POPiSowa homofobia w Słupsku

27.06.18, 14:52
Słupscy radni nie udzieli absolutorium prezydentowi swojego miasta, mimo, że wcześniej komisja rewizyjna RM pozytywnie zaopiniowała uchwałę w tej sprawie. Według prezydenta Biedronia to część kampanii wyborczej
Za udzieleniem Robertowi Biedroniowi absolutorium w sprawie wykonania ubiegłorocznego budżetu zagłosowało na sesji pięciu radnych i tylu samo było przeciw. Aż 11 radnych wstrzymało się od głosu, co przesądziły o nieudzieleniu absolutorium. Do podjęcia uchwały potrzebna była bowiem połowy głosów radnych.

trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,23601998,biedron-bez-absolutorium-koalicja-po-i-pis-przemowila-jednym.html#BoxGWImg
    • oleg3 Re: POPiSowa homofobia w Słupsku 27.06.18, 18:11
      Wiadomo, że radni mają dość, ale prezydenta miasta wybierają mieszkańcy.
      • wikul Re: POPiSowa homofobia w Słupsku 27.06.18, 19:04
        Warto najpierw poszukać opinii o prezydenturze Biedronia. Wtedy łatwiej oceniać ewentualne sojusze. Polecam ten link:

        www.newsweek.pl/polska/polityka/jak-robert-biedron-rzadzi-slupskiem,artykuly,419586,1.html

        • oleg3 Re: POPiSowa homofobia w Słupsku 27.06.18, 19:31
          Chciałeś Wikul napisać, że słupscy radni PO nie głosowali w sojuszu z PiSem? Zauważ, że ja nie oceniałem głosowania radnych, tylko przekazałem informację. Tytuł był żartem (a może proroctwem)? To się jeszcze zobaczy, czy padną oskarżenia o homofobię.
          • wikul Re: POPiSowa homofobia w Słupsku 27.06.18, 19:42
            oleg3 napisał:

            > Chciałeś Wikul napisać, że słupscy radni PO nie głosowali w sojuszu z PiSem? Z
            > auważ, że ja nie oceniałem głosowania radnych, tylko przekazałem informację. Ty
            > tuł był żartem (a może proroctwem)? To się jeszcze zobaczy, czy padną oskarżeni
            > a o homofobię.

            Wiem, trudno winić "sojuszników" gdy łączy ich dobro mieszkańców. Nie lubię określenia "homofobia" ale wiem że czasem można jej użyć, zwłaszcza w żartach.
            Homoseksualizm to taki swoisty immunitet za który czasem można się schować ale gdy przychodzi do konkretów to widać kiedy król jest nagi.
Pełna wersja