cepekolodziej
27.06.18, 22:02
Nie mogę się połapać w tych wszystkich atako-obronach, przekonywaniach-do-racji.
Chorowałem, dość długo i boleśnie; teraz wygrzebuję się po szpitalnych atrakcjach, od tygodnia chodzę już bez kul. Jakoś w tej sytuacji IPN stracił na znaczeniu.
Czuję się jakby obco. Jakby nie z tego kraju?
Da się to zrekapitulować??????