moralność, to – jak pisze Bierzyński – "uzurpuje sobie wyłączne prawo sądzenia o tym, co jest dobre, a co złe, a to w oczywisty sposób prowadzi do eliminacji oponentów". A ci, którzy nie podzielają prawicowej racji, to po prostu przestępcy albo głupcy. I jest to kolejna zbieżność między prawicą a Kościołem. >>
natemat.pl/241769,bierzynski-w-newsweeku-o-wyborcach-pis-u-co-to-jest-umysl-tradycyjny
Kolejna zbieznoscia jest pociag do klamstwa. Tak, klamstwa gdyz "mowienie nieprawdy", czy "mijanie sie z prawda", byloby proba wygladzania rzeczywistosci. A ta wychyla sie z za kamienia i przerazliwie skrzeczy - na przyklad o ruskim zamachu i dobijaniu smolenskich rannych przez ruskich. Co zmyslone zostalo na poczekaniu gdyz nie tak trudno jest trafic w gusta zabobonnego i ciemnego Polaka, ktory - przy okazji - zazwyczaj jest rusofobem.
Na tym polu wyzyc mogli sie wszyscy: zarowno producenci klamstw jak i bozy lud ktory - pozniej juz za Macierewiczem i Kaczynskim - klepal je jak zdrowaski. By byc utulnym w zalu i zalobie przez polski kler, ktory raczej polknac jest gotow wlasny jezyk niz przepuscic taka fantastyczna okazje do porzadzenia sobie duszami. Bo kler takze jest ludowy, tak jak jego katolicyzm, ktory kaze widzec parafianom wizerunki przenajswietrzych panienek na brudnych szybach, plotach, czy/i sekach po ucietych konarach drzew. A lud czuje i slucha. Lud ktory nie ma najmniejszych problemow z klamaniem, i zaklamywaniem sie w zywe oczy - byle tylko na korzysc wlasnej strony. A tamta strona to takze PiS czyli synowie tego ciemnego luda - klamcy z klamcow. Co widac na codzien. I tak wlasnie kreci sie ta katolicka polskosc, i na odwrot.