Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie

27.06.18, 18:15
Niemcy nie chcieli zostawiać Polaków w samotnej żałobie po Mundialu.
    • oleg3 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 27.06.18, 18:16
      Zdublowałem temat. Niechcący.

      Masz podwójną traumę?
      • dachs Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 27.06.18, 18:21
        oleg3 napisał:

        > Zdublowałem temat. Niechcący.
        >
        > Masz podwójną traumę?

        Coś w tym rodzaju, teraz chyba będę kibicował Senegalowi
        • oleg3 Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 27.06.18, 18:31
          Ja cierpiałem jakiś kwadransik po 2. bramce dla Senegalu. Meczu z Kolumbią już nie przeżywałem, bo sprawa była jasna. Japończycy też nam wpie.... Cóż, to tylko football. Niestety żona wpadła w przejściową depresję.
          • dachs Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 27.06.18, 19:24
            oleg3 napisał:

            > Ja cierpiałem jakiś kwadransik po 2. bramce dla Senegalu. Meczu z Kolumbią już
            > nie przeżywałem, bo sprawa była jasna. Japończycy też nam wpie.... Cóż, to tylk
            > o football. Niestety żona wpadła w przejściową depresję.

            Właśnie pocieszam moją czerwonym winkiem na tarasie...
            Pijemy za Senegal, bo jakoś łatwiej będzie znieść myśl, że dupę nam skroili mistrzowie świata, a nie drużyna z jakiegoś małego afrykańskiego kraiku.
    • andrzejg Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 27.06.18, 18:36
      Zamiast kolejnych meczów, które by ich czekały po awansie, mogliby zagrać mecz towarzyski.
      • dachs Re: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie 27.06.18, 19:25
        andrzejg napisał:

        > Zamiast kolejnych meczów, które by ich czekały po awansie, mogliby zagrać mecz
        > towarzyski.

        To jest pomysł.
Pełna wersja